środa, 29 kwietnia 2026 07:48
Reklama
Reklama

40-lecie harcerstwa katolickiego w powiecie

Listopadowy chłód nie przeszkodził byłym i obecnym skautom i harcerzom w świętowaniu jubileuszu 40-lecia harcerstwa katolickiego na ziemi garwolińskiej. A było co świętować!
40-lecie harcerstwa katolickiego w powiecie

Autor: mat. pras.

Historia i teraźniejszość

10 października 1984 r. na plebanii parafii Przemienienia Pańskiego w Garwolinie, nowo przybyły wikariusz, ks. Marian Daniluk zaprosił do swojego mieszkania 10 młodych ludzi, uczniów szkół średnich. Zaproponował im, aby swoją młodość zechcieli realizować w duchu ideałów harcerskich „służby Bogu, Ojczyźnie i bliźnim”. Miesiąc później spotkanie dziewcząt zorganizowała hm. Marta Włastowska.  Tak 40 lat temu rodziło się Duszpasterstwo Harcerek I Harcerzy. Przez kolejne lata harcerki i harcerze odwołujący się do nurtu harcerstwa katolickiego funkcjonują na terenie powiatu garwolińskiego pomogli ukształtować się setkom młodych ludzi do podjęcia wyzwań w dorosłym życiu w oparciu o postawę służby: Bogu, Ojczyźnie, Europie chrześcijańskiej i bliźnim, poprze przeżywanie harcerskiej przygody, najpierw w ramach Duszpasterstwa Harcerek  i Harcerzy, a od 2003 roku Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego “Zawisza” Federacji Skautingu Europejskiego.

Biwak i gra

W sobotę 9 listopada w Miętnem rozpoczął się biwak harcerzy i harcerek z 1. i 2. Hufca Garwolińsko-Pilawskiego. Spotkanie otworzyła Msza Święta, którą odprawił duszpasterz harcerzy ks. Kacper Rysak oraz Apel. Następnie rozpoczęła się Wielka Gra, która pozwoliła przenieść się skautom w realia lat 80tych XX wieku i początków powstawania Duszpasterstwa Harcerek i Harcerzy. Celem gry harcerzy było skompletowanie sprzętu na obóz oraz uzbieranie funduszy na wyjazd. W jej trakcie, chłopcy mogli doświadczyć czasów PRL i zobaczyć jak żyły różne grupy społeczne. Z kolei harcerki w trakcie swojej gry podążały śladami inspirujących kobiet PRL-u, musząc m.in. skompletować podstawowe produkty czy biorąc udział w strajkach. Dzień pełen wrażeń zakończyło ognisko harcerskie.

Słowo z mocą

W niedzielę 10 listopada, oficjalną część obchodów 40-lecie harcerstwa katolickiego na ziemi garwolińskiej rozpoczęła Msza Święta w garwolińskiej kolegiacie. Na zaproszenie skautów pozytywnie odpowiedział biskup pomocniczy diecezji siedleckiej, ks. bp Grzegorz Suchodolski, który przewodniczył koncelebracji Eucharystii. W trakcie homilii, Ksiądz Biskup przypomniał o wielkiej misji, jaką ma do spełnienia w Kościele skauting katolicki, mierzący się z wyzwaniami współczesnego świata, który bardzo często przeciwstawia się Bogu i Kościołowi. Ksiądz biskup podkreślił znaczenie budowania Europy chrześcijańskiej, jako szczególnej misji Skautów Europy. W trakcie homilii biskup Grzegorz Suchodolski podzielił się również własnym doświadczeniem współpracy ze Skautami Europy, nie tylko z Polski, ale i z całego świata, w ramach organizacji Światowych Dni Młodzieży. Ksiądz Biskup zaznaczył przy tym, jak ważny w tym kontekście jest fakt wpisania Federacji Skautingu Europejskiego na listę stowarzyszeń wiernych świeckich prawa papieskiego. 

Apel 40-lecia

Bezpośrednio po Eucharystii miał miejsce okolicznościowy apel, w którym uczestniczyli harcerki i harcerze uczestniczący w Zlocie, członkowie drużyn z poprzednich lat, rodzice oraz zaproszeni goście. W ramach rozkazu odczytane zostały najważniejsze wydarzenia w których brało udział środowisko DHiH oraz Skautów Europy ziemi garwolińskiej. Na tej liście znalazły się m.in. pogrzeb i beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki, biała służba podczas pielgrzymek papieskich, służba po Katastrofie Smoleńskiej, Światowe Dni Młodzieży, Eurojam 2003 i 2014, Euromoot 2007 i 2019 oraz obozy, zimowiska i biwaki kolejnych lat.

Piknik harcerski

Po Apelu świętujący jubileusz udali się do ogrodów parafialnych parafii Przemienienia Pańskiego w Garwolinie na piknik harcerski. Tam po posileniu się ugotowanym przez wędrowników bigosem miała miejsce prezentacja technik skautowych przygotowana przez harcerzy i harcerki, wśród których znalazły się pierwsza pomoc, sygnalizacja, kucharzenie, pionierka, szyfry, topografia, tropy zwierząt, ekspresja czy szyfry, a także gier i zabaw dla dzieci. Na koniec pikniku odbyło się ognisko pełne ekspresji skautowej oraz piosenek harcerskich zarówno tych śpiewanych obecnie, tych śpiewanych kiedyś, jak również tych, które mimo upływu lat ciągle pozostają w skautowym repertuarze.

Filmowy wieczór

Po zakończeniu ogniska wszyscy obecni udali się do auli Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, na wieczór filmowy podczas którego zaprezentowane zostały przygotowane przez zastępy harcerek i harcerzy krótkometrażowe filmy, w których połączona została prezentacja zastępów oraz fragmentu z czterdziestoletniej historii harcerstwa katolickiego na ziemi garwolińskiej. Zostało przygotowanych 9 filmów przez zastępy Sokół, Krogulec, Orzeł i Puszczyk z 2. Drużyny Garwolińskiej, zastęp Lis z 2 Drużyny Pilawskiej, zastęp Foka z 2. Drużyny Łaskarzewskiej, zastęp Wilk z 1. Drużyny Pilawskiej, zastęp Żubr z 1. Drużyny Garwolińskiej i zastęp Niedźwiedź z 3. Drużyny Garwolińskiej. Zastępy bardzo różnie podeszły do przygotowanych przez siebie dzieł, dzięki czemu widzowie mogli wysłuchać ciekawych i pouczających wspomnień, docenić pieczałowitość w przedstawianiu faktów i śmiać się z humoru zaprezentowanego w scenkach i gagach. Po prezentacji filmów odbyło się głosowanie, w rezultacie, którego zastęp Krogulec z 2. Drużyny Garwolińskiej otrzymał nagrodę jury, a zastęp Niedźwiedź z 3. Drużyny Garwolińskiej nagrodę publiczności. 

Na koniec dh Marta Włastowska, która 40 lat temu zakładała drużynę harcerek, podziękowała za zaproszenie, podzieliła się radością z wartości jakimi kierują się Skauci, w tym w szczególności tego, że Bóg jest centrum tych wartości, a także wyraziła uznanie dla sposobu pracy harcerzy i harcerek, w tym w szczególności pionierki skautowej. Ten finalny moment obchodów wprowadził z radością i nadzieją spadkobierców 40 lat historii w kolejne lata radosnej i owocnej służby Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Europie chrześcijańskiej, przestrzegania Prawa Harcerskiego oraz przeżywania harcerskiej przygody.

Krzysztof Olaf i Jerzy Żochowscy

Podziękowania

Skauci Europy ze środowiska Garwolińsko-Pilawskiego serdecznie dziękują: 

Ks. Biskupowi Grzegorzowi Suchodolskiemu – za przyjęcie zaproszenia, obecność, wygłoszone słowo Boże oraz otwartość na skautów,

Ks. Dziekanowi Stanisławowi Szymusiowi – za udostępnienie terenu dla przygotowania pikniku oraz pomoc w organizacji wydarzenia,

Staroście Powiatu Garwolińskiego Iwonie Kurowskiej oraz przedstawicielom Starostwa – za objęcie patronatem honorowym wydarzenia oraz jego wsparcie finansowe i organizacyjne,

Burmistrz Miasta Garwolin Marzenie Świeczak - za wsparcie finansowe organizacji wydarzenia, 

Dyrektor Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem Lillii Nawrockiej – za udostępnienie szkoły dla harcerzy i harcerek uczestniczących w biwaku, oraz wszystkim ludziom dobrej woli zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia.

mat. pras.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bedok 14.11.2024 09:09
Czy czerwone harcerstwo to jeszcze istnieje w powiecie?

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec bisTreść komentarza: Bo to Garwolin nie Saragossa.A pismo się pojawi. Wojewoda może wydrukować tego dla każdego po jednym. Tylko żal ze są pseudomędrcy którzy powagę urzędu przed całą Polską ośmieszają. Najgorzej gdy wydaje się im że tym zbudują sobie wizerunek efwktywnych. Takiej blazenady nie było jak świat światem. Jaki wstyd i upokorzenie. Jak będą mówić żeś kiep ,to teraz dodawać będą że ze Starostwa w Garwolinie. Może jednak trochę szacunku do urzędu i jego pracowników. Wy przecież wcześniej czy później odejdziecie w niebyt. Uczciwi pracownicy będą musieli patrzeć ludziom w oczy i się za was wstydzić.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:52Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: KatonTreść komentarza: Kieliszek jest to radny niezależny ,który zabłądził ale jeśli ma instynkt samozachowawczy to po próbach przyklejenia się do obecnego układu zauważy że już nic więcej z tej strony nie ugra. A zobaczy też ile go będą kosztować podarki za jolalność. Chyba jednak coś się zdarzyło bo druga strona uczciwie przegląda jego karty. Nie zdziwiła by nas powtórka z rozrywki. Tylko że wtedy utracilby stołek w Maciejowicach. I chyba wójt nie chronilby przegranego. Ale czy to on będzie potencjalnym celem kolejnego ruchu. Przed nim jest już kilku innych pewniaków Pytanie jest więc proste. Kiedy i kto pierwszy .Trzeba cierpliwe poczekaćData dodania komentarza: 29.04.2026, 02:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Ludzie czytają i nie wiedzą co. To mankamenty naszych szkół. Brak zrozumienia czytanej informacji Pan Wojewoda jest jak najbardziej u celu. Nie sprawdza On kwalifikacje Wilbika I gdzieś go to obchodzi tylko stwierdza że jako radny złamał zakaz łączenia mandatu z zatrudnieniem na umowę w orzecznictwie i tyle i aż tyle. On nie występuje o papiery w pełni to potwierdzające bo najpierw ma do tego RADĘ. Jak taki stan rzeczy potwierdzi Radą to Wilbik traci mandat i nawet nie musi tego robić na wezwanie Wojewody. Bo taki jest prawny obowiązek. Pismo w Starostwie dostało nóg i uciekło i to z systemu informatycznego.Czyli to już gruba rzecz i trzeba wyjaśnić kto i na czyje polecenie to zrobił. Bo nie chciano żeby Rada to badala. Po prawdzie to i nie ma co. Wilbik przecież orzekal i są ludzie z orzeczeniem podpisanym przez niego. Ale nawet jeśli Rada w przewidzianym terminie nie zrobi swojego to i tak Wojewoda wyda postanowienie zastępcze. Jeśli to zrobi zgodnie z wymaganiami Rada to Wojewoda sprawdza kwity i powołuje nowego radnego. Więc niewierni albo wierni innym bogom nie piszcie bzdur na Wojewodę bo człowiek wie co robi a pilnuje tego sztab ludzi.Za czasów PiS pewnie dla swojego choć dokupionego ukryli by temat. Dziś takie kwiatki powinny dla wszystkich umówionych w tym prawne konsekwencje. Czekamy Więc spokojnie. Karma się dopelni.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:27Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Jaki znowu pisarz.Nie może lekarz orzekac z kimś z zewnątrz i ustalać swoje decyzje Gdy zajmuje się danymi lekarskimi to je chronić musi a nie pokazywać osobie nieupowaznionej. To naruszenie prawa i odszkodowanie dla ludzi. Gdzie jest Majczyna, czy naprawdę pozwala na naruszenie tajemnicy. A gdzie jest odpowiedzialny za ochronę danych Starostwa. Tak samo lewe orzeczenia i nieuzasadnione beneficja w postaci kart parkingowych. Takie akcje to już kryminał. Czyli kolejni radni do odstrzału i pozbawienia mandatu. Trudno uwierzyć że ktoś naprawdę ryzykuje swoją reputację za parę groszy zaoszczędzone opłaty na parkingu. Jeśli wiąże się to z udziałem Gwiazdy, która cudzymi pieniędzmi nagradza wiernych to jest to kryminał. To samo z pismem. Już powinno się tym zająć CBA. Kto w jakikolwiek sposób ukrywa dokument od Wojewody to faktycznie ma sankcje z art. 276 kk. Czyli czytaj 2 lata i wywalenie z roboty A jeśli sugerujecie że papiery wyniósł z urzędu to dalsze reperkusje.. Warto odnotować kto za ten cyrk odpowiada Oczywiście KUROWSKA.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:03Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo
Reklama
Reklama