piątek, 1 maja 2026 03:46
Reklama
Reklama

Pamięci ks. Mariana Juszczyka

W związku z 70. rocznicą męczeńskiej śmierci ks. kanonika Mariana Juszczyka w Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Garwolinie można obejrzeć ekspozycję mu poświęconą. Wieloletni proboszcz garwolińskiej parafii, kapelan Wojska Polskiego i Armii Krajowej został zamordowany w czasie wojny przez niemieckich okupantów. Działalność duszpasterska Ks. Marian Juszczyk urodził się 4 sierpnia 1887 r. w Łagiszy w powiecie będzińskim na terenie Zagłębia Dąbrowskiego. Działalność duszpasterską na terenie Garwolina rozpoczął 6 sierpnia 1927r., gdzie do 20 maja 1941r. pełnił funkcję dziekana dekanatu garwolińskiego.
Przez krótki czas ksiądz Juszczyk był proboszczem parafii Górzno, a od 1929r. parafii Garwolin. W tymże też roku został radnym w Radzie Miejskiej z ramienia Stronnictwa Narodowego i pełnił te funkcję do 1934r. Był także członkiem Sejmiku Powiatowego. 1 sierpnia 1930r. otrzymał nominację na kapelana pomocniczego garnizonu Garwolin. Utrzymywał ścisły kontakt ze stacjonującym w mieście 1. Pułkiem Strzelców Konnych. Uczestniczył w życiu pułku, obchodach świąt pułkowych, był także współorganizatorem Koła Polskiego Białego Krzyża.

Działalność społeczna

W czasie okupacji budynki parafialne zajęła administracja niemiecka. Na plebanii, po usunięciu z niej księży, zamieszkał starosta niemiecki z rodziną. Organistówkę przy ulicy Staszica, w której mieszkała służba kościelna, zajęła żandarmeria niemiecka. Budynek kościoła poważnie uszkodzony podczas bombardowania miasta we wrześniu 1939 r. wymagał natychmiastowego zabezpieczenia. Przez okupanta nękana była także ludność zniszczonego miasta. Mimo to księży i służbę kościelną przyjęli do swoich domów garwolińscy parafianie. Proboszcz włożył wiele wysiłku, aby zabezpieczyć budynek kościoła. W początkowym okresie okupacji duchowieństwo parafialne z ks. Juszczykiem na czele udzielało pomocy przybyłym na teren parafii garwolińskiej, wysiedlonym w latach 1939-1940 z Pomorza i Poznańskiego. Udzielał także pomocy osobom z kresów wschodnich i ze Śląska. Wielu księży z terenu powiatu garwolińskiego wchodziło w skład podziemnych struktur organizacyjnych Obwodu ZWZ -AK ?Gołąb? Garwolin.

Z inicjatywy ks. Juszczyka zostały utworzone m.in. Bractwo Adoracji Najświętszego Sakramentu, III Zakon Św. Franciszka, Liga Katolicka przekształcona w Akcję Katolicką, której celem było zakładanie kółek różańcowych i popieranie Katolickich Stowarzyszeń Młodzieży żeńskiej i męskiej. Ksiądz Juszczyk był szefem służby duszpasterskiej Armii Krajowej Obwodu ?Gołąb? . Jego działalność odkryły okupacyjne władze niemieckie. Mimo ostrzeżeń dowództwa AK, nie opuścił parafian. Został aresztowany i rozstrzelany przez Niemców 17 lipca 1942r. na Drodze z Pilawy do Łucznicy.

Nota biograficzna powstała na podstawie książki Zbigniewa Gnata ?Wieteski ?Ksiądz Marian Dominik Juszczyk? , znajdującej się w zbiorach Miejsko ? Powiatowej Publicznej Biblioteki w Garwolinie.

mg

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ł.K. 08.08.2012 06:49
Do kiedy można zobaczyć wystawę? Niestety zabrakło tak drobnej informacji technicznej.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama