sobota, 14 marca 2026 04:53
Reklama
Reklama

Niebezpieczny manewr na przejeździe w Górkach. PKP: „Sprawa trafiła na Policję”

Mimo opuszczających się rogatek, kierowca samochodu osobowego wjechał na przejazd kolejowy w Górkach (gm. Garwolin), zatrzymując się tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. Na szczęście nie doszło do tragedii, ale sprawą zajmuje się już Policja. PKP PLK ostrzegają: 99% wypadków na przejazdach to wina kierowców.
Niebezpieczny manewr na przejeździe w Górkach. PKP: „Sprawa trafiła na Policję”

Autor: czytelnik Kamil

W środę, 23 lipca, o godz. 9:43 na przejeździe kolejowo-drogowym w Górkach (gm. Garwolin), na linii Warszawa–Lublin, doszło do niebezpiecznej sytuacji z udziałem kierowcy samochodu osobowego. Mimo wyraźnych sygnałów i opuszczających się rogatek, kierowca zignorował przepisy i wjechał na torowisko. Ramię rogatki zatrzymało się na masce jego pojazdu.

„Na szczęście nie doszło do kontaktu z nadjeżdżającym składem towarowym. Po zatrzymaniu się na przejeździe, kierowca wycofał się z torów” - informuje Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

O incydencie niezwłocznie poinformowany został dyżurny ruchu w lokalnym centrum sterowania w Dęblinie. Maszynista pociągu został uprzedzony o konieczności zachowania szczególnej ostrożności. Do momentu przyjazdu serwisu technicznego i naprawy rogatki, obowiązywało ograniczenie prędkości pociągów do 20 km/h. Od godz. 10:05 przejazd działał już bez zakłóceń.

PKP PLK podkreślają, że takie sytuacje mogą prowadzić do tragicznych skutków. „Aż 99% zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych wynika z nieprzestrzegania przepisów przez kierowców” - przypomina Wilgusiak. Nagranie z incydentu zostało zabezpieczone i przekazane Policji. Kierowca odpowie za swój czyn, zarówno finansowo, jak i karnie.

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Wojciechu jesteś absolutnie pewny, że Kot na tych kamieniach ma swoje WC ,może podsypać mu żwirku?Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 13.03.2026, 18:20Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: PlebanTreść komentarza: Panie Wilbik - a dlaczego koło pana puste miejsce? Jedna z teorii spiskowych głosi, iż niejaki radny rolnik rencista Krzysztof O. nie używa dezodorantów i innych środków higieny osobistej. Czy to prawda, nie wiem. Jak wygadała się pracownica Starostwa bywało, iż "capiło dorszem", może radny Jaworski chciał, aby Pan poczuł się rześko.. Cóż za wstyd tak potraktować młodą niewiastę. Pański były teść zapewne czerwieni się ze wstydu.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 16:15Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Brawo Radny Michał Jaworski. MICHAŁ NA STAROSTĘ TO pewniak. Widać że Kurowska już więcej nie wyciągnie. Zatem zastąpić ją powinien młodym, bystry arbiter .. Na pewno nie ma co myśleć, ze któryś z przybocznych mu dorówna, a o nabytkiem lepiej nie mówić. Zostaje pewniak Jaworski. Maciejowice dostaną prawdziwe, wyraziste wsparcie. BRAWO.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 14:24Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Nicola KargulTreść komentarza: a ty nazywasz się YtongData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Jechał bez prawa jazdy, z 2,5 promila alkoholu. Wstępny test wskazał też narkotyki
Reklama
Reklama