środa, 29 kwietnia 2026 07:23
Reklama
Reklama

„Rehabilitacja to dopiero początek drogi”

Z Sebastianem Papiernikiem, byłym zawodnikiem Wilgi Garwolin, rozmawia Łukasz Korycki.
„Rehabilitacja to dopiero początek drogi”
Sebastian Papiernik jeszcze w barwach Wilgi Garwolin (czerwiec 2024)

Autor: Łukasz Korycki

Kiedy nabawiłeś się kontuzji?

To było w drugi weekend kwietnia.

Co działo się od tego momentu?

Nieustannie trwa rekonwalescencja. 9 lipca przeszedłem rekonstrukcję więzadła krzyżowego (ACL). Od tamtej pory jestem w ciągłej rehabilitacji. To dopiero początki drogi do powrotu na boisko. Myślę, że najwcześniej do treningów wrócę w maju.

Jak wygląda twoja obecna sytuacja formalna?

Na ten moment nie mam podpisanej umowy na ten sezon. Byłem w Ząbkovii na rok. Po wstępnych rozmowach ustaliliśmy, że kiedy wrócę ze zwolnienia i będę już trenować, podpiszemy nową umowę. Klub chce, żebym został na kolejny sezon. Ale obecnie nic jeszcze nie zostało podpisane.

Czy zobaczymy cię w tym sezonie na boiskach III ligi?

Plan jest taki, żeby wrócić do grania na wiosnę – w kwietniu lub maju. A jak będzie, zobaczymy.

Piłka cały czas jest obecna w twoim życiu. Jak sobie radzisz bez kontaktu z boiskiem?

Ciężko. Życie kręci się teraz od soboty do soboty, od meczu do meczu. Odwiedzam spotkania Wilgi i Ząbkovii. Do tego ciągłe śledzenie polskich i zagranicznych lig w telewizji. Niestety wszystko to w formie widza. Ciężko czasami sobie to wszystko poukładać w głowie, ale nie mam wyboru – trzeba przetrwać ten czas.

Bywałeś na sparingach Wilgi. Jak oceniasz szanse zespołu w nowym sezonie?

Uważam, że zespół będzie silniejszy niż w poprzednim sezonie. Kadra się praktycznie nie zmieniła, jeśli chodzi o podstawowych zawodników. Doszły nowe twarze, które – mam nadzieję – wniosą jakość i będą mobilizować resztę piłkarzy. Myślę, że Wilga powalczy o środek tabeli.

W barwach GKS gra twój brat, który niedawno wziął ślub. Z twojego doświadczenia – obrączka pomaga czy przeszkadza?

Jak na niego patrzę, to na razie przeszkadza, bo jeszcze się „nie odkręcił” (śmiech). Ale myślę, że szybko się przyzwyczai do nowej sytuacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec bisTreść komentarza: Bo to Garwolin nie Saragossa.A pismo się pojawi. Wojewoda może wydrukować tego dla każdego po jednym. Tylko żal ze są pseudomędrcy którzy powagę urzędu przed całą Polską ośmieszają. Najgorzej gdy wydaje się im że tym zbudują sobie wizerunek efwktywnych. Takiej blazenady nie było jak świat światem. Jaki wstyd i upokorzenie. Jak będą mówić żeś kiep ,to teraz dodawać będą że ze Starostwa w Garwolinie. Może jednak trochę szacunku do urzędu i jego pracowników. Wy przecież wcześniej czy później odejdziecie w niebyt. Uczciwi pracownicy będą musieli patrzeć ludziom w oczy i się za was wstydzić.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:52Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: KatonTreść komentarza: Kieliszek jest to radny niezależny ,który zabłądził ale jeśli ma instynkt samozachowawczy to po próbach przyklejenia się do obecnego układu zauważy że już nic więcej z tej strony nie ugra. A zobaczy też ile go będą kosztować podarki za jolalność. Chyba jednak coś się zdarzyło bo druga strona uczciwie przegląda jego karty. Nie zdziwiła by nas powtórka z rozrywki. Tylko że wtedy utracilby stołek w Maciejowicach. I chyba wójt nie chronilby przegranego. Ale czy to on będzie potencjalnym celem kolejnego ruchu. Przed nim jest już kilku innych pewniaków Pytanie jest więc proste. Kiedy i kto pierwszy .Trzeba cierpliwe poczekaćData dodania komentarza: 29.04.2026, 02:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Ludzie czytają i nie wiedzą co. To mankamenty naszych szkół. Brak zrozumienia czytanej informacji Pan Wojewoda jest jak najbardziej u celu. Nie sprawdza On kwalifikacje Wilbika I gdzieś go to obchodzi tylko stwierdza że jako radny złamał zakaz łączenia mandatu z zatrudnieniem na umowę w orzecznictwie i tyle i aż tyle. On nie występuje o papiery w pełni to potwierdzające bo najpierw ma do tego RADĘ. Jak taki stan rzeczy potwierdzi Radą to Wilbik traci mandat i nawet nie musi tego robić na wezwanie Wojewody. Bo taki jest prawny obowiązek. Pismo w Starostwie dostało nóg i uciekło i to z systemu informatycznego.Czyli to już gruba rzecz i trzeba wyjaśnić kto i na czyje polecenie to zrobił. Bo nie chciano żeby Rada to badala. Po prawdzie to i nie ma co. Wilbik przecież orzekal i są ludzie z orzeczeniem podpisanym przez niego. Ale nawet jeśli Rada w przewidzianym terminie nie zrobi swojego to i tak Wojewoda wyda postanowienie zastępcze. Jeśli to zrobi zgodnie z wymaganiami Rada to Wojewoda sprawdza kwity i powołuje nowego radnego. Więc niewierni albo wierni innym bogom nie piszcie bzdur na Wojewodę bo człowiek wie co robi a pilnuje tego sztab ludzi.Za czasów PiS pewnie dla swojego choć dokupionego ukryli by temat. Dziś takie kwiatki powinny dla wszystkich umówionych w tym prawne konsekwencje. Czekamy Więc spokojnie. Karma się dopelni.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:27Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Jaki znowu pisarz.Nie może lekarz orzekac z kimś z zewnątrz i ustalać swoje decyzje Gdy zajmuje się danymi lekarskimi to je chronić musi a nie pokazywać osobie nieupowaznionej. To naruszenie prawa i odszkodowanie dla ludzi. Gdzie jest Majczyna, czy naprawdę pozwala na naruszenie tajemnicy. A gdzie jest odpowiedzialny za ochronę danych Starostwa. Tak samo lewe orzeczenia i nieuzasadnione beneficja w postaci kart parkingowych. Takie akcje to już kryminał. Czyli kolejni radni do odstrzału i pozbawienia mandatu. Trudno uwierzyć że ktoś naprawdę ryzykuje swoją reputację za parę groszy zaoszczędzone opłaty na parkingu. Jeśli wiąże się to z udziałem Gwiazdy, która cudzymi pieniędzmi nagradza wiernych to jest to kryminał. To samo z pismem. Już powinno się tym zająć CBA. Kto w jakikolwiek sposób ukrywa dokument od Wojewody to faktycznie ma sankcje z art. 276 kk. Czyli czytaj 2 lata i wywalenie z roboty A jeśli sugerujecie że papiery wyniósł z urzędu to dalsze reperkusje.. Warto odnotować kto za ten cyrk odpowiada Oczywiście KUROWSKA.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:03Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo
Reklama
Reklama