wtorek, 28 kwietnia 2026 13:06
Reklama
Reklama

Buffo wróciło do Miętnego

Do Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica i Powiatowego Ośrodka Sportu i Zarządzania Lokalami w Miętnem w lipcu i w sierpniu przyjechało ponad 160 młodych artystów z całej Polski.
Buffo wróciło do Miętnego

Autor: mat. pras.

Pierwszy turnus młodych artystów ze Studia Buffo odbył się w pierwszej połowie lipca. Do końca tygodnia trwa drugi.  Opiekę artystyczną nad warsztatami sprawują od początku ich powstania Janusz Józefowicz – reżyser, dyrektor artystyczny Teatru Studia Buffo, pomysłodawca warsztatów i Janusz Stokłosa - kompozytor, pianista, wydawca, producent, prezes tegoż teatru.

Twórcy i mistrzowie sceny

- Do Miętnego przyjeżdżam od lat,  aby wypatrzyć kogoś, kto znajduje się w kręgu naszego artystycznego zainteresowania – mówi Janusz Józefowicz. - Zdarzają się dzieci, dla których śpiewanie i tańczenie może być nie tylko amatorską pasją, ale także pomysłem na życie. Mamy zasadę, że nauka szkolna jest przede wszystkim. Jeżeli okazuje się, że możliwe jest łączenie nauki i rozwijanie uzdolnień artystycznych to wtedy zaczynamy rozmawiać z taką osobą – podkreśla. 

- Każdego roku pojawia się gdzieś na horyzoncie jakaś iskierka, jakaś indywidualność w wieku lat ośmiu, dziesięciu czy dwunastu i dlatego warto tu zaglądać. Skądś te talenty trzeba wydłubywać. Każda taka wizyta, zarówno moja, jak i Nataszy Urbańskiej czy Janusza Józefowicza, ma taką cichą intencję. A nuż w tym gronie znajdziemy Kasię Groniec, Edytę Górniak, Roberta Janowskiego, Cazarego Pazurę,  Bogusława Lindę, Michała Milowicza czy innego znanego i uznanego artysty w naszym kraju i za granicą – spostrzega Janusz Stokłosa. - Warsztaty są firmowane przez Studio Buffo, a ja mam przyjemność przez trzydzieści parę lat mu prezesować. To najlepsza forma edukacyjna – dodaje. 

Będąc w jednym czasie i w jednym miejscu, młodzież ma możliwość skupienia się na sztuce. To swoisty rodzaj integracji stymulującej zainteresowania i wyzwanie dla młodzieży. Ale to jeszcze większe wyzwanie dla pedagogów i opiekunów artystycznych.

Na warsztatach, na pierwszym turnusie ćwiczyły dzieci i młodzież w wieku od siedmiu do czternastu lat i mała grupa starszych. Na drugim turnusie jest to młodzież od dwunastu do osiemnastu lat.

Program warsztatów: śpiew, taniec, aktorstwo, akrobatyka

Program obejmuje zajęcia wokalne, taneczne, aktorskie i akrobatykę. W czasie czternastodniowego pobytu na jednym turnusie uczestnicy pracują będą nad różnymi technikami tańca. Od musicalowego poprzez taniec współczesny, hip-hop i improwizację ruchową. Doskonalenie wokalne to zastosowanie ćwiczeń rozwijających aparat głosowy (wprawki, ćwiczenia wzmacniające pracę przepony, ćwiczenia poprawiające skalę głosu itp.) oraz wybór repertuaru i praca nad piosenką zbiorową (przygotowanie piosenki na głosy) oraz nad piosenkami solowymi.

Zajęcia aktorskie obejmują przygotowanie zestawu wprawek słownych poprawiających dykcję, praca nad tekstem i etiudami aktorskimi – będącymi częścią pokazu podsumowującego, wybór materiału na pokaz i indywidualna praca twórcza – wyzwalanie inwencji – projekt autorski. Nowym wezwaniem dla pedagogów jest łączenie piosenek z ruchem scenicznym czy tańcem. Akrobatyka połączona z rekreacją, to zajęcia  uzupełniające do potrzeb tańca i ruchu scenicznego.

Program zajęć zakreśla zapoznanie się z poziomem i możliwościami osób z poszczególnych grup wiekowych, kształtowanie gibkości, skoczności, koordynacji i siły z zastosowaniem autorskiego zestawu ćwiczeń. Obejmuje naukę i doskonalenie podstawowych elementów akrobatycznych: różne formy przewrotów, stanie na rękach, przerzuty bokiem, „mostki” z różnych pozycji. Dodatkowo na warsztatach prowadzona jest dodatkowa praca z najzdolniejszymi nad trudniejszymi elementami akrobatycznymi (mostki ze stania na RR, mostki w tył, przerzut w przód, salto „machowe” bokiem itp.).

Kadrą warsztatów kieruje od trzydziestu lat w Miętnem Danusia Fidusiewicz. Zajęcia wokalne prowadzą Michał Kamil Ostromecki i Mateusz Jakubiec. Tańca uczą: Beata Urbańska, Inga Gołębiowska, Joanna Gołębiowska i Piotr Tolak. Spotkania z teatrem: Małgorzata Lewińska Zuza Gaińska. Akrobatykę prowadzą Alicja Grochowska i Jakub Walles. Nadzór wychowawczy i zajęcia na basenie Sylwia Ogonowska. Opiekę medyczną sprawuje Jarosława Nowakowska. Realizator dźwięku i nagłośnienie Jakub Nowakowski. Administracja, księgowość i techniczne zabezpieczenie warsztatów Sabina Tyburek i Wojciech Andrasz.

- To były już trzydzieste warsztaty – wspomina Danusia Fidusiewicz. - Prowadzę je od początku i każde są inne. Kiedyś uczestniczyły w nich głównie dzieci i młodzież z naszego Studia Artystycznego Metro działającego przy Teatrze Studio Buffo. Od paru lat na warsztaty przyjeżdża młodzież z całej Polski i coraz częściej zza granicy. Gównie z Niemiec, Holandii, Anglii, Stanów Zjednoczonych a nawet z Hongkongu. Są otwarte dla wszystkich chętnych – dodaje.

Finałowe pokazy

Dobrym duchem tegorocznych warsztatów jest kierownik Powiatowego Ośrodka Sportu i Zarządzania Lokalami w Miętnem jest Tomasz Wesołowski. - Wspólnie z p. Lillą Nawrocką, dyrektor szkoły, postanowiliśmy spowodować aby Buffo wróciło do Miętnego. Warsztaty musicalowe w okresie wakacyjnym na stałe weszły w nasz pejzaż. Prowadziliśmy rozmowy z panią Danusia Fidusiewicz. Spotykaliśmy się. Wiedzieliśmy, że popiera ten pomysł pan Janusz Józefowicz. I to chyba zadecydowało, że doszliśmy do porozumienia. I znowu gościmy Buffo na naszych obiektach – mówi kierownik. 

Podsumowaniem warsztatów jest otwarty artystyczny pokaz finałowy w wykonaniu wszystkich uczestników. Pierwszy odbył się we czwartek 10 lipca w auli widowiskowo-teatralnej na piętrze, a drugi odbędzie się 7 sierpnia o godz. 18 w hali widowiskowo –sportowej Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem.

mat. pras., opr. red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Wilga II- Promnik: typowy mecz o powiatowy, okręgowy prestiż. Szkoda 2 pkt, jeśli chodzi o Wilgę. Tymczasem outsider siedleckiej LO, czyli Hutnik Huta Czechy wygrał raczej niespodziewanie 2:1 (1:1) domowy mecz z Podlasiem II Sokołów Podlaski. Było to drugie boiskowe zwycięstwo Hutnika w obecnym sezonie. Zwycięstwo już po rezygnacji trenera Roberta Kwiatkowskiego. Oczywiście Hutnik nadal dzierży ,,czerwoną latarnię z bilansem '' 3-0-20, br. 22-125. I będzie dzierżył tę latarnię do końca obecnego sezonu, który zakończy się degradacją do siedleckiej A Klasy. Trochę szkoda. W końcu to 17 sezonów w LO z jednosezonowymi przerwami na A klasę i na IV ligę.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Derby na remis. Kanonada OrłaAutor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Słuszna uwaga, bo tak generalnie połączenie Łuków- Skierniewice nie jest połączeniem atrakcyjnym. Znaczna większość mieszkańców tego regionu PL jedzie do Warszawy, a tu i tak przesiadka w Pilawie. Przystanki PKP położone 1-4 km od miejscowości (np. Parysów, Huta Czechy i Chromin- Borowie) Z Wołoszką lub PKS Garwolin do Pilawy będzie dwa razy szybciej. Lokalnie rzecz biorąc własne auto i P+R w Pilawie pobije ten idiotyczny rządowy pomysł na głowę ! p.s. 120 km/h ! Gdzie i dla jakich pociągów ? Już sobie wyobrażam popularnego ,,Kibelka'' EN 57 pędzącego z taką prędkością pomiędzy przystankami w Parysowie i Hucie Czechy :-). Jednak patrząc na przyszłe wznowione połączenie Berlin- Moskwa przez Pilawę, Terespol, Brześć (Białoruś) ta modernizacja ma sens. Pamiętacie pociągi SŻD (Radzieckie Koleje Państwowe) czekające na zielone światło w Pilawie ?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:29Źródło komentarza: Rusza przetarg na modernizację odcinka Pilawa-Łuków. Wrócą trzy przystanki w powiecieAutor komentarza: awTreść komentarza: twój polityczny idol Łypler z Ką Phe The RuSSji wygrywa. Ostatnio wygrał 70 000 euro od zondacrypto :))))). a ty nie widziałeś nawet 7000 złotych.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:43Źródło komentarza: Strażacy i aktorka z Garwolina dołączyli się do akcji Łatwoganga [wideo]Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Dla Jurasa w czerwonych portkach ta zbiórka była wielkim upokorzeniem. Młody chłopak pokazał że można zebrać wielką kwotę pieniędzy bez obrażania połowy Polaków, bez wysyłania dzieci z puszkami na ulice często przy dużym mrozie, bez mrówki całej i złotych melonów, bez wypasionego Land Rovera, bez angażowania samorządów i instytucji państwowych i bez robienia wielkiego szumu wokół własnej osoby. Już nie będzie mógł chodzić w aureoli jedynego niemal świętego uzdrawiacza służby zdrowia o którym nie można napisać słowa krytyki bo zaraz do sądu leci. Teraz trzeba zadbać żeby wszystkie pieniądze w sposób transparentny zostały przekazane na cel na jaki były zbierane bo pewnie wielu różnych cwaniaczków będzie chciało z tej dużej sumy coś dla siebie przytulić.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:18Źródło komentarza: Strażacy i aktorka z Garwolina dołączyli się do akcji Łatwoganga [wideo]
Reklama
Reklama