wtorek, 28 kwietnia 2026 13:09
Reklama
Reklama

Złoty medal i spełnione marzenia. Mariola Karczmarczyk z Sobolewa mistrzynią Europy!

Mariola Karczmarczyk, 30-letnia rugbystka pochodząca z Sobolewa, właśnie przeżywa jeden z najpiękniejszych momentów w swojej sportowej karierze. W miniony weekend wróciła z Mołdawii ze złotym medalem Mistrzostw Europy w rugby plażowym, które Polki – debiutantki w turnieju – zakończyły zwycięstwem.
Złoty medal i spełnione marzenia. Mariola Karczmarczyk z Sobolewa mistrzynią Europy!

Autor: Danksy

– Gra z orzełkiem na piersi to było coś niesamowitego, coś co przeszło moje wyobrażenia. Moje emocje były na bardzo wysokim poziomie już w momencie otrzymania kadrowych koszulek treningowych. Później już było tylko piękniej. Gdy tylko zabrzmiał hymn moje oczy napełniły się łzami, a serce zabiło mocniej. Pomyślałam: to jest to o co walczyłam – wspomina sportsmenka.

Od Sobolewa do reprezentacji

Choć urodziła się w Garwolinie, dzieciństwo spędziła w Sobolewie. – Od czasów studiów mieszkam w Warszawie i tutaj trenuję, ale systematycznie odwiedzam rodzinne strony. Pracuję w Wildze, więc mimo że nie mieszkam w powiecie, to zapuściłam tutaj korzenie – mówi zawodniczka.

Jej przygoda z rugby zaczęła się stosunkowo późno, bo dopiero na studiach. – Na trening trafiłam mając 23 lata, zupełnie przypadkowo. Ale zakochałam się w tym sporcie i trwam w nim do dziś – opowiada.

Od początku związana jest z Legią Warszawa, choć przez dwa sezony reprezentowała także barwy Mazovii Mińsk Mazowiecki. Z tą drużyną wywalczyła brązowy medal Mistrzostw Polski w sezonie 2023/2024 i czwarte miejsce rok później. Teraz wraca do stołecznej Legii.

Reprezentacyjne powołania i sukcesy

Kariera reprezentacyjna Marioli dopiero nabiera rozpędu. – W tym roku brałam udział w zgrupowaniach Reprezentacji Polski w Rugby XV i oczekuję na oficjalne powołania. Praktycznie w tym samym tygodniu, w którym pojechałam na mistrzostwa plażowe, dostałam też powołanie na zgrupowanie siódemek – odmiany olimpijskiej rugby. Dużo się ostatnio dzieje – podkreśla.

Najświeższym i największym sukcesem jest jednak złoto z Mołdawii. – Polska była debiutantem tego turnieju, a mimo to sięgnęłyśmy po złoty medal. To wspaniałe osiągnięcie i ogromna motywacja na przyszłość – mówi rugbystka z Sobolewa.

fot. Danksy

Sportowe marzenia i wyzwania

Na pytanie o marzenia, Mariola odpowiada bez wahania: – Moje marzenia właśnie się spełniają. Najbardziej chciałabym zagrać z orzełkiem na piersi w reprezentacji siódemek, ale wiem, że to będzie najtrudniejsze do zrealizowania. Poza tym chciałabym zdobyć Mistrzostwo Polski i kontynuować karierę w rugby plażowym.

Nie ukrywa jednak, że droga do sukcesów była wymagająca. – Moim bliskim ciężko było się przyzwyczaić do tego, że przestałam imprezować i wychodzić wieczorami. Wszystko zaczęło się kręcić wokół treningów i turniejów. Dużo mnie przez to omija, ale jeszcze więcej zyskuję. Zostali przy mnie tylko najwytrwalsi – przyznaje.

Kobiety w rugby – przełamywanie stereotypów

Rugby w Polsce wciąż kojarzy się głównie z mężczyznami. – Rugby kobiece niestety jest mocno dyskryminowane. Rządzi męskie rugby piętnastoosobowe, mimo że kobiece siódemki przynoszą dużo lepsze wyniki – zauważa Karczmarczyk.

Jak sama dodaje, reakcje otoczenia często są pełne zaskoczenia. – Za każdym razem gdy ktoś nowy dowiaduje się, że gram w rugby, widzę zdziwienie. Często słyszę, że nie wyglądam jak rugbystka. Ale to tylko budzi większe zainteresowanie – mówi.

Dlatego do dziewczyn, które chciałyby spróbować swoich sił w tym sporcie, ma jasny przekaz: – Rugby to wyjątkowy sport, bo każdy znajdzie w nim swoje miejsce – i mniejsze, i większe dziewczyny. Jeśli masz w sobie odwagę, spróbuj, trzeba to poczuć na własnej skórze.

Pasja, praca, życie

Na co dzień Mariola pracuje z młodzieżą w Wildze i właśnie w pracy znajduje sposób na łączenie obowiązków z treningami. – Wraz z nimi chodzę na siłownię i biegam. Zarażam ich sportem, a przy okazji robię swój trening. Połączenie idealne – uśmiecha się.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Wilga II- Promnik: typowy mecz o powiatowy, okręgowy prestiż. Szkoda 2 pkt, jeśli chodzi o Wilgę. Tymczasem outsider siedleckiej LO, czyli Hutnik Huta Czechy wygrał raczej niespodziewanie 2:1 (1:1) domowy mecz z Podlasiem II Sokołów Podlaski. Było to drugie boiskowe zwycięstwo Hutnika w obecnym sezonie. Zwycięstwo już po rezygnacji trenera Roberta Kwiatkowskiego. Oczywiście Hutnik nadal dzierży ,,czerwoną latarnię z bilansem '' 3-0-20, br. 22-125. I będzie dzierżył tę latarnię do końca obecnego sezonu, który zakończy się degradacją do siedleckiej A Klasy. Trochę szkoda. W końcu to 17 sezonów w LO z jednosezonowymi przerwami na A klasę i na IV ligę.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Derby na remis. Kanonada OrłaAutor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Słuszna uwaga, bo tak generalnie połączenie Łuków- Skierniewice nie jest połączeniem atrakcyjnym. Znaczna większość mieszkańców tego regionu PL jedzie do Warszawy, a tu i tak przesiadka w Pilawie. Przystanki PKP położone 1-4 km od miejscowości (np. Parysów, Huta Czechy i Chromin- Borowie) Z Wołoszką lub PKS Garwolin do Pilawy będzie dwa razy szybciej. Lokalnie rzecz biorąc własne auto i P+R w Pilawie pobije ten idiotyczny rządowy pomysł na głowę ! p.s. 120 km/h ! Gdzie i dla jakich pociągów ? Już sobie wyobrażam popularnego ,,Kibelka'' EN 57 pędzącego z taką prędkością pomiędzy przystankami w Parysowie i Hucie Czechy :-). Jednak patrząc na przyszłe wznowione połączenie Berlin- Moskwa przez Pilawę, Terespol, Brześć (Białoruś) ta modernizacja ma sens. Pamiętacie pociągi SŻD (Radzieckie Koleje Państwowe) czekające na zielone światło w Pilawie ?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:29Źródło komentarza: Rusza przetarg na modernizację odcinka Pilawa-Łuków. Wrócą trzy przystanki w powiecieAutor komentarza: awTreść komentarza: twój polityczny idol Łypler z Ką Phe The RuSSji wygrywa. Ostatnio wygrał 70 000 euro od zondacrypto :))))). a ty nie widziałeś nawet 7000 złotych.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:43Źródło komentarza: Strażacy i aktorka z Garwolina dołączyli się do akcji Łatwoganga [wideo]Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Dla Jurasa w czerwonych portkach ta zbiórka była wielkim upokorzeniem. Młody chłopak pokazał że można zebrać wielką kwotę pieniędzy bez obrażania połowy Polaków, bez wysyłania dzieci z puszkami na ulice często przy dużym mrozie, bez mrówki całej i złotych melonów, bez wypasionego Land Rovera, bez angażowania samorządów i instytucji państwowych i bez robienia wielkiego szumu wokół własnej osoby. Już nie będzie mógł chodzić w aureoli jedynego niemal świętego uzdrawiacza służby zdrowia o którym nie można napisać słowa krytyki bo zaraz do sądu leci. Teraz trzeba zadbać żeby wszystkie pieniądze w sposób transparentny zostały przekazane na cel na jaki były zbierane bo pewnie wielu różnych cwaniaczków będzie chciało z tej dużej sumy coś dla siebie przytulić.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:18Źródło komentarza: Strażacy i aktorka z Garwolina dołączyli się do akcji Łatwoganga [wideo]
Reklama
Reklama