sobota, 14 marca 2026 06:13
Reklama
Reklama

Złoty medal i spełnione marzenia. Mariola Karczmarczyk z Sobolewa mistrzynią Europy!

Mariola Karczmarczyk, 30-letnia rugbystka pochodząca z Sobolewa, właśnie przeżywa jeden z najpiękniejszych momentów w swojej sportowej karierze. W miniony weekend wróciła z Mołdawii ze złotym medalem Mistrzostw Europy w rugby plażowym, które Polki – debiutantki w turnieju – zakończyły zwycięstwem.
Złoty medal i spełnione marzenia. Mariola Karczmarczyk z Sobolewa mistrzynią Europy!

Autor: Danksy

– Gra z orzełkiem na piersi to było coś niesamowitego, coś co przeszło moje wyobrażenia. Moje emocje były na bardzo wysokim poziomie już w momencie otrzymania kadrowych koszulek treningowych. Później już było tylko piękniej. Gdy tylko zabrzmiał hymn moje oczy napełniły się łzami, a serce zabiło mocniej. Pomyślałam: to jest to o co walczyłam – wspomina sportsmenka.

Od Sobolewa do reprezentacji

Choć urodziła się w Garwolinie, dzieciństwo spędziła w Sobolewie. – Od czasów studiów mieszkam w Warszawie i tutaj trenuję, ale systematycznie odwiedzam rodzinne strony. Pracuję w Wildze, więc mimo że nie mieszkam w powiecie, to zapuściłam tutaj korzenie – mówi zawodniczka.

Jej przygoda z rugby zaczęła się stosunkowo późno, bo dopiero na studiach. – Na trening trafiłam mając 23 lata, zupełnie przypadkowo. Ale zakochałam się w tym sporcie i trwam w nim do dziś – opowiada.

Od początku związana jest z Legią Warszawa, choć przez dwa sezony reprezentowała także barwy Mazovii Mińsk Mazowiecki. Z tą drużyną wywalczyła brązowy medal Mistrzostw Polski w sezonie 2023/2024 i czwarte miejsce rok później. Teraz wraca do stołecznej Legii.

Reprezentacyjne powołania i sukcesy

Kariera reprezentacyjna Marioli dopiero nabiera rozpędu. – W tym roku brałam udział w zgrupowaniach Reprezentacji Polski w Rugby XV i oczekuję na oficjalne powołania. Praktycznie w tym samym tygodniu, w którym pojechałam na mistrzostwa plażowe, dostałam też powołanie na zgrupowanie siódemek – odmiany olimpijskiej rugby. Dużo się ostatnio dzieje – podkreśla.

Najświeższym i największym sukcesem jest jednak złoto z Mołdawii. – Polska była debiutantem tego turnieju, a mimo to sięgnęłyśmy po złoty medal. To wspaniałe osiągnięcie i ogromna motywacja na przyszłość – mówi rugbystka z Sobolewa.

fot. Danksy

Sportowe marzenia i wyzwania

Na pytanie o marzenia, Mariola odpowiada bez wahania: – Moje marzenia właśnie się spełniają. Najbardziej chciałabym zagrać z orzełkiem na piersi w reprezentacji siódemek, ale wiem, że to będzie najtrudniejsze do zrealizowania. Poza tym chciałabym zdobyć Mistrzostwo Polski i kontynuować karierę w rugby plażowym.

Nie ukrywa jednak, że droga do sukcesów była wymagająca. – Moim bliskim ciężko było się przyzwyczaić do tego, że przestałam imprezować i wychodzić wieczorami. Wszystko zaczęło się kręcić wokół treningów i turniejów. Dużo mnie przez to omija, ale jeszcze więcej zyskuję. Zostali przy mnie tylko najwytrwalsi – przyznaje.

Kobiety w rugby – przełamywanie stereotypów

Rugby w Polsce wciąż kojarzy się głównie z mężczyznami. – Rugby kobiece niestety jest mocno dyskryminowane. Rządzi męskie rugby piętnastoosobowe, mimo że kobiece siódemki przynoszą dużo lepsze wyniki – zauważa Karczmarczyk.

Jak sama dodaje, reakcje otoczenia często są pełne zaskoczenia. – Za każdym razem gdy ktoś nowy dowiaduje się, że gram w rugby, widzę zdziwienie. Często słyszę, że nie wyglądam jak rugbystka. Ale to tylko budzi większe zainteresowanie – mówi.

Dlatego do dziewczyn, które chciałyby spróbować swoich sił w tym sporcie, ma jasny przekaz: – Rugby to wyjątkowy sport, bo każdy znajdzie w nim swoje miejsce – i mniejsze, i większe dziewczyny. Jeśli masz w sobie odwagę, spróbuj, trzeba to poczuć na własnej skórze.

Pasja, praca, życie

Na co dzień Mariola pracuje z młodzieżą w Wildze i właśnie w pracy znajduje sposób na łączenie obowiązków z treningami. – Wraz z nimi chodzę na siłownię i biegam. Zarażam ich sportem, a przy okazji robię swój trening. Połączenie idealne – uśmiecha się.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Wojciechu jesteś absolutnie pewny, że Kot na tych kamieniach ma swoje WC ,może podsypać mu żwirku?Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 13.03.2026, 18:20Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: PlebanTreść komentarza: Panie Wilbik - a dlaczego koło pana puste miejsce? Jedna z teorii spiskowych głosi, iż niejaki radny rolnik rencista Krzysztof O. nie używa dezodorantów i innych środków higieny osobistej. Czy to prawda, nie wiem. Jak wygadała się pracownica Starostwa bywało, iż "capiło dorszem", może radny Jaworski chciał, aby Pan poczuł się rześko.. Cóż za wstyd tak potraktować młodą niewiastę. Pański były teść zapewne czerwieni się ze wstydu.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 16:15Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Brawo Radny Michał Jaworski. MICHAŁ NA STAROSTĘ TO pewniak. Widać że Kurowska już więcej nie wyciągnie. Zatem zastąpić ją powinien młodym, bystry arbiter .. Na pewno nie ma co myśleć, ze któryś z przybocznych mu dorówna, a o nabytkiem lepiej nie mówić. Zostaje pewniak Jaworski. Maciejowice dostaną prawdziwe, wyraziste wsparcie. BRAWO.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 14:24Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Nicola KargulTreść komentarza: a ty nazywasz się YtongData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Jechał bez prawa jazdy, z 2,5 promila alkoholu. Wstępny test wskazał też narkotyki
Reklama
Reklama