wtorek, 17 marca 2026 00:28
Reklama
Reklama

Uwolnij swój muzyczny talent

7 lat doświadczenia i wciąż świeży zapał. Taka właśnie jest Szkoła Muzyczna I stopnia w Garwolinie. Absolwenci uczą się w najlepszych szkołach muzycznych w kraju, uczniowie wygrywają liczne konkursy i festiwale, a przede wszystkim rozwijają swoje muzyczne pasje i doskonalą umiejętności. We wrześniu szkoła czeka na nowe osoby, które chcą uwolnić swój talent. - Nasza szkoła to miejsce gdzie nie tylko kształcą się przyszli zawodowi muzycy, ale także miejsce, gdzie przygotowuje się przyszłych świadomych odbiorców sztuki, więc zapisując dziecko do szkoły nie trzeba od razu nastawiać się na karierę muzyczną Edukacja muzyczna pomaga nie tylko rozwinąć talent dziecka, ale także ma wpływ na jego pamięć, umiejętność koncentracji, a także pomaga przełamać lęk na przykład przed występami publicznymi ? mówi Radosław Mitura, dyrektor Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie.

Trzy lata temu mury szkoły opuścili jej pierwsi absolwenci. Dla wielu z nich to wciąż przygoda z muzyką, bez której nie wyobrażają sobie życia, dla innych to po prostu sposób na życie.

- Powodem do dumy jest fakt, ze osoby, które zdecydują się zdawać dalej, dostają się do najbardziej prestiżowych szkół II stopnia czy na studia muzyczne. Już możemy się pochwalić kilkoma osobami, które kształcą się zawodowo w kierunku muzycznym. Mamy już kilkoro absolwentów w Warszawie w szkołach "Bednarskiej" i "Miodowej" w specjalnościach gitary, fortepianu i śpiewu klasycznego, absolwentów na muzykologii czy w Salezjańskiej Szkole Organistowskiej. Uczniowie naszej szkoły prezentują także swoje umiejętności na różnych konkursach instrumentalnych czy wokalnych ? wymienia dyrektor.

I wiele z tych konkursów wygrywają, zdobywają nagrody i wyróżnienia. Uczniowie mieli swoje pięć minut w telewizji publicznej ? występowali w porannym programie na żywo. Szkoła szczyci się także swoim chórem, który ostatnio wyśpiewał GRAND PRIX na Mazowieckim Festiwalu Chórów Szkół Muzycznych w jednej kategorii z chórami szkół publicznych.

Kadra pedagogiczna szkoły to 13 pedagogów reprezentujących wysoki poziom muzyczny. - Nasi pedagodzy to czynni muzycy współpracujący z wieloma instytucjami kultury oraz orkiestrami, laureaci wielu prestiżowych konkursów muzycznych ? dodaje dyrektor szkoły.

Nauka w szkole to nie tylko systematyczne lekcje, ale także wiele ciekawych projektów, które aktywizują młodych muzyków. To współpraca z takimi osobami jak Elżbieta Zapendowska, Paweł Stankiewicz oraz wieloma profesjonalnymi muzykami, to koncerty, warsztaty, ścisła współpraca z CSiK i organizacja międzynarodowego festiwalu chóralnego czy ogólnopolskiego festiwalu musicalowego ?W piosence zakochani".

Zapisy do szkoły na rok 2012/2013 trwają. Więcej informacji pod numerem telefonu 661 127 071. Szkoła Muzyczna I stopnia w Garwolinie
ul. Janusza Korczaka 10, 08-400 GARWOLIN

Artykuł sponsorowany

fot. archiwum szkoły


Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent

Uwolnij swój muzyczny talent


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama