sobota, 14 marca 2026 08:12
Reklama
Reklama

Kontrola, „kominówka” i spór w garwolińskim szpitalu. Dyrekcja SP ZOZ odpowiada na działania starostwa

Podczas czwartkowej konferencji prasowej dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Garwolinie Krzysztof Żochowski oraz jego zastępca Michał Rękawek odnieśli się do aktualnych działań władz powiatu. Poruszyli m.in. kwestie planowanej kontroli w placówce, wynagrodzenia dyrektora, a także – jak to określono – „nacisków” ze strony starosty Iwony Kurowskiej.
Kontrola, „kominówka” i spór w garwolińskim szpitalu. Dyrekcja SP ZOZ odpowiada na działania starostwa
Od lewej: K. Żochowski, M. Rękawek

Autor: arch. red.

Kontrola, która nie doszła do skutku

Jak poinformował dyrektor Żochowski, 9 października do szpitala wpłynęło zawiadomienie o planowanej kontroli zleconej przez Zarząd Powiatu Garwolińskiego. Miała ona rozpocząć się 15 października. Kontrolerzy pojawili się w placówce, jednak – jak tłumaczy dyrektor – nie zostali dopuszczeni do czynności.

– Okazane upoważnienia były obarczone wadą, ponieważ nie pochodziły od Rady Powiatu Garwolińskiego – organu uprawnionego w świetle ustawy o działalności leczniczej do zlecenia kontroli naszego zakładu – wyjaśnił Żochowski.

W jego ocenie to właśnie rada, a nie zarząd, jest właściwym organem do przeprowadzenia kontroli w SP ZOZ. Dyrektor powołał się przy tym na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym wyrok z 2017 roku.

Dyrektor zapewnił, że nie uchyla się od kontroli, jednak „musi ona zostać przeprowadzona przez organ właściwy”. Dodał, że złożył sprzeciw wobec działań Zarządu Powiatu i wniosek o wstrzymanie kontroli do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd administracyjny.

NFZ bez zastrzeżeń

W tym samym czasie, gdy do SP ZOZ przybyli kontrolerzy powiatowi, placówka otrzymała decyzję Narodowego Funduszu Zdrowia, który – po własnej, szczegółowej weryfikacji – przyznał szpitalowi autoryzację na kolejne pięć lat.

– W dniu wczorajszym wpłynęła decyzja NFZ, który przeprowadził bardzo staranną, kompleksową kontrolę naszej działalności i na tej podstawie wydał nam autoryzację na okres od 15 października 2025 do 15 października 2030 roku. Nie było żadnych zastrzeżeń – poinformował dyrektor. Żochowski dodał, że szpital przeszedł również pozytywnie recertyfikację ISO.

Wynagrodzenie dyrektora i „kominówka”

Dyrektor odniósł się także do medialnych doniesień dotyczących jego wynagrodzenia. Jak tłumaczył, wysokość pensji została ustalona przez ówczesnego starostę Mirosława Walickiego w sierpniu 2023 roku i mieściła się w limitach tzw. ustawy kominowej obowiązującej wówczas.

Sytuacja zmieniła się po wejściu w życie nowych regulacji w ustawie okołobudżetowej. – 6 czerwca 2025 roku Pani Starosta Kurowska poinformowała mnie, że w obiegu prawnym znajduje się również ustawa kominowa w ustawie okołobudżetowej. Z całą pokorą przyznaję, że tej ustawy nie znałem. Od tego dnia obniżyłem sobie pensję i rozpocząłem spłatę bezprawnie pobranych pieniędzy – wyjaśnił Żochowski. Jak zapewnił, większość nadpłaconej kwoty już zwrócił, a resztę odda do końca roku.

Jednocześnie podkreślił, że jego zdaniem odpowiedzialność za tę sytuację spoczywa na władzach powiatu. – Wzywam Radę Powiatu Garwolińskiego, aby wobec starostów Walickiego i Kurowskiej podjęła działania, jakie uzna za stosowne. Ich zaniechania doprowadziły do sytuacji, która po raz kolejny kompromituje powiat garwoliński – mówił.

Wicedyrektor o „naciskach i odwecie”

Do sytuacji odniósł się także zastępca dyrektora SP ZOZ Michał Rękawek, który poinformował o skierowaniu wniosku o naruszenie dóbr osobistych przeciwko staroście Iwonie Kurowskiej w związku z wypowiedzią w lokalnych mediach. 

Zdaniem Rękawka, powodem ataków ze strony starosty miało być jego postępowanie zgodne z postanowieniem Sądu Pracy w Siedlcach, które nakazywało dalsze zatrudnianie Krzysztofa Żochowskiego na stanowisku dyrektora SP ZOZ do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sporu. – Stało się to, że postanowiłem respektować postanowienie sądu. W mojej ocenie to po prostu odwet za to, że nie uległem naciskom Pani Starosty, by nie dopuścić dyrektora Żochowskiego do pracy – oświadczył.

Jak dodał, rozmowy w tej sprawie prowadzone były w obecności radcy prawnego SP ZOZ, a z przebiegu zdarzeń sporządził notatkę służbową. – To wszystko pokazuje, że zostałem wplątany w rozgrywki polityczne, których celem jest eliminowanie przeciwników politycznych – stwierdził Rękawek.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Obywatel Piszczyk 27.10.2025 15:37
Niestety zarządzanie jednostką samorządową jaką jest Powiat, to nie opieka nad rodziną potrzebującą wsparcia. Pana Walickiego po prostu przerosły wyzwania i zadania jako Starosty! Faktycznie to on popełnił błąd przy ustalaniu wynagrodzenia dla dyrektora szpitala i to on powinien ponieś tego konsekwencje. Gdyby miał krztynę przyzwoitości, to zrezygnowałby z zajmowanego stanowiska i przyznał się do błędu. No cóż ta cecha jak widać jest Panu Mirosławowi obca. Lepiej więc robić dobrą minę do złej gry, no bo zostać teraz zwykłym pracownikiem MOPS-u jak się było Starostą, to nie wypada! Tylko, że trzeba wiedzieć na co się porywamy, a przedewszystkim z czym! Cóż apetyt może i duży ale możliwości nader skromne!

Konio 27.10.2025 17:24
Nie bronie Walickiego ,ale powiem ci jedno trzeba by zebrać wszystkich Starostów Górę, Woźniaka, Chcialowskiego, Kutowska i Walickiego i zrobić im standardowy test na inteligencje jakie mają IQ .Twój najwiekszy faworyt na część którego pisałeś panegiryki jestem pewny ,że wypadł by ...bardzo blado. Ja wątpię w pomyłkę Walickiego czy brak kompetencji ,pamiętajmy, że wtedy była Concordia i Pax między lokalnymi PISowcami a teraz jest wojna Stąd wyciągają na siebie " haki" a my dzięki temu wiemy coraz więcej. Pozdrawiam!!!!konio

Muniek 27.10.2025 11:12
Walicki cały czas przebiera krótkimi nóżkami, żeby wrócić na stolec do szpitala ale już na dyrektora

pacjent 23.10.2025 11:31
Czepiacie się Pana dyrektora bez sensu. Wystarczy podzielić zarobki roczne na 12 miesięcy i nie będzie tych głupot pisanych bo wychodzi 8 tysięcy na miesiąc to na budowach tyle zarabiają. I to pewnie ma brutto a funkcja i odpowiedzialność ogromna. Posłuchajcie jak syn jego mówił na sesji że tata przemęczony i poświęcający swój czas pacjentom. Komu by się chciał za takie grosze pracować to prawie jak praca społeczna.

Kuba 17.10.2025 22:41
Iwonka trzymaj się

Max 23.10.2025 08:41
I to najlepiej Walickiego się trzymaj, ma chłop szerokie plecy

obserwartor 17.10.2025 13:34
A wszystko z hasłem "Bóg, Honor, Ojczyzna "

Obywatel Piszczyk 17.10.2025 11:49
Pan dyrektor wyraźnie wskazał z imienia i nazwiska, która podwyższyła mu tak znacznie wynagrodzenie, że aż sam zainteresowany poczół się zaskoczony! Logicznie rozumując decyzję o tak dużym wzroście wynagrodzenia, podejmuje się ( przynajmniej powinno ) wobec osoby, która wzorowo wykonuje swoje obowiązki i dba o powiężone mu mienie. Zapewne właśnie tak ocenił Pan Walicki pracę Pana dyrektora szpitala, gdyż w innym przypadku, podwyżka ta byłaby nie uzasadniona. Jeśli tak było i Pan Walicki dokonując tak znaczącej podwyżki, dokonał tym samym oceny pracy beneficjenta ( dyrektora szpitala ) to cóż takiego zaszło w placówce lub w głowie Pana Walickiego, że jako członek Zarządu zmienił zdanie na tema oceny pracy jak i samej osoby Pana dyrektora szpitala. Czyżby aktualne stało się powiedzenie, iż „ Łaska pańską , na pstrym koniu jeździ” czy też Pan Walicki sam drży o zachowanie obecnego stanowiska i nie chcąc narazić się przłożonej zmienił swój osąd na temat pracy i osoby Pana dyrektora! Niektórzy twierdzą, iż „ karma wraca”!. No to się niedługo przekonamy, czy powiedzenie to mówi prawdę! Zapewne będzie na to czekał Pan dyrektor i inne zainteresowane osoby! Szczególnie te, których coś nie daje spać spokojnie i robią dobrą minę do złej gry! No to czekamy!

konio 17.10.2025 12:09
Bo wtedy w RODZINIE panowała zgoda i zrozumienie "potrzeb" teraz jest czas ZEMSTY ....czego tu nie rozumieć. Pozdrawiam!!!!konio

skarbnik 17.10.2025 13:27
I to Walicki powinien rozpocząć spłatę bezprawnie wypłaconych pieniędzy a nie Żochowski. Temu panu to skarbówka powinna zajrzeć do portfela

aw 23.10.2025 14:25
e ty, garwoliński analfabeto. masz już prąd tańszy o 30%? Przecież Batyr ci obiecał.

pacjent 16.10.2025 18:26
Na logikę . Prawy i dzielny dyrektor nie mający nic do ukrycia walczy żeby nie dopuścić biegłych rewidentów do kontroli finansów i podejrzewam że chodzi głównie o wynagrodzenia i lokowanie środków oraz przetargi. Przecież jak jest wszystko tak pięknie to o co chodzi? Zrobią kontrolę wystawią jeszcze jedną laurkę bo jest cudnie a winą o niegospodarne przeznaczenie kasy na niepotrzebną kontrolę obciąży się starostę.

mieszkaniec 16.10.2025 17:50
Władze starostwa chyba wiedzą co robią bo przecież posiadają dyplomy z uczelni Rydzyka, Collegium Humanum - i nikt nie będzie im mówił co jest czarne, a co białe

bedok 16.10.2025 14:57
Ciekawy jestem jak teraz zachowają się radni z pisu? Czy posłuchają wezwania pana dyrektora i podejmą stosowne działania, czy posłusznie w milczeniu ze spuszczonymi głowami wyjdą z sali podczas głosowania.

Nadia 16.10.2025 19:18
Radni z PiSu zrobią to co Pani powie. Choć naprawdę mogli by już przejrzeć na oczy i pokazać jej czerwoną kartkę

Qrovvsky 16.10.2025 14:44
Nie zapominajmy,że powiatowa zawierucha o szpital,odbywa się w gronie członków i funkcjonariuszy PISu.Publiczna rozróba,w teorii charakterystyczna dla sposobu funkcjonowania tej partii,rozgrywa sie pod hasłami "wszystko dla Polski" i "wszystko dla dobra pacjenta".Opinie o zarządzie powiatu i o szpitalu są jednoznaczne,ale strony sporu tego nie zauwazają,pozostając w amoku prostackich zagrywek.Panie Żochowski,wg pańskich oświadczeń majątkowych,wynika,że z tytułu zatrudnienia przytulił Pan ok. 885.000pln. W jakim stanie jest szpital i jakość jego usług? Czy jest to adekwatne do Pańskich zarobków??? Co do zarządu powiatu,to zarobki na poziomie premiera czy ministrów RP powodują uderzenia wody sodowej do głów.Niewielu z waszego działania wynika.Jeżeli poważnie myślicie o mieszkańcach i pacjentach,przestancie prymitywnych medialnych występków. Bez was i powiat,i szpital da sobie radę.Jeżeli chcecie się wzajemnie okładać,weźcie sobie szpadelki i wiaderka ,i w piaskownicy róbcie sobie wojenkę.Ludzi już nie bawią Wasze prostackie spory.

Konio 16.10.2025 19:33
Dawno już temu napisałem, że to wojna w rodzinie.To zemsta za urazone ambicje ,nie ma co się opowiadać po żadnej ze stron ,zwykli ludzie pacjenci,NIC Z TEJ WOJNY NIE MIELI I MIEĆ NIE BĘDĄ. SECULA SECULORUM AMEN. Pozdrawiam!!!!konio

samorządowiec 16.10.2025 14:13
Nie ma co się podniecać tym sporem - jest to walka o pozycje wyjściowe do przyszłych wyborów. Jakiejkolwiek kontroli nie potrafili przeprowadzić starostowie ze wspólnoty czy PSL ale teraz znalazła się odważna i zaczął się lament. Czy to normalne, żeby ci co nadzorują jednostkę nie mogli przeprowadzić kontroli ?A tylko trzeba wrócić kilka lat wstecz i przeczytać wypowiedzi radnego Sejmiku, jego stosunek do władz PSL czy PO. Może czarka się przebrała i obecna starosta chce zdobyć punkty przed przyszłymi wyborami i postanowiła może tylko pozornie powalczyc o zmiany w lokalnej służbie zdrowia co było też chyba w jej programie wyborczym.

Samorządowiec 2 16.10.2025 15:09
Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta (skorzysta) …. :)

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Wojciechu jesteś absolutnie pewny, że Kot na tych kamieniach ma swoje WC ,może podsypać mu żwirku?Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 13.03.2026, 18:20Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: PlebanTreść komentarza: Panie Wilbik - a dlaczego koło pana puste miejsce? Jedna z teorii spiskowych głosi, iż niejaki radny rolnik rencista Krzysztof O. nie używa dezodorantów i innych środków higieny osobistej. Czy to prawda, nie wiem. Jak wygadała się pracownica Starostwa bywało, iż "capiło dorszem", może radny Jaworski chciał, aby Pan poczuł się rześko.. Cóż za wstyd tak potraktować młodą niewiastę. Pański były teść zapewne czerwieni się ze wstydu.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 16:15Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Brawo Radny Michał Jaworski. MICHAŁ NA STAROSTĘ TO pewniak. Widać że Kurowska już więcej nie wyciągnie. Zatem zastąpić ją powinien młodym, bystry arbiter .. Na pewno nie ma co myśleć, ze któryś z przybocznych mu dorówna, a o nabytkiem lepiej nie mówić. Zostaje pewniak Jaworski. Maciejowice dostaną prawdziwe, wyraziste wsparcie. BRAWO.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 14:24Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Nicola KargulTreść komentarza: a ty nazywasz się YtongData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Jechał bez prawa jazdy, z 2,5 promila alkoholu. Wstępny test wskazał też narkotyki
Reklama
Reklama