poniedziałek, 28 września 2026 20:04
Reklama
Reklama

1:2 w debiucie trenerskim Piotra Kardasa

W pierwszym meczu pod wodzą nowego trenera Wilga Garwolin uległa na wyjeździe Makowiance Maków Mazowiecki 1:2. Wszystkie gole padły w drugiej połowie gry.
1:2 w debiucie trenerskim Piotra Kardasa

Autor: Łukasz Korycki

W porównaniu z poprzednim meczem w pierwszej „11” Wilgi doszło do jednej zmiany. Kiryła Shakurau zastąpił powracający po kontuzji Adam Lewkowski. 

Pierwsza połowa nie przyniosła wielu okazji do zdobycia goli. Goście umiejętnie się bronili, zagrażając przeciwnikowi głównie po stałych fragmentach gry. Po zmianie stron dogodną okazję na objęcie prowadzenia Wilgi miał Kacper Wieczorek, którego strzał z linii pola karnego minimalnie minął bramkę Makowianki. 

Niestety dla Wilgi, dwa błędy przy stałych fragmentach gry zakończyły się trafieniami dla gospodarzy. Miejscowi trafili w 65. minucie po wrzucie z autu i płaskim uderzeniu rywala, a w 68. minucie po rzucie rożnym. 

Końcowe minuty należały do GKS, który w 85. minucie zdobył gola kontaktowego autorstwa Felipe Novaisa de Brito. Brazylijczyk, który kilka minut wcześniej pojawił się na boisku, wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Wilga mogła, a nawet powinna wywieźć z Makowa Mazowieckiego punkt. Emmanuel Obi przegrał pojedynek z goalkeeperem Makowianki, a uderzenie z główki Lewkowskiego minęło bramkę. 

- O wyniku meczu zdecydowała skuteczność. Makowianka stworzyła mniej klarownych sytuacji na gola, a trafiła dwa razy. My, pomimo wielu prób, tylko raz. Dodatkowe gapiostwo przy stałych fragmentach gry przyczyniło się do utraty goli - ocenił swój debiut w Wildze Piotr Kardas.

W następnej kolejce GKS podejmie na własnym boisku MKS Piaseczno (25 października, godz. 13).

Makowianka Maków Mazowiecki – Wilga Garwolin 2:1 (0:0)

Bramka dla Wilgi: Novais de Brito 85`

Wilga: Makulec, Papiernik, Lewkowski, Morawski, Gimel, Grzegorczyk (77` Falęcki), Kowalczyk, Piesio (70` Bućko), Wieczorek (82` Novais), Mianowski (80` Turgunboev), Obi. 

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Konio 18.10.2025 23:15
Niestety moim zdaniem jest już pozamiatane ,na jesieni może być tak ,że nie zdobedziemy już żadnego punktu ,bo gramy z mocnymi rywalami vide Piaseczno czy Sulejówek lub takimi którzy nam nie leżą vide Mszczonowianka.Można mieć piekne obiekty, stadion a jak nie ma " siana" nic nie znaczyć w IV lidze.Można nie mieć stadionu jak Weszło i grać w czołówce bo jest kasa ,ot taki paradoks. Tak jak pisałem po pierwszych meczach ,to jest zespół na kilkanaście punktów, ale nie w rundzie tylko w całym sezonie, może kilka więcej niż w zeszłym roku Pilica i niestety to się sprawdza.Ciekawy jestem czy po jesiennej katastrofie ,w przerwie zimowej ,zacznie się granie pod skład na V ligę ,czy może dojdzie do transferów które pozwoliły by na wiosnę zdobyć 30 punktów...hehe ,niestety ale to chyba sen wariata ,choć zawsze 1 % bo na tyle to oceniam szansy istnieje.Meczu nie chce komentować, wynik spodziewany ,nawet nie było wstydu jak z Talentem ,ale za styl punktów niestety nie dają.Smutny to sezon ale niestety nie da się iść na kolację do Mariotta mając frak wyprasowaną koszulę i muszkę a od pasa w dół spodnie od drelichow i gumofilce.Tak nam się udawało przez 14 lat...kiedyś improwizacja się kończy.Pozdrawiam!!!!konio

Kibic 18.10.2025 22:13
Obi gral caly mecz i nic. de Bito 8 minut i gol w identycznej sytuacji co Obi - sam na sam z bramkarzem.Daje to do myslenia, panie trenerze.

Wojtek63 18.10.2025 19:06
Niestety. Z pustego to i Salomon nie naleje.

Nairo 18.10.2025 18:24
Dlaczego bardzo dobry i skuteczny snajper znowu gra koncowki ? Za poprzedniego trenera albo wcale nie gral albo tez gral koncowki. Nowy trener i to samo czyli brak de Brito i nieumiejetnosc ustawienia Wilgi przy stalych fragmentach przeciwnika oraz brak wsparcia dla Obiego przy jego super szybkich rajdach. Mam nadzieje, ze nowy trener zroci na to szczegolno uwage.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Wojtek63 Treść komentarza: Orlęta Łuków w ramach 8 kolejki lubelskiej IV ligi przegrały 1:9 (1:3) wyjazdowy mecz z Powiślakiem Końskowola. W Łukowie piłkarska katastrofa. W ramach tej samej kolejki trzecioligowy spadkowicz, czyli Świdniczanka Świdnik przegrała 0:7 (0:3) w Lublinie z Lublinianką. W Świdniku też piłkarska katastrofa. Szombierki Bytom przegrały 1:4 (1:2) domowy mecz z Dramą Zbrosławice. Kiedyś w Bytomiu było MP i europejskie puchary. Beniaminek opolskiej IV ligi -MKS Gogolin przegrał 0:2 (0:0) domowy mecz z Ruchem Zdzieszowice. Jeśli ta znana z piosenki Karolinka szła na mecz MKS-u, a Karliczek jest piłkarzem właśnie MKS-u, to wątpię, żeby flaszeczka wina pomogła ukoić ból po przegranej. Mało tego… tu szykuje się szybki spadek, a tym samym powrót do opolskiej LO. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 14:08 Źródło komentarza: „Wyjazdowa” wygrana przy Sportowej Autor komentarza: Jajec Treść komentarza: Numer telefonu do Mazowieckiego Specjalistycznego Centrum Zdrowia w Pruszkowie-Tworkach (centrala) to 22 739 14 00, natomiast Izba Przyjęć działa całodobowo pod numerem 22 739 13 26 :))) Likantropia kliniczna -podłoże: Zazwyczaj nie jest odrębną chorobą, lecz objawem innych ciężkich stanów psychotycznych – takich jak schizofrenia, ciężka depresja psychotyczna czy choroba afektywna dwubiegunowa, a także organicznych uszkodzeń mózgu. Działaj chłopie bo to trzeba szybko. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 12:59 Źródło komentarza: Koń potrącił cztery osoby podczas święta w Górkach. Wśród poszkodowanych dziecko Autor komentarza: loko Treść komentarza: Za kilka lat zobaczymy o co toczyła się ta gra. Jednych nie będzie już w samorządzie. Ktoś otrzyma dobrą emeryturę inny porządną prowizję. oj ludzie ludzie Data dodania komentarza: 28.09.2026, 10:07 Źródło komentarza: 7 milionów złotych roszczeń i donos do CBŚ. Gorąco wokół byłego dzierżawcy schroniska w Sobolewie Autor komentarza: Zdrowia dla poszkodowanych Treść komentarza: Koń jaki jest każdy widzi a nasz konio jest koniem trojańskim i wierzga jak popadnie Data dodania komentarza: 28.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Koń potrącił cztery osoby podczas święta w Górkach. Wśród poszkodowanych dziecko
Reklama
Reklama