środa, 29 kwietnia 2026 06:07
Reklama
Reklama

Przedziwne okoliczności porażki Wilgi Garwolin

Wilga Garwolin miała wszystko, aby przerwać serię sześciu spotkań bez punktu. W spotkaniu z Mszczonowianką Mszczonów GKS, grając w przewadze dwóch zawodników, stracił decydującą bramkę w 85. minucie i przegrał 2:3.
Przedziwne okoliczności porażki Wilgi Garwolin

Autor: Łukasz Korycki

Mecz 14. kolejki z Mszczonowianką miał zostać rozegrany w Mszczonowie, ale ze względu na zły stan murawy, spotkanie odbyło się wczoraj wieczorem w Garwolinie. Przed meczem trener Piotr Kardas musiał dokonać dwóch zmian za pauzujących za kartki Damiana Papiernika i Emmanuela Obi. W ich miejsce do pierwszej „11” wskoczyli Szymon Rudzki i Felipe de Brito Novais. 

Piątkowa gra rozpoczęła się fatalnie dla gospodarzy. Pierwsza akcja gości w 90. sekundzie zakończyła się otwarciem wyniku. Adam Stankiewicz zagrał z prawej strony na linię pola karnego do Łukasza Racisa, który płaskim strzałem przy słupku dał Mszczonowiance prowadzenie. Przyjezdni po 20 minutach byli bliscy podwyższenia wyniku po składnej akcji całego zespołu, ale niecelnym strzale. 

Pierwszą groźną akcję ofensywną GKS przeprowadził w 27. minucie, kiedy Kirył Shakurau przedarł się lewą stroną i podał do Novaisa, ale jego strzał choć mocny, przeleciał nad poprzeczką. 120 sekund później było 1:1. Grzegorz Piesio posłał wrzutkę z rzutu wolnego w pole karne. Piłkę odbił Karol Haber, później futbolówka trafiła do Nikodema Gimela, który zagrał do niepilnowanego Sebastiana Grzegorczyka. Niestety po kolejnych dwóch minutach goście ponownie byli na prowadzeniu. Marcin Makulec popełnił błąd przy wybiciu piłki. Futbolówka trafiła prosto pod nogi rywala, który podał do Adam Stankiewicza, a ten nie spudłował w 100-procentowej sytuacji. W końcówce pierwszej połowy do wyrównania próbował doprowadzić Piesio, strzelając z rzutu wolnego, ale na posterunku był Szymon Romański. 

W przerwie doszło do nietypowej zmiany w zespole Wilgi. IV-ligowy debiut w GKS zaliczył Artur Kowalczyk. Bramkarz zmienił Marcina Makulca. Przez długie minuty drugiej części gry gra toczyła się w środku pola i nie „pachniało” golem w żadnym polu karnym. 

Na 20 minut przed końcem sędzia pokazała Damianowi Pociechowi drugą żółtą kartkę i kapitan gości musiał opuścić boisko. Siedem minut później ponownie w polu karnym odnalazł się Grzegorczyk, który dał gospodarzom remis. W 81. minucie arbiter wyrzucił drugiego piłkarza gości z boiska. Tym razem „czerwień” zobaczył Jakub Przybył. Niestety niespełna pięć minut później rywala w polu karnym nieprzepisowo powstrzymał Grzegorczyk i sędzia wskazał na 11. metr. Rzut karny na gola zamienił Antek Ślazewicz. 

- Zabrakło dzisiaj dyscypliny i konsekwencji w naszych założeniach oraz ponownie o wyniku zaważyły kardynalne błędy. W końcówce z podwójną przewagą, gramy elektrycznie z gorącymi głowami. Brak było w grze jakości, także ten mentalnej. Nie poddajemy się i pracujemy dalej - powiedział po meczu trener Wilgi.

W następnej serii spotkań Wilga zagra u siebie z Victorią Sulejówek (8 listopada, godz. 13).

Wilga Garwolin – Mszczonowianka Mszczonów 2:3 (1:2)

Bramki: Sebastian Grzegorczyk 29` (as. Nikodem Gimel), 78` - Łukasz Racis 2`, Adam Stankiewicz 31`, Antek Ślazewicz 85` (rzut karny)

Czerwone kartki dla Mszczonowianki: Damian Pociech 71`, Jakub Przybył 81` (obie za dwie żółte)

Wilga: Makulec (46` A. Kowalczyk ), Grzegorczyk, Haber (80` Lewkowski), Gimel, Shakurau, Rudzki (72` Buda), Wieczorek, P. Kowalczyk (72` Bućko), Piesio, Mianowski, Novais (66` Falęcki). 

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dead 02.11.2025 08:56
Co w tym przedziwnego? Wilga jest slaba, jest czerwoną latarnią tej ligi. To nie ma sie co dziwic ze przegrywa.

Wojtek63 02.11.2025 09:36
Masz rację Szanowny Dead. To nic przedziwnego. Jednak Ty piszesz o skutkach. Do wyjścia z piłkarskiej zapaści w Wildze Garwolin potrzebne jest poznanie przyczyny. Mój dawny mechanik samochodowy (Fiat 125- wczesne lata 90- te u.w) zawsze twierdził : Nie ma winy bez przyczyny. Zatem pytanie brzmi: Gdzie jest przyczyna piłkarskiej zapaści w Wildze Garwolin ?

Konio 01.11.2025 10:38
Przyczyną porażki były EGIPSKIE CIEMNOŚCI, bramkarz Makulec ZARZADAL ZMIANY najprawdopodobniej mając problemy ze wzrokiem w tym KURIOZALNYM MECZU .Wilga pokazała kilka kapiralnych akcji i nieprawdopodobne błędy bramkarza.Zawodnik meczu GIMEL ,szkoda trzech punktów,ale jsk powtarzam decyxja o graniu przy tym.oswietleniu SKANDALICZMA.Pozdrawiam!!!!konio

Wojtek63 01.11.2025 12:41
Nie do końca się zgodzę z Tobą- Szanowny Konio. W zasadzie to w ogóle się z Tobą nie zgodzę. Wybacz, proszę. ,,...Marcin Makulec popełnił błąd przy wybiciu piłki. Futbolówka trafiła prosto pod nogi rywala, który podał do Adam Stankiewicza, a ten nie spudłował w 100-procentowej sytuacji'' Parę dni wcześniej XYZ napisał: ,,XYZ 27.10.2025 08:38 Prawie wszystko się zgadza. Pozwolę jednak sobie mieć inne zdanie co do ostatnich dwóch meczów Makulca. Oczywiście nie chcę grilować chłopaka bo młody, zdolny i "nasz", ale w ostatnich dwóch meczach sporo kosztownych błędów'' Niestety, nic nie wskazuje na to, że za kolejną porażką Wilgi stoją egipskie ciemności i słaby wzrok Makulca, ale za to wszystko wskazuje na drastyczny spadek formy bramkarza Wilgi. Zapewne stąd ta ,,ucieczka'' bramkarza Makulca z pola gry, a nie słabe oświetlenie. Już kiedyś tak się zdarzyło. Po katastrofalnej pierwszej połowie (0:3) meczu w Ząbkach beznadziejnie słabiutki bramkarz Wilgi- Bednarski (potem Orlęta Łuków) nie wyszedł na boisko. Być może był to Baczewski, ale raczej nie. Zdarzenie to miało miejsce w meczu z czwartoligowym outsiderem Ząbkovią II. Bramkarz Wigi totalnie zawalił wszystkie bramki. p.s. Coraz wyraźniej widać, że w piłkarskiej Wildze Garwolin wszystko się sportowo posypało. Tylko patrzeć jak Wilga II (kilka kolejek wstecz czołowy zespół A klasy) zacznie bronić się przed spadkiem. To dobry czas, żeby pomyśleć o V lidze i ogólnej naprawie zepsutego mechanizmu jakim był fajnie działający mechanizm piłkarski Wilgi Garwolin. Czas wrócić do korzeni. Czas się pozbyć interesownych, a bezwartościowych sportowo i szczególnie emocjonalnie piłkarskich najemników. V liga czy nawet LO i tak będzie. Z tym, że nieco taniej. No chyba, że ktoś zarobi na tym klubowym ,,taniej''

Jan Niezbędny 01.11.2025 09:54
Niestety bez wzmocnień w rundzie jesiennej nie ma szans na utrzymanie.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Brawo,kapitalny mecz kibice z Legionowa przecierali oczy i pytali jak to jest ,że Wilga zamyka tabele, to jest najlepsza rekomendacja dla Wilgi. GRATULACJE !!!!!!!Pozdrawia !!!!konioData dodania komentarza: 28.04.2026, 21:44Źródło komentarza: Kapitalna passa Wilgi. Legionovia pokonana po raz pierwszyAutor komentarza: DociekliwaTreść komentarza: Kruk krukowi oka nie wykole, a Kurowska Wilbikowi nie da zginąć . Coś przechytrzyła ale przecież Wilbik nadal darł będzie kasę za orzeczenia i nikt nie będzie wiedział teraz czy może zwiększoną na otwarcie łez. Inną sprawą jest funkcjonowanie tego orzecznictwa w powiecie I jego działalności Podczas komisji aż na korytarzu słychać wydzieranie się pisarza do lekarza że nie tak lub że coś mialobyc tak i tak. To kogo reprezentuje ten gość, że może sobie na to pozwolić. Jakoś nie gasił ich świadomość, że ludzie słuchają, a może też nagrywają niecodzienne treści. Ludzie swoje wiedzą. Że też nie boją się sami radni ,że wystawione przez szybę karty parkingowe przykuwają swoją uwagę. Zwłaszcza że gość wytaczajacy się z auta dziarskim krokiem posuwa do starostwa Jakby krzyk na niesprawiedliwość za radnym ,o kulach powoli przechodzi chory po operacji świeżej uda i kolan. Nie hamuje się w opisie widzianej niesprawiedliwości. On nie dostał karty i musiał kustykać z odleglego miejsca parkingowego. Ale nie boi się głośno mówić co widzi Tak, te utworzone przez znawców prawa wynaturzenie trzeba tępić I to nie tylko dziwną i bezprawną umowę Wilbika ale cały ten twór. Jedna umowa to wierzchołek góry lodowej. Ktoś myśli że ukrywanie pismo, zależności, czy tworzonych sztuczne układów da się schować i nie pokazywać. Bezmyslni, czasy waszej arogancji mijają nastają dni rozliczeń.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Absolutna bezczelność wojewody.Pan Norbert nadaje się jak nikt inny do OCENIANIA NIEPELNOSPRAWNOSCI. RADNY jest otoczony ludźmi niepełnosprawnymi ,co prawda nie chodzi tu o organy takie jak ręka czy nogi a więc tzw narzady ruchu ,ale o makówkę,stąd znając schorzenia tego organu z autopsji doskonale potrafi ocenić która grupę inwalidzką przyznać. Uczestnictwo w sesjach RP jak i komisjach można porównać do długoletniej praktyki lekarskiej w ośrodkach takich jak Drewnica czy Choroszcz,ba tam są nawet osoby nieme kto wie czy Pan Norbert nie nauczył się języka migowego ,bo jakoś trzeba się " dogadać" z niedźwiedziem Gryzli ze swojego klubu.Wojewoda nie powinien ulegać urzędniczej nadgorliwości albo podszeptom laików tylko docenić fachowość człowieka i jego długoletnie doświadczenie.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 28.04.2026, 21:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: WGTreść komentarza: Uważasz, że najważniejsze jest kręcić niezłą kasę?! Za nic mieć więc przyzwoitość, honor, wartości? Życie człowieka tak płytko można ocenić!? Świat schodzi na manowce!Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:27Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo
Reklama
Reklama