poniedziałek, 9 lutego 2026 00:14
Reklama
Reklama

Ferie zimowe 2026 z „Przystanią”

Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom w Garwolinie, od 29 lat organizuje dla dzieci ze świetlicy „Przystań” ferie zimowe.
Ferie zimowe 2026 z „Przystanią”

Autor: SPD

Tegoroczne ferie odbywały się od 19 do 29 stycznia. Były to trzy biwaki po trzy doby, na których przebywało łącznie 45 dzieci, po 15 na każdym turnusie. Wychowankami opiekowało się po dwóch wychowawców. W tym czasie gajówka w Ewelinie tętniła radością, gwarem i śmiechem.

Program ferii był bardzo bogaty i ciekawy.  Uczestnicy brali udział w różnorodnych zajęciach, a  były to zajęcia socjoterapeutyczne z psychologiem Iloną Sacałowska, gry logiczne z trenerem szachowym  Stanisławem Busztą, zajęcia kreatywno – sensoryczne, które prowadziła animatorka, Agnieszka Mucha oraz  zajęcia ceramiczne,  które odbywały się w Gminnym Centrum Animacji i Kultury w Sulbinach. Podczas  zajęć ceramicznych nasi podopieczni  lepili w glinie aniołki, miski wg własnej inwencji, a dzięki uprzejmości dyrektorki Kingi Smak – Lasockiej, obejrzeli bardzo ciekawe przedstawienie pt. „O krasnoludkach i sierotce Marysi” i „Czerwony Kapturek”

Dodatkowo dzieci uczestniczyły w zajęciach prowadzonych przez wychowawców, takich jak : plastyczne - podczas których malowały gajówkę, wykonywały z koralików bransoletki, a na   kulinarnych uczuły się robić gofry, piec ciasto, nakrywać do stołu, robić tosty itp. 

Wyjeżdżały także na basen do Garwolina, gdzie pod okiem Instruktorów uczyły się pływać. Na każdym turnusie odbywały się  ogniska z pieczeniem kiełbasek oraz ciekawe zabawy jak:  „Gorące krzesło”, Anse Kabanse”, czy „Mam Talent”.

Brały też udział w  spotkaniach z  pracownikami  Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej i Policji w Garwolinie na temat zasad bezpieczeństwa w czasie ferii, dbania o zdrowie, higienę osobistą oraz profilaktyka uzależnień.

Wieczorami grano w gry planszowe, a starsi czytali młodszym  książki.

W czasie ferii  aura zimowa dopisała, więc podopieczni  zjeżdżali z górki piaskowej  na sankach, lepiły bałwana,  igloo, figurki śniegowe, a także  odbywały się bitwy na śnieżki. Wędrowali też duktami leśnymi i podziwiali krajobraz leśny zimą. 

Nad przebiegiem ferii zimowych czuwała dyrektor świetlicy, Danuta Siwak wraz z wychowawcami. W realizacji programu  podczas ferii zimowych wspierali nas finansowo: Urząd Miasta i Gminy Garwolin, PSS „Społem”, Bank Spółdzielczy  w Garwolinie, lokalni przedsiębiorcy: Firma „Ochnik”, PWiK, Zakład Budowlano - Instalacyjny w Garwolinie,  Firma „Plast – Bet”,  „Zeller Plastik Poland”, „Smakdrób” z Woli Rębkowskiej, Kancelaria Adwokacka i Firma „Procima” z Warszawy, Kancelaria Adwokacka z Poznania oraz indywidualni darczyńcy.

Wszystkim ofiarodawcom za pomoc i okazałe serce w organizacji ferii zimowych w Ewelinie,  Zarząd Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom w Garwolinie pragnie złożyć serdeczne podziękowania. 

mat. pras.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: DorisTreść komentarza: Uwielbiam i podziwiam Cię kochany ale czasami jak strzelisz to już lepiej jakby w krzaki poszło.Zachowaj poziom słodziaku :-* :-*Data dodania komentarza: 8.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Prokuratura bada znęcanie się nad zwierzętami w schronisku „Happy Dog”Autor komentarza: J?!Treść komentarza: No właśnie. Z lewicy, teraz na prawicy, z ZNP do PiS, już się można pogubić . Czy ja dobrze widzę, na spotkaniu lokalnej prawicy jednoczącej siły w Garwolinie były "szef ZNP w Żelechowie"? To obok brata, za brata, czy razem z bratem?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 15:02Źródło komentarza: Były dyrektor „Ekonomika” bohaterem nowego odcinka „Gigantów Historii Garwolina”Autor komentarza: :-((((((((Treść komentarza: Wstyd mi za towarzyszy, którzy byli i są księżmi! Ogromny wstyd!!!!!!!!!Data dodania komentarza: 8.02.2026, 15:01Źródło komentarza: Były dyrektor „Ekonomika” bohaterem nowego odcinka „Gigantów Historii Garwolina”Autor komentarza: precz z komunąTreść komentarza: A tak z innej beczki. Jak dany ksiądz umrze. Znaczy "ksiądz" , który porzucił kapłaństwo i zdradził i żyje z jakąś babą albo jeszcze inaczej , to gdy przyjdzie kres jego życia i umrze, to będzie na klapsydrze widniał napis że to ksiądz? Bo jakby nie było tego namaszczenia rąk nie zdejmie i chcąc nie chcąc księdzem zostaje do końca swych dni. Przykre , żeby tak skończył bo jak prawił morały winien wpierw odnosić je do własnego życia. Czy odprawiając pogrzeb takiego księdza jest wspominany jego życiorys jak to zwykle bywa przy innych osobach?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 14:35Źródło komentarza: Remont konstrukcji mostu na Wildze. Miasto przeznaczy 800 tys. zł
Reklama