poniedziałek, 9 lutego 2026 00:15
Reklama
Reklama

Zwycięstwo Delfina w I rundzie 13. mityngu

8 lutego w Mińsku Mazowieckim zainaugurowano 13. edycję Mityngu Pływackiego, w którym oprócz lokalnej Barakudy i UKS Delfin Garwolin rywalizują jeszcze Orka Ostrów Mazowiecka, UKS Piątka Ostrołęka i ULKS Mazowsze Miętne. I runda padła łupem zawodników Delfina, którzy w Mińsku stawili się w liczbie 43.
Zwycięstwo Delfina w I rundzie 13. mityngu

Autor: mat. pras.

Zawodnicy z Garwolina swoje zwycięstwo w klasyfikacji drużynowej przypieczętowali zdobywając łącznie 22 medale w tym 4 złote, 10 srebrnych i 8 brązowych. 

Indywidualnie złote medale na 50m motylem zdobyło rodzeństwo Burno: Antoni i Natalia oraz na 50m stylem dowolnym Zuzanna Dybcio, która uzyskując czas 30:42 ustanowiła nowy rekord powiatu garwolińskiego w kategorii młodziczek 13-letnich.
Srebrnymi medalistami Delfina zostali: dwukrotnie Krzysztof Jonczyk (50 motyl i 100 dowolny) oraz Zuzanna Dybcio (50 motyl), Urszula Płatek (25 grzbiet), Aleksander Górka (100 klasyk), Antoni Burno (50 dowolny), Natalia Burno (100 dowolny) i Leon Kwapień (100 zmienny). Brązowe medale dla Garwolina wywalczyli: dwukrotnie Julian Kwas (100 grzbiet i 100 klasyk) oraz Nikola Dziewanowska (50 motyl), Ewa Kaczmarek (100 grzbiet), Olaf Skonieczny (50 klasyk), Alicja Zalewska (50 dowolny), Aleksander Górka (100 zmienny).
Za zajęcie miejsc IV–VI zawodnicy otrzymali dyplomy. Tuż za podium, bo za zajęcie IV miejsca, dyplomy otrzymali: dwukrotnie Franciszek Mes (25 grzbiet i 25 dowolny), Alan Dziewanowski (25 motyl), Nikola Rogulska (50 motyl), Alicja Zalewska (50 klasyk), Ewa Kaczmarek (100 klasyk), Nikola Dziewanowska (100 dowolny) i Aleksandra Frelek (100 zmienny).
V miejsce zajęli: dwukrotnie Dawid Drewnowski (50 motyl i 100 zmienny), Fabian Dziewanowski (25 motyl), Alicja Zalewska (50 klasyk), Alan Dziewanowski (50 dowolny). Ostatnie miejsce premiowane odbiorem dyplomu zajęli: dwukrotnie Jan Dziubak (50 motyl i 100 zmienny), Mykhail Morhun (50 motyl i 100 klasyk), Mikołaj Bokus (25 grzbiet), Leon Kwapień (50 grzbiet) i Barnaba Mes (100 zmienny).

Tradycyjnie już na zakończenie zawodów zostały rozegrane sztafety. Tu złote medale dla Garwolina odebrała sztafeta 4 x 50 dowolnym płynąca w składzie: Krzysztof Jonczyk, Natalia Burno, Aleksander Górka i Nikola Dziewanowska. Srebrne medale dla Delfina wywalczyły sztafety 4 x 25 zmienny którą utworzyły: Kaja Kwapień, Urszula Płatek, Antoni Burno i Fabian Dziewanowski oraz 4 x 50 dowolny w której popłynęli: Dawid Drewnowski, Alicja Zgódka, Aleksander Józwicki i Aleksandra Frelek. Brązowy medal wywalczyła sztafeta 4 x 50 zmienny płynąca w składzie (Leon Kwapień, Alicja Zalewska, Zuzanna Dybcio i Jan Dziubak). 

- I runda Mityngu to zawsze niewiadoma - jak zmiana kategorii wiekowych przez zawodników wpłynie na zajęte miejsca. Tak więc zwycięstwo w I rundzie wszyscy przyjęliśmy z wielką radością – podsumowuje trener Delfina Wojciech Mianowski.

mat. pras.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: DorisTreść komentarza: Uwielbiam i podziwiam Cię kochany ale czasami jak strzelisz to już lepiej jakby w krzaki poszło.Zachowaj poziom słodziaku :-* :-*Data dodania komentarza: 8.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Prokuratura bada znęcanie się nad zwierzętami w schronisku „Happy Dog”Autor komentarza: J?!Treść komentarza: No właśnie. Z lewicy, teraz na prawicy, z ZNP do PiS, już się można pogubić . Czy ja dobrze widzę, na spotkaniu lokalnej prawicy jednoczącej siły w Garwolinie były "szef ZNP w Żelechowie"? To obok brata, za brata, czy razem z bratem?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 15:02Źródło komentarza: Były dyrektor „Ekonomika” bohaterem nowego odcinka „Gigantów Historii Garwolina”Autor komentarza: :-((((((((Treść komentarza: Wstyd mi za towarzyszy, którzy byli i są księżmi! Ogromny wstyd!!!!!!!!!Data dodania komentarza: 8.02.2026, 15:01Źródło komentarza: Były dyrektor „Ekonomika” bohaterem nowego odcinka „Gigantów Historii Garwolina”Autor komentarza: precz z komunąTreść komentarza: A tak z innej beczki. Jak dany ksiądz umrze. Znaczy "ksiądz" , który porzucił kapłaństwo i zdradził i żyje z jakąś babą albo jeszcze inaczej , to gdy przyjdzie kres jego życia i umrze, to będzie na klapsydrze widniał napis że to ksiądz? Bo jakby nie było tego namaszczenia rąk nie zdejmie i chcąc nie chcąc księdzem zostaje do końca swych dni. Przykre , żeby tak skończył bo jak prawił morały winien wpierw odnosić je do własnego życia. Czy odprawiając pogrzeb takiego księdza jest wspominany jego życiorys jak to zwykle bywa przy innych osobach?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 14:35Źródło komentarza: Remont konstrukcji mostu na Wildze. Miasto przeznaczy 800 tys. zł
Reklama