piątek, 1 maja 2026 03:46
Reklama
Reklama

Niemowlaki, dzieci, młodzież i dorośli w teatrze!

Nie ma dziecka za małego na to, aby zabrać je ze sobą do teatru! W repertuarze Międzynarodowego Festiwalu Teatrów dla Dzieci i Młodzieży KORCZAK 2012 maleństwo, mały, ten trochę większy widz oraz najstarszy znajdą coś dla siebie. Po raz kolejny tylko w ramach Festiwalu KORCZAK można obejrzeć spektakle adresowane do najmłodszych ? już od 1. roku życia! W bogatej ofercie znajdują się przedstawienia z całego świata ? wybrane tak, aby nie było bariery językowej. Festiwal trwa od 6 do 13 października. Wzorem lat ubiegłych, już po raz czwarty, odbędzie się festiwalowy program ?Ab ovo? (?Zacząć od jaja?), kiedy do teatru zaproszone są? niemowlęta. Jest oczywiste, że w przedstawieniach dla najmłodszych - dzieci uczestniczą z opiekunami. Tym razem znów mamy kilka ciekawych propozycji dla tej grupy wiekowej przygotowanych przez polskie i zagraniczne teatry.

 

Wybrane propozycje Festiwalu KORCZAK 2012 dla maleństw

?Grajkółko? Teatru Atofri/Poznańskiej Fundacji Artystycznej (reż. Beata Bąblińska, Monika Kabacińska) przenosi maluszki w magiczny świat, gdzie aktorki snują opowieść o dźwiękach tworzonych przez żywioły i naturę. Po spektaklu mali widzowie są zaproszeni do odkrywania na własną ręką teatralnego świata: mają możliwość swobodnej zabawy naturalnymi materiałami, takimi jak drewno czy kamień. Spektakl dedykowany jest dzieciom od 1 do 5 lat, czas trwania: 30 + 15 minut.

?Podłogowo? ? przedstawienie grupy LALE.Teatr z Wrocławia ? to interaktywny spektakl dla najmłodszych, w których scenografia i muzyka tworzona jest na oczach dzieci i z ich aktywnym udziałem. W rękach aktorów i małych widzów folia staje się wodą, groch ? zawartością grzechotki, mąka ? pudrem, a papier ? tworzywem absolutnie uniwersalnym. Na przedstawienie zapraszamy dzieci od 1 do 5 lat, czas trwania: 30 + 15 minut.

Theater o.N. z Niemiec dla dzieci od 2 lat przygotował przedstawienie ?Brzdęk, stuk, puk?. Spektakl ma udzielić odpowiedzi na pytania: czy kamienie są naszymi milczącymi towarzyszami, czy mogą zmienić się w instrumenty muzyczne i kompanów do zabawy? W kamiennym pejzażu spotykają się trzy osoby. Jedna z nich słyszy dźwięki wydawane przez kamienie. Bohaterowie, początkowo ostrożni i milczący, z czasem rozpoczynają bawić się tymi dźwiękami. Spektakl co i rusz zaskakuje: z przypadku rodzi się pomysł,

a z pomysłu ? koncepcja, która staje się rzeczywistością. Niewielkie, wypełnione muzyką, kamienne królestwo opowiada o swoich zasadach. Po spektaklu dzieci zaproszone są do wspólnej zabawy, w trakcie której mogą poszukiwać swoich dróg, wsłuchać się w siebie. Całość trwania 30 + 15 minut.

Bez bariery językowej!

Wszystkie tegoroczne zagraniczne spektakle prezentowane na Festiwalu są przygotowane w taki sposób, aby nie było bariery językowej, duży nacisk położony jest na plastyczną stronę widowiska, na pobudzenie zmysłów oraz wyobraźni widzów. Aktorzy porozumiewają się z dziećmi za pomocą gestów, obrazów i dźwięków ? przybliżając tajemniczy świat teatru i jego magię?

Od kilku lat wzwyż? ? wybrane propozycje teatralne

Dla nieco starszych widzów polecamy ?Picablo ? w hołdzie Pablo Picasso? grupy TAM Teatromusica z Włoch. Spektakl to swobodna gra z dziełami wybitnego współczesnego artysty. Bawiąc się wspólnie w pracowni artysty, aktorzy tworzą na scenie dzieła Picassa poprzez dekomponowanie i ponowne układanie fragmentów obrazów malarza. Artyści zapraszają widzów do zabawy, w której obrazy umyślnie pozostawia się niedokończone, tak aby można było puścić wodze fantazji. ?Picablo? proponuje treści nie tyle do zrozumienia, ile do odczucia. Spektakl korzysta z technik multimedialnych stosowanych w grach komputerowych. Artyści przekształcili technologię tak, by umożliwiała jedyną w swoim rodzaju grę ze sztuką. Dla dzieci od 6 do 10 lat, czas trwania: 50 minut.

?Emil i detektywi? ? spektakl w wykonaniu Teatru Dziecięcego z Osijeku (Chorwacja) ? adresowany jest do dzieci od 7 lat. Emil Tischbein to chłopiec mieszkający w niedużej miejscowości. Po raz pierwszy jedzie na ferie do Berlina. Ma ze sobą sporo pieniędzy. W pociągu Emil ucina sobie drzemkę i pada ofiarą złodzieja. Chłopiec rozważa zgłoszenie sprawy na policję, jednak obawia się kontaktu z funkcjonariuszami wymiaru sprawiedliwości, bo sam nie jest bez winy ? swojego czasu pomalował na czerwono nos pomnikowi w swojej rodzinnej miejscowości. Zatem Emil wraz nowo poznanymi berlińskimi kolegami rozpoczyna śledztwo na ?własną rękę?, a tym samym uruchamia serię niewiarygodnych przygód. Dzięki nim rozwiąże skomplikowaną zagadkę kryminalną i stanie się bohaterem. Czas trwania: 50 minut

?XL? Compagnie Ir?ne K. z Belgii to innowacyjny spektakl teatru tańca dla młodego widza. W swoich ciałach w rozmiarze XL, a nawet XXL, troje nastolatków przeżywa skrajne emocje. Bo w końcu dla nich wszystko jest ekstremalne, i ekstremalnie śmieszne! Ich ciała ulegają transformacji, ciało się budzi. Emocje nagle przechodzą z radości w gniew, ogarniające ich młodzieńcze uczucia są gwałtowne i intensywne. Motywem łączącym poszczególne sceny jest jabłko ? symbol grzechu, pokusy, miłości i erotyki, ale także zabawy i radości życia. To w końcu słowa-klucze w życiu młodych ludzi, czyż nie? Przedstawienie dedykowane jest dla dzieci od 7 lat, czas trwania: 40 minut.

?Cyrk sierot? grupy Les Sages Fous z Kanady. Wśród zużytych kanistrów po benzynie, zardzewiałej blachy i całego mnóstwa zagubionych przedmiotów pojawia się dwóch handlarzy złomem, którzy tworzą pokaz cyrkowy z włóczęgami i odmieńcami w roli głównej. Spomiędzy starych puszek wyłania się magia. Pod brudem i rdzą kryją się nie lada skarby. To cyrkowe przedsięwzięcie stanowi zwycięstwo ubogich i maluczkich. To miejsce, w którym makabra staje się pięknem, to, co stare i zardzewiałe, staje się gibkie i sprawne. Od 9 lat (dla grup szkolnych od 12 lat), czas trwania: 60 minut.

?Kabaret na strunach? teatru The Fifth Wheel z Niemiec to marionetkowy show, stanowiący błyskotliwe połączenie muzyki i tańca z dużą dawką humoru. Widzowie spektaklu wyruszą w podróż dookoła świata. W tym spektaklu jest miejsce dla pieśni meksykańskich i hiszpańskiego flamenco, zazdrosnego męża rodem ze Wschodu i jego wybranki, wykonującej uwodzicielski taniec brzucha, taboru cygańskiego, niespiesznych popisów szansonistki i akompaniującego jej pianisty, pokazu rock and rolla w wykonaniu szkieletów oraz wielu innych zabawnych, a czasem wzruszających, scen. Oryginalny pomysł, nietypowa konwencja, doskonałe pod względem artystycznym oraz warsztatowym lalki oraz szalone tempo akcji zadowolą najbardziej wymagających i wyrafinowanych widzów ? zarówno tych młodszych (od 5 lat) i tych starszych (do 99 lat). Czas trwania: 45 minut.

Więcej informacji na temat Festiwalu KORCZAK na nowej stronie internetowej: www.korczak-festival.pl

mat. pras.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama