W tym przedstawieniu nie zabrakło niczego: były piosenki, zabawne dialogi, morał na końcu, a w trakcie mnóstwo dobrej zabawy. Bohaterowie spektaklu to Mela i Miłek, kilkuletnie dzieci, które pierwszy raz w życiu samodzielnie próbowały upiec tort w cukierni swojego dziadka. Widzów zachwyciła bogata scenografia i rekwizyty: na scenie był prawdziwy piekarnik, mikser, kurze jaja (one najbardziej ucierpiały podczas spektaklu) oraz mąka, która niczym śnieg sypała się ze sceny ku uciesze maluchów. Pieczony przez Miłka i Melę deser faktycznie wybuchł, tworząc mnóstwo dymu, jednak wszystko skończyło się dobrze.
Spektakl niósł ze sobą ważne przesłania o współpracy, pewności siebie i odwadze, pokazując, że dzięki tym cechom łatwiej pokonać trudności. Mali widzowie mogli również nauczyć się odpowiedzialności, przyznawania do błędów i znaczenia słowa „przepraszam”, a także docenić siłę rodzinnych więzi w rozwiązywaniu problemów. Finał w ciepły i optymistyczny sposób udowadniał, że warto mówić prawdę – nawet wtedy, gdy nie jest to łatwe.
Podczas niedzielnego poranka słodkości były nie tylko na scenie. Przy wejściu do sali kinowej czekała na widzów cukiernia Torcik, która częstowała dzieci kolorowymi bezami i kruchymi ciasteczkami. Dzieci dostały także ulotki, na których każdy będzie mógł w domu zaprojektować swój własny tort!
Kolejne przedstawienie już w kwietniu
Artystyczne Poranki to cykl, w którym przedstawienia dla dzieci odbywają się raz w miesiącu. W kwietniu do CSiK zawita teatr Małe Mi, który jest już znany garwolińskiej publiczności. Tym razem zostanie zaprezentowany całkiem nowy spektakl pt. „Kalosze Szczęścia”. Jest to lalkowe widowisko inspirowane baśnią Hansa Christiana Andersena. Kwietniowe przedstawienie odbędzie się 12 kwietnia.








Napisz komentarz
Komentarze