piątek, 24 kwietnia 2026 14:27
Reklama
Reklama

Wicemistrzynie regionu siedleckiego z Górzna

Siatkarki Szkoły Podstawowej w Górznie po raz kolejny potwierdziły swoją klasę. Podczas finału Mistrzostw Regionu Siedleckiego w siatkówce dziewcząt, który rozegrano 23 kwietnia w Mińsku Mazowieckim, wywalczyły srebrny medal i tytuł wicemistrzyń regionu. To już czwarty rok z rzędu, gdy drużyna staje na podium – i czwarty raz kończy rywalizację tuż za złotem.
Wicemistrzynie regionu siedleckiego z Górzna

Autor: SP Górzno

Turniej zgromadził siedem zespołów podzielonych na dwie grupy. Zawodniczki z Górzna trafiły do czterozespołowej grupy, gdzie zmierzyły się z drużynami z Suchożebr, Węgrowa i Mrozów. Od początku prezentowały bardzo wysoki poziom, pewnie wygrywając wszystkie mecze po 2:0 i awansując do półfinału z pierwszego miejsca. Najwięcej emocji przyniosło starcie z Mrozami, które ostatecznie zajęły drugą lokatę w grupie.

W półfinale siatkarki z Górzna nie dały szans drużynie z Kornicy, wygrywając 2:0. W finale zmierzyły się z gospodyniami z Mińska Mazowieckiego. Pierwszy set padł łupem zawodniczek z Górzna (25:20), jednak rywalki odpowiedziały w drugim (25:23), doprowadzając do tie-breaka. Decydująca partia była niezwykle wyrównana – gra toczyła się punkt za punkt, a siatkarki z powiatu garwolińskiego miały nawet piłkę meczową. Ostatecznie jednak to zespół z Mińska zachował więcej zimnej krwi i wygrał 16:14, broniąc tytułu sprzed roku.

Choć znów zabrakło niewiele do złota, osiągnięcie drużyny z Górzna to ogromny sukces. Cztery kolejne wicemistrzostwa regionu to wynik bez precedensu w historii szkoły. Tym razem jednak srebro miało gorzki smak – dla wielu zawodniczek był to ostatni turniej w tym składzie i ostatnia szansa na upragnione zwycięstwo.

Trenerka zespołu, Barbara Zając, podkreśla, że jej podopieczne rozegrały znakomity turniej, prezentując bardzo wysoki poziom zarówno techniczny, jak i taktyczny. Jak zaznacza, największą wartością jest jednak zespół, który przez lata wspólnej pracy stworzyły zawodniczki – każda z nich wniosła na boisko maksimum swoich możliwości.

SP Górzno: Marta Błażejczyk, Michalina Błażejczyk, Wiktoria Krzyśpiak, Lena Talarek, Julia Rajdaszka, Maja Kowalska, Agata Paziewska, Maja Zając, Zofia Zuchniak, Weronika Siwek oraz Alicja Gruszczyńska.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Być może na powiatowe szpitale nie brakowałoby pieniędzy, gdyby w państwie nie było tylu świętych krów. Gdyby wszyscy płacili składki na ZUS a nie nieporównywalnie mniejsze na KRUS! Gdyby zaprzestano dotować węgla, poprzez przekazywanie corocznie na konta nierentownych spółek węglowych miliardów złotych z budżetu państwa, gdyż wydobycie polskiego węgla od lat jest z ekonomicznego punktu widzenia nieopłacalne. W latach 1990–2020 polskie górnictwo otrzymało około 135 miliardów złotych wsparcia publicznego. W ostatnich latach trend ten się nasilił: w 2024 roku dotacje wyniosły 7 miliardów złotych, a w 2025 roku planowane było zwiększenie tej kwoty do 9 miliardów złotych. W praktyce oznacza to, że każda polska rodzina dopłaca do górnictwa średnio około 600 zł rocznie! Również byłoby taniej, gdyby państwo nie musiało utrzymywać taką rzeszę samorządowców, którzy zasiadają w różnych radach. Jeśli chodzi o radnych to 8 milionowy Nowy Jork ma ich 51, a 4 milionowe Los Angeles 15 czyli tyle samo co 17 tysięczny Garwolin. Dla porównania w Warszawie liczba miejskich radnych wynosi 469! Proszę sobie wyobrazić setki miast i miasteczek oraz gmin, powiatów i województw, każde ze swoją radą liczącą od kilkunastu do kilkudziesięciu radnych. W samym polskim Senacie ( blisko 38 milionowego kraju) zasiada 100 senatorów czyli tylu ilu w Senacie USA ( kraju liczącym blisko 350 milionów obywateli). Wracając do węgla. Jeżeli porównamy efektywność wydobycia węgla w Polsce i USA w tonach / osobę / godzinę okazuje się, że dla wydobycia ścianowego efektywność w USA jest niemal 12-krotnie wyższa niż u nas! Gdy porównamy efektywność wydobycia odkrywkowego w USA (którego w przypadku węgla kamiennego w Polsce nie prowadzimy) okaże się, że jest ona niemal 45 razy wyższa niż wydobycie ścianowe u nas. Biorąc pod uwagę to, że górnik w USA zarabia rocznie „tylko” dwa razy więcej niż górnik w Polsce mamy gotową odpowiedź na pytania – „dlaczego polski węgiel jest najdroższy na świecie! Ale co tam. Nas przecież stać! To co, że na kredyt! Przecież nie my go będziemy spłacać! A może na znowu połowę umożą. Przecież jest nawet takie przysłowie „ Zastaw się, a postaw się”. Więc czemu nie! Tylko jaką przyszłość budujemy naszym wnukom? Jak długo będą musiały spłacać nasze zobowiązania i co wtedy będą o nas sądzić? Może czas na refleksję każdej ze stron sceny politycznej. Bo lepiej późno niż w cale! Może czas przestać rozdawać kiełbasę wyborcza, licytować się na obietnicę oraz zamiast rozbudowywać aparat państwa ( aby tworzyć dodatkowe miejsca dla swoich ludzi ) lepiej go konsolidować i reformować. A wszystko to „Pro publico bono”, jeśli jeszcze to coś w tym kraju znaczy!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 10:24Źródło komentarza: Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Dlatego w świecie ciągle jest aktualne powiedzenie" Głupi jak Polak" nic dodać nic ująć przykra prawda.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:44Źródło komentarza: Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]Autor komentarza: .Treść komentarza: .Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:00Źródło komentarza: O dawnych szkołach i nauczycielach z pasją. Halina Poszytek w nowym odcinku „Gigantów Historii Garwolina”Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Wszyscy by skorzystali oprócz mieszkańców tej ulicy którzy raczej nie chcą dużego ruchu pod swoimi domami.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 07:33Źródło komentarza: Nowe inwestycje drogowe ruszają. Dwie umowy podpisane, prace do września
Reklama
Reklama