poniedziałek, 4 maja 2026 14:10
Reklama
Reklama

Majowe chmury nad powiatem garwolińskim [pogoda na 5 dni]

Początek maja w powiecie garwolińskim zapowiada się pochmurno, ale stosunkowo ciepło. Choć słońce raczej schowa się za chmurami, temperatury będą sprzyjały wiosennym spacerom i pracom w ogrodzie. Sprawdźmy, czego możemy spodziewać się w poszczególnych gminach.

W poniedziałek, 4 maja, termometry wskażą niemal 19 stopni Celsjusza w większości miejscowości. Najcieplej będzie w gminie Maciejowice, gdzie temperatura osiągnie 19.4 stopnia. Nieco chłodniej będzie w okolicach Miastkowa Kościelnego i Pilawy, gdzie słupki rtęci pokażą odpowiednio 18.7 i 18.8 stopnia. W pozostałych gminach temperatura będzie oscylować w podobnych granicach, a niebo pozostanie zasnute chmurami.

We wtorek, 5 maja, temperatura nieznacznie spadnie, choć różnice będą niewielkie. W najcieplejszej gminie, Maciejowicach, prognozuje się 18.8 stopnia. W Pilawie i Borowiu będzie to około 18.2 stopnia. Nadal dominować będą chmury, ale opadów nie przewiduje się.

Środa, 6 maja, przyniesie wyraźne ochłodzenie. W większości gmin temperatura spadnie do około 14 stopni. W gminie Maciejowice będzie to 14.6 stopnia, a w gminach Trojanów i Parysów – 13.9 i 14 stopni. Chmury pozostaną na niebie, ale wiatr nie powinien być zbyt uciążliwy.

Czwartek, 7 maja, zapowiada się jako najchłodniejszy dzień tygodnia. W gminach takich jak Miastków Kościelny czy Trojanów temperatura spadnie do około 13 stopni. Najcieplej będzie w Maciejowicach, gdzie słupki rtęci pokażą 13.6 stopnia.

W piątek, 8 maja, temperatura nieco wzrośnie, osiągając w większości gmin około 14 stopni. W gminie Maciejowice prognozuje się 14.6 stopnia, a w Łaskarzewie 14.3 stopnia. Nadal jednak niebo pozostanie pochmurne.

Podsumowując, nadchodzący tydzień w powiecie garwolińskim upłynie pod znakiem umiarkowanego ciepła i pochmurnego nieba. Temperatury będą stopniowo spadać, osiągając najniższe wartości w środku tygodnia. Mimo braku słońca, aura będzie sprzyjała spokojnym spacerom i wiosennym porządkom. Warto jednak mieć pod ręką cieplejsze ubrania, zwłaszcza w czwartek i piątek.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: WGTreść komentarza: Dobrze napisane. :-)Data dodania komentarza: 4.05.2026, 12:00Źródło komentarza: 235 lat po Konstytucji 3 Maja [wideo]Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Tak ale tylko wtedy gdy nawigatorem była by pani Teresa Bąk. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 4.05.2026, 11:17Źródło komentarza: O pożarze lasu poinformował pilot samolotuAutor komentarza: JanTreść komentarza: No przecież pan poseł polecał go w Sejmie.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 10:04Źródło komentarza: 235 lat po Konstytucji 3 Maja [wideo]Autor komentarza: TradycjonalistkaTreść komentarza: W uroczystości jednym z istotnych punktów majacy podkreślić narodową tradycję I jej kultywowanie był polonez. Sam dobór utworu kiedys był podyktowany sytuacją jakiej miał nadawać rangę, a najważniejszą w tańcu byla pierwsza para. Prowadzący ją musiał być zawsze i tylko mężczyzna i to reprezentujacy sobą najwyższy urząd lub rangę wśród osób zgromadzonych. W tym powiatowym pokazie najważniejszym mężczyzną był poseł. Drugim był oczywiście Przewodniczący Rady . Rozumiejąc ukłon starosty w kierunku nowych ruchów kreowanych w Polsce pojawienie się w pierwszej parze Pana przynajmniej przeze mnie nie kojarzonego musiało stanowić olbrzymie wynaturzenie polskiej, szlacheckiej tradycji. Nie mówiąc o poważnym policzku dla uwazanego za najważniejszą osobę reprezentują powiat. Pierwsza para jest „sercem” korowodu, odpowiedzialnym za elegancję, tradycję i poprawny przebieg tańca. Historycznie i w tradycji, pierwsza para (np. Podkomorzy i Zosia w „Panu Tadeuszu”) podkreślała hierarchię społeczną lub uroczysty charakter wydarzenia. Dla przykładu w tańcu studniówkowym pierwsza para, to składająca się z najlepszych uczniów lub reprezentantów szkoły, symbolizuje dojrzałość i pożegnanie z edukacją. Jeśli poza uczniami w tańcu chciano zapewnić właśnie taki stary,polski,szlachecki ryt powinien ktoś zadbać o kindersztubę. Rzekł kiedyś mędrzec "o tempera,o mores". Szkoda że w tak podnioslym dniu dbano wydaje się o wizerunkową stronę zdarzenia. I po cichu trzeba dopowiedzieć, że kroki pierwszej pary powinny odzwierciedlać powagę i pewien kunszt tańca a nie bliżej nieznane i śmiesznie identyfikowane pociąganie nogami. Kiedy dawniej na dworze carskim odbywały się bale to otwierały ja polonezy tylko z największym stworzonym przez rosyjskiego mistrza. Szykując się do publicznego wystąpienia caryca przez miesiąc szykowała kroki i pełną oprawę. Starannie dobierano też mężczyzną do pierwszej pary. Efekt, warto przeczytać zapiski niemieckiego dyplomaty olśnionego tym widokiem Tak nawet nasi zaborcy odnosili się z szacunkiem do polskiej tradycji i ją starali się wiernie wypełniać. Ale może żeby to rozumieć i kultywować trzeba mieć to w krwi i tradycji autentycznej domu swoich przodków. A na przyszłość pamiętajmy że polonez "Wierus" mógł być tylko grany w ściśle określonych sytuacjach. Myślę że gdy nastąpią Pan Przewodniczący poprowadzi pierwszą parę.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: 235 lat po Konstytucji 3 Maja [wideo]
Reklama
Reklama