Przybyli na miejsce strażacy zabezpieczyli teren. Według naszych nieoficjalnych informacji, substancja, która znalazła się w wodzie nie była na tyle niebezpieczna, aby wzywać jednostkę ratownictwa chemicznego.
Po utworzeniu zatoru, rozpoczęto wypompowywanie substancji przy pomoc beczkowozu.
Aktualizacja, 18 maja, godz. 11.30.
Otrzymaliśmy oświadczenie w sprawie piątkowego zdarzenia od Akzo Nobel Decorative Paints Sp. z o.o.
Jak czytamy w piśmie, 15 maja stwierdzono, że na terenie Zakładu AkzoNobel w Pilawie, podczas transportu doszło do rozszczelnienia zbiornika z rozcieńczoną farbą wodną.
„W wyniku zdarzenia kilkaset litrów rozcieńczonej farby wodnej przedostało się do kanalizacji deszczowej zakładu. W wyniku opadów deszczu zanieczyszczona woda wydostała się poza teren fabryki. Niezwłocznie uruchomiono procedury związane z przeciwdziałaniem i usuwaniem skutków zdarzenia” – informuje Marcin Kłódkiewicz.
Jak dodaje podjęto szereg czynności - m.in. odcięto kanalizację deszczową zakładu, zablokowano rów odwadniający poza zakładem, pobrano próbki do badań (oraz karta charakterystyki produktu wykazały, że substancja ma charakter neutralny dla ekosystemu).
„Całość działań prewencyjnych trwała kilkanaście godzin i zakończyła się o godz. 2:00 w nocy z piątku na sobotę (15/16 maja), potwierdzeniem usunięcia zanieczyszczonej wody. W działania zaangażowane były służby, w tym Państwowa Straż Pożarna, WIOŚ oraz Policja, które pozostawały na miejscu do zakończenia akcji. Zdarzenie miało niepożądany charakter, jednak przeprowadzone działania potwierdziły skuteczność obowiązujących w zakładzie procedur reagowania w tego typu sytuacjach. Incydent został opanowany w ciągu kilkunastu godzin, a jego skutki zostały całkowicie usunięte” – podkreśla spółka w oświadczeniu. Pełna treść pisma poniżej.

łk


Napisz komentarz
Komentarze