środa, 1 kwietnia 2026 18:28
Reklama
Reklama

Przeżyła już cały wiek

- Życzę pani jeszcze długich lat życia. Jest pani w dobrej formie. Oby tak dalej! ? podkreślała Bożena Kwiatkowska. Wójt gminy Parysów była jednym z wielu gości 100. urodzin Bronisławy Trojanek z Łukówca. Wczoraj w domu jubilatki władze gminy reprezentowali także sekretarz urzędu Stanisław Bryłka i przewodnicząca rady gminy Jadwiga Zając.Rzadko się zdarza, że do mieszkańca powiatu obchodzącego setne urodziny przyjeżdża starosta. Marek Chciałowski z sekretarzem starostwa Jerzym Piesio podarowali jubilatce haftowane oblicze Matki Boskiej. ? Niech ten święty obraz będzie tym elementem, który będzie panią prowadził przez życie. Niech będzie pani ostoją całej rodziny ? mówił włodarz powiatu.

Od piątku Bronisława Trojanek będzie otrzymywała dodatek do emerytury przyznany przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. - Kochana babciu z okazji tak wspaniałego jubileuszu składam ci serdeczne gratulacje. Życzę babci wielu lat życia, dużo radości oraz opieki osób najbliższych i błogosławieństwa Bożego na każdy dzień życia ? mówiła reprezentująca KRUS Anna Skibińska, jednocześnie najstarsza wnuczka jubilatki. Urząd reprezentował również Piotr Wysocki. Wśród licznych życzeń i gratulacji znalazł się także list od Prezesa Rady Ministrów Donald Tuska.

 

Oryginalnym prezentem od kierowniczki Urzędu Stanu Cywilnego w Parysowie Agnieszki Ponceleusz był skan aktu urodzenia 100-latki sporządzony w języku rosyjskim.

Bronisława Trojanek urodziła się 5 października 1912 roku w Łukówcu jako najmłodsze dziecko spośród dziewięciu potomków Feliksa i Józefy Zawadków. Mając 19 lat, 3 czerwca 1931 roku, wyszła za mąż za wdowca Władysława Trojanka, któremu dwa miesiące wcześniej zmarła żona ? siostra pani Bronisławy. - W 1933 roku jubilatka urodziła córkę Mariannę, z którą mieszka do dnia dzisiejszego. Dwóch synów męża wychowywała od najmłodszych lat tak jak swoich własnych. Państwo Trojanek ciężko pracowali na roli. Posiadali pięciohektarowe gospodarstwo, które powiększyli do 10 hektarów ? opowiadała Agnieszka Ponceleusz.

Pani Bronisława przeżyła dwie wojny światowe. W czasie okupacji niemieckiej państwo Trojanek musieli odbudować spalony dom i budynki gospodarcze. Mimo licznych przeciwności pani Bronisława wierzyła, że nadejdą lepsze czasy. Z takim podejściem doczekała w zdrowiu 100 lat życia, dochowując się 9 wnucząt, 24 prawnucząt i 13 praprawnucząt.

Jubilatka podkreśla, że wiek swojego życia upłynął pod znakiem pracy na roli. ? Najpierw zasiać, później zebrać zboże, a jesienią kartofle zbierać ? zaznacza pani Bronisława.

W dni urodzin nie mogło zabraknąć tortu, lampki szampana i odśpiewania, nie stu, a dwustu lat.

łk


Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek

Przeżyła już cały wiek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama