18 czerwca w Starostwie Powiatowym odbyło się jednostronne podpisanie umowy przez przedstawicieli powiatu. Podczas konferencji starosta Iwona Kurowska podkreślała, że samorząd zrobił wszystko, aby środki mogły zostać przekazane jeszcze przed terminem płatności pierwszej faktury.
– Zaprosiliśmy pana dyrektora na podpisanie umowy, ale okazało się, że nie przybędzie. Poprosiliśmy więc, aby oddelegował do podpisania swojego zastępcę. SP ZOZ poprosił o przesunięcie podpisania umowy na jutro – mówiła starosta.
Jak podkreślała, termin podpisania został wyznaczony tak, aby umożliwić szpitalowi dokonanie płatności przed upływem terminu 19 czerwca. Zarząd Powiatu zdecydował się podpisać dokument jednostronnie i zadeklarował gotowość do jego zawarcia po stawieniu się przedstawicieli SP ZOZ.
Starosta zwracała również uwagę, że wcześniej z mediów dowiedziała się o zarzutach kierowanych pod adresem powiatu w sprawie przeciągającego się podpisania umowy. Co ciekawe żaden artykuł na ten temat nie powstał.
Inaczej sprawę przedstawia dyrektor SP ZOZ Krzysztof Żochowski. W opublikowanym 19 czerwca oświadczeniu przypomniał, że środki zostały zabezpieczone uchwałą Rady Powiatu już 8 maja, natomiast projekty umów szpital otrzymał dopiero 26 maja. Jak wskazuje, przesłane dokumenty znacząco różniły się od umów podpisywanych w poprzednich latach i wzbudziły wątpliwości prawne.
Według dyrektora uwagi do projektów zostały przesłane 1 czerwca, a następnie dwukrotnie występował on o podpisanie umów. Odpowiedź ze strony starostwa miała nadejść dopiero 16 czerwca. Jednocześnie dyrektor Żochowski podkreśla, że w dniach 17–18 czerwca przebywał na urlopie wypoczynkowym, na który zgodę – jak zaznacza – otrzymał od starosty dzień wcześniej.
Dyrektor odpiera również zarzut, że dokumenty mógł podpisać jego zastępca. Jak argumentuje, pełnomocnictwo do zawarcia tego rodzaju umów ma charakter szczególny i nie mieści się w zakresie standardowych upoważnień.
Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczą jednak treści samych umów. Krzysztof Żochowski poinformował, że po uzyskaniu opinii niezależnego podmiotu prawnego uznał, iż dokumenty zawierają zapisy budzące „zasadnicze wątpliwości prawne” i mogą być sprzeczne z ustawą o działalności leczniczej oraz ustawą o finansach publicznych.
– Nie mogę ich podpisać. Umowy wymagają renegocjacji i przeredagowania przed zawarciem – napisał dyrektor. Zaapelował jednocześnie o powołanie zespołu, który wypracowałby nowe zapisy, lub zastosowanie rozwiązań analogicznych do umów zawieranych przez SP ZOZ z Ministerstwem Zdrowia.
Tym samym strony pozostają przy swoich stanowiskach. Powiat twierdzi, że przygotował i przedstawił umowę w terminie umożliwiającym przekazanie środków, natomiast dyrektor szpitala uważa, że dokument w obecnym kształcie nie powinien zostać podpisany ze względu na zastrzeżenia prawne. W efekcie, mimo jednostronnego podpisania dokumentu przez powiat 18 czerwca, umowa nadal nie została zawarta przez obie strony, a płatność pierwszej faktury, której termin przypadał na 19 czerwca, nie została zrealizowana.
Łukasz Korycki



Napisz komentarz
Komentarze