Reklama
Reklama

Koniec sporu o 2,8 mln zł dla szpitala. Umowy zostały podpisane

Po kilku tygodniach publicznej wymiany stanowisk pomiędzy władzami Powiatu Garwolińskiego a dyrektorem SP ZOZ w Garwolinie doszło do przełomu. Dyrektor Krzysztof Żochowski poinformował, że 1 lipca podpisał umowy dotyczące dofinansowania dwóch inwestycji realizowanych ze środków KPO. Stało się to po tym, jak zarząd powiatu zrezygnował z jednego z najbardziej spornych zapisów.
Koniec sporu o 2,8 mln zł dla szpitala. Umowy zostały podpisane

Autor: arch. red.

Po trwającym od kilku tygodni sporze dotyczącym przekazania blisko 2,8 mln zł dotacji celowej dla SP ZOZ w Garwolinie strony doszły do porozumienia. Dyrektor szpitala Krzysztof Żochowski poinformował, że 1 lipca podpisał umowy na dofinansowanie dwóch projektów inwestycyjnych realizowanych przez placówkę ze środków Krajowego Planu Odbudowy.

Chodzi o projekty: „Rozwój usług cyfrowych w SP ZOZ w Garwolinie w celu przyspieszenia procesów transformacji cyfrowej ochrony zdrowia” oraz „Poprawa jakości oraz dostępności do świadczeń kardiologicznych poprzez modernizację i wyposażenie Pracowni Elektrofizjologii oraz wymianę sprzętu w Pracowni Hemodynamiki i Oddziale Kardiologicznym SP ZOZ w Garwolinie”.

Jak podkreślił dyrektor, podpisanie umów było możliwe po tym, jak powiat uwzględnił najważniejsze zastrzeżenia zgłaszane przez szpital. – Podpisałem umowy po tym, jak otrzymaliśmy informację od pani starosty, że uwzględniła nasze najważniejsze uwagi i odstępuje od wymogu zabezpieczenia umów dotacyjnych w formie weksla własnego in blanco wraz z deklaracją wekslową – poinformował w oświadczeniu Krzysztof Żochowski.

To właśnie obowiązek ustanowienia zabezpieczenia w postaci weksla in blanco był jednym z głównych powodów, dla których dyrektor SP ZOZ odmawiał podpisania dokumentów. Wcześniej argumentował, że część zapisów umów budzi poważne wątpliwości prawne i wymaga renegocjacji.

Przypomnijmy, że w czerwcu między władzami Powiatu Garwolińskiego a dyrektorem szpitala doszło do publicznego sporu. Starostwo przekonywało, że przygotowało umowy w terminie i było gotowe do ich podpisania, natomiast dyrektor SP ZOZ wskazywał na konieczność zmian w dokumentach. Ostatecznie zarząd powiatu zrezygnował z wymogu zabezpieczenia umów wekslem własnym in blanco, co otworzyło drogę do podpisania porozumienia i przekazania środków na realizację inwestycji.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pytania 05.07.2026 12:21
Tyle Pani Starosta machała szabelką. Na początku według wladz Starostwa w ogóle nie było podstaw aby dać dotację mimo przyjętych w zeszłym przez Zarząd uchwał. Po spotkaniu z posłami jakoś pieniądze znalazły się w budżecie. Później powstała umowa, w której władze powiatu umieściły zapisy nie do zaakceptowania przez szpital. Miały być nie do ruszenia. No i nagle jednak dało się je usunąć mimo, że był podpisany już egzemplarz z podpisami starosty, wicestarosty i skarbnika w którym były te zapisy. Ciekawe co stanie się z tym egzemplarzem? No i drugie pytanie po co to wszystko było?

bedok 05.07.2026 12:42
Podejrzewam, że ktoś wyżej postawiony w pisie nakazał im zakończyć te wewnątrzpartyjne gierki i udawać jedność bo wybory coraz bliżej. Może Czarnek bo był ostatnio w Garwolinie. W Maciejowicach już razem, doktor ze starostą przecinali wstęgę jak za dawnych czasów.

Odpowiedź mało poważna 05.07.2026 13:04
Jak to po co? Żeby postawić na swoim a że naciski były to zmieniła zdanie. Nie ma to tamto. Te naciski są ważne. Trzeba mocno naciskać. Ale nie na odciski...

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Reklama
Reklama