Przed godz. 21 do służb dotarła informacja od osoby, która usłyszała wołanie o pomoc od osób płynącym pontonem po Wiśle w rejonie miejscowości Skurcza (gm. Wilga).
Na miejsce skierowano liczne jednostki, w tym te wyposażone w łodzie. Według naszych nieoficjalnych ustaleń, aktualnie w akcję zaangażowane są trzy strażackie jednostki pływające. Póki co nie natrafiono na ponton.
Aktualizacja, o godz. 22.30 zakończono działania. Nie znaleziono pontonu.
Aktualizacja, 28 czerwca, godz. 8.45. Zgłoszenie nie zostało potwierdzono w terenie. Był to fałszywy alarm.
Aktualizacja, 28 czerwca, godz. 11.40. Na miejsce skierowano policjantów, łodzie Państwowej Straży Pożarnej z Garwolin i Otwocka, strażaków OSP Miętne wyposażonych w drona. Po dokładnym sprawdzeniu rzeki nie ujawniono żadnych osób potrzebujących pomocy ani innych niepokojących sygnałów.
- W trakcie czynności okazało się, że zgłaszający znajdował się pod znacznym działaniem alkoholu. Badanie wykazało ponad 2 promile. Mężczyzna zmieniał wersje zdarzenia, a obecny na miejscu inny świadek nie potwierdził jego relacji. Ostatecznie ustalono, że alarm był fałszywy - informuje podkom. Małgorzata Pychner, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. - Policja prowadzi czynności wyjaśniające w związku z wywołaniem niepotrzebnych działań służb ratunkowych - dodaje.
łk


Napisz komentarz
Komentarze