niedziela, 18 października 2026 05:50
Reklama
Reklama

Zagadka „znikających” drzew w Górznie wyjaśniona. Satelita przegrał z rzeczywistością

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Górzno radni musieli zmierzyć się z niezwykłą petycją. Autor pisma, opierając się na analizie zdjęć satelitarnych, zasugerował, że z zabytkowej Alei Kasztanowej zniknęły drzewa. Urzędnicy przeprowadzili wizję lokalną, by sprawdzić, czy natura rzeczywiście przegrała z czasem, czy może technologia zawiodła człowieka.
Zagadka „znikających” drzew w Górznie wyjaśniona. Satelita przegrał z rzeczywistością

Autor: UG Górzno

Sprawa zaczęła się 20 maja 2026 roku, gdy do urzędu wpłynęła petycja złożona w interesie publicznym. Jej autor, analizując ogólnodostępne zdjęcia lotnicze i satelitarne, dopatrzył się braków w drzewostanie Alei Kasztanowej, będącej pomnikiem przyrody. W szczególności pod znakiem zapytania postawiono obecność grusz pospolitych, których według obserwatora miało brakować w porównaniu z oficjalnymi rejestrami.

Liczby kontra teren

Według dokumentacji Aleja Kasztanowa powinna składać się z 94 sztuk kasztanowca białego oraz 3 sztuk gruszy pospolitej, co daje łącznie 97 drzew. Aby zweryfikować niepokojące doniesienia, Komisja Skarg, Wniosków i Petycji przeprowadziła wnikliwą weryfikację terenową.

Wynik kontroli uspokoił miłośników przyrody: wszystkie drzewa fizycznie istnieją i podlegają ochronie. Jak wyjaśniono podczas sesji, technologia satelitarna padła ofiarą złudzenia optycznego – wspomniane grusze rosną w gęstym skupisku, co na zdjęciach z góry sprawiało wrażenie, że są tylko jednym okazem.

Gmina dba o aleję

Władze gminy podkreśliły, że pomnik przyrody jest pod stałą opieką. Prowadzone są tam regularne zabiegi pielęgnacyjne oraz nasadzenia zastępcze – nowe drzewa tego samego gatunku pojawiają się dokładnie w tych samych miejscach, co ich poprzednicy. Ostatnie duże prace konserwatorskie w tym miejscu realizowano na podstawie specjalnej uchwały z października 2024 roku.

Prawo do poprawki

Choć drzewa nie zniknęły, petycja okazała się przydatna w innym aspekcie. Radni przyznali, że dokumentacja dotycząca trzech pomników przyrody – Dębu Przypułkowego, Dębu Półkowego oraz Alei Kasztanowej – wymaga aktualizacji. Obecnie funkcjonują one na podstawie starych aktów prawnych, które nie wskazują precyzyjnie organu sprawującego nadzór.

Rada Gminy jednogłośnie zdecydowała o częściowym uwzględnieniu petycji. Gmina dostosuje prawo miejscowe do aktualnych wymogów ustawowych, ale jednocześnie odrzuciła zarzuty o brakach w drzewostanie oraz postulat wprowadzania dodatkowych, pozaustawowych raportów. Aleja Kasztanowa pozostaje więc kompletna i, co najważniejsze, pod należytą opieką.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Reklama
Reklama