piątek, 21 sierpnia 2026 19:26
Reklama
Reklama

Spór o dach basenu w Miętnem. Radni odpowiadają staroście i pytają o opóźnienia

Nie milkną komentarze wokół zamkniętego basenu w Miętnem. Do słów starosty Iwony Kurowskiej odnieśli się radna Karolina Jamnicka-Kondej oraz wiceprzewodniczący Rady Powiatu Stefan Gora. Oboje kwestionują argument, że przeszkodą do wykonania ekspertyzy uszkodzonego dachu miał być nadzór Regionalnej Izby Obrachunkowej nad uchwałą budżetową.
Spór o dach basenu w Miętnem. Radni odpowiadają staroście i pytają o opóźnienia

Autor: Łukasz Korycki

Sprawa dachu nad basenem w Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Miętnem nabiera kolejnego wymiaru. We wtorek, 18 sierpnia, po intensywnych opadach deszczu na dachu hali zalegała woda.

Podczas środowego wystąpienia starosta Iwona Kurowska mówiła, że problem z ugięciem dachu znany jest od około miesiąca. Jak przekazała, sytuacja pogorszyła się po ulewnych deszczach. – Niestety mogliśmy robić już pewne działania miesiąc temu, nie mogliśmy tego uczynić z uwagi na to, że jedna z uchwał budżetowych była w nadzorze i to nam uniemożliwiło przeprowadzenie i uregulowanie pewnych bardzo ważnych kwestii, jak na przykład ekspertyza – mówiła starosta.

Iwona Kurowska przekonywała również, że powiat stara się obecnie nadrobić stracony czas, a opóźnienie może oznaczać większe koszty. Wskazała także na wstępne informacje dotyczące instalacji solarnej zamontowanej na dachu w 2016 roku, która – jak zaznaczyła – mogła stanowić duże obciążenie konstrukcji. Ostateczne przyczyny mają jednak zostać ustalone dopiero w ekspertyzie.

Radna: „Uchwała nie miała związku z ekspertyzą”

Do tej części wypowiedzi starosty odniosła się radna Karolina Jamnicka-Kondej. Jej zdaniem uchwała budżetowa objęta postępowaniem nadzorczym RIO nie dotyczyła ekspertyzy dachu i nie zabezpieczała środków na jej wykonanie.

Radna zwraca uwagę również na kalendarium. Jak wskazuje, postępowanie nadzorcze RIO wobec uchwały rozpoczęło się 28 lipca. Tymczasem – zgodnie z wypowiedzią starosty – o ugięciu dachu powiat miał wiedzieć już około miesiąca wcześniej. „Jeżeli – jak wskazano dziś – 19 sierpnia – o ugięciu dachu wiadomo było od około miesiąca, oznacza to, że problem był znany już około 19 lipca. Tymczasem postępowanie nadzorcze nad uchwałą rozpoczęło się dopiero 28 lipca” – argumentuje radna Jamnicka-Kondej.

Jej zdaniem oznacza to, że przez pierwsze dni po ujawnieniu problemu postępowanie nadzorcze jeszcze nie istniało, dlatego – jak twierdzi – nie mogło być przeszkodą w podjęciu działań.

Radna przypomina również, że 28 lipca Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miał publicznie zobowiązać do wykonania ekspertyzy, która miała wskazać przyczynę problemu i sposób jego usunięcia. Jej zdaniem istotne jest także to, że jeszcze 3 sierpnia starosta informowała o trwającej procedurze wyboru eksperta, analizowaniu dokumentacji wcześniejszych remontów i brakujących dokumentach dotyczących napraw dachu. „Przekaz z 3 sierpnia był prosty: procedura trwa. Przekaz z dziś, tj. 19 sierpnia, był już inny: przez około miesiąc nie można było działać z powodu postępowania nadzorczego. Te dwie wersje trudno ze sobą pogodzić” – napisała radna.

„W wakacje Zarząd nie pracuje”?

Jeszcze ostrzej sprawę komentuje wiceprzewodniczący Rady Powiatu Stefan Gora. W swoim wpisie wskazuje na decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 24 lipca, na mocy której część basenowa wraz z przyległymi pomieszczeniami została wyłączona z użytkowania, a Zespół Szkół w Miętnem został zobowiązany do natychmiastowego przeprowadzenia ekspertyzy. „Dzień przed kontrolą na części dachu stało około 30–40 cm wody. Na co czekał Zarząd Powiatu? Jakie działania podjął w sprawie zapobieżenia katastrofie budowlanej?” – pyta wiceprzewodniczący.

Jego zdaniem brak pieniędzy nie powinien być argumentem, ponieważ powiat posiadał rezerwy budżetowe. „Jeśli brakowało środków finansowych w ZS w Miętnem, to Zarząd dysponował rezerwami w budżecie na kwotę 770.000,00 złotych, w tym 360.000,00 na zdarzenia kryzysowe” – twierdzi Gora.

Wiceprzewodniczący nie ograniczył się do kwestii finansowych. W ostrych słowach skomentował również aktywność władz powiatu w okresie wakacyjnym. „No cóż, w wakacje Zarząd nie pracuje. Uczestniczy w imprezach, nagrywa rolki, wręcza dyplomy, rozdaje uściski dłoni, świętuje i tak dalej...” – napisał Stefan Gora.

Podobny zarzut pojawia się w szerszym wpisie Karoliny Jamnickiej-Kondej, która podkreśla, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć, dlaczego ekspertyza nie została wykonana wcześniej, kto podejmował decyzje i kto odpowiada za obecną sytuację.

Tymczasem sytuacja techniczna obiektu pozostaje poważna. W środę przedstawiciele powiatu informowali, że priorytetem jest zabezpieczenie dachu przed dalszym pogarszaniem się jego stanu, a nawet przed zawaleniem. Teren wokół basenu został ogrodzony, a obiekt wyłączony z użytkowania.

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marcin 21.08.2026 16:32
Wakacje gdzie basen mógłby zarabiać na siebie dzięki mieszkańcom i obozom z przyległego hotelu , wieje pustkami. Za chwilę do szkoły wróci młodzież która nie będzie miała gdzie wykonywać zajęć wychowania fizycznego. Tłumaczenia są niedorzeczne bo są sprawy ważne i ważniejsze a ta powinna być priorytetowa. Za chwilę dach runie jednej z większych szkół która jest pod zarządzaniem starostwa i będzie przerzucanie winy

Nowator 21.08.2026 08:51
Cisza również w mediach ( może za dużo powiedziane) które swego czasu atakowały starościnę a od dłuższego czasu ją wręcz promują, jak to w piosence: „Z lewa do prawa Tak wygląda zabawa Z lewej do prawej W gorę ręce i razem”

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Powstanie mostu zakończyłoby sesje fotograficzne, a nie o to przecież chodzi! Jak każdy serial, i ten musi się ciągnąć aby aktorzy mogli odgrywać swoje role. Można prezentować siebie, znajomych czy nawet stroje. A tak na poważnie, to czy ktoś wierzył, że ta inwestycja zostanie zrealizowana w terminie i to przez tych ludzi. To coś więcej niż wyasfaltowanie 2 kilometrów drogi powiatowej. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 18:23 Źródło komentarza: Podpisano kolejny aneks do umowy na dokumentację mostu Autor komentarza: Zbójcerz ze Ciemna Treść komentarza: W Elektrowni Kozienice obecnie trwa budowa dwóch bloków gazowo-parowych, które zastąpią stopniowo wycofywane, wysłużone bloki węglowe. Most na Wiśle miał być budowany wyłącznie w celu zapewnienia dostaw węgla z kopalni w Bogdance do nowych bloków węglowych. W wyniku ,,transformacji" elektrownia będzie zasilana gazem z nowego rurociągu który jest budowany od samego morza. Różni ludzie, którzy pozują na ściance na tych i innych fotografiach nie zbudują mostu na Wiśle, chcieli się podpiąć po projekt. Na odcinku Dęblin- Góra Kalwaria most jest jak najbardziej potrzebny, ale w mojej ocenie sprawa będzie ciągnięta do wygaśnięcia terminu ( ekspertyzy, komisje, odwołania itp.) wyciszona i zakończona. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 17:01 Źródło komentarza: Podpisano kolejny aneks do umowy na dokumentację mostu Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Wakacje gdzie basen mógłby zarabiać na siebie dzięki mieszkańcom i obozom z przyległego hotelu , wieje pustkami. Za chwilę do szkoły wróci młodzież która nie będzie miała gdzie wykonywać zajęć wychowania fizycznego. Tłumaczenia są niedorzeczne bo są sprawy ważne i ważniejsze a ta powinna być priorytetowa. Za chwilę dach runie jednej z większych szkół która jest pod zarządzaniem starostwa i będzie przerzucanie winy Data dodania komentarza: 21.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Spór o dach basenu w Miętnem. Radni odpowiadają staroście i pytają o opóźnienia Autor komentarza: Rulf Treść komentarza: Ciekawe ile po 30 latach służby mieszkańcom wyćwiczył podciągnięcia na drążku lub pompek np z przyklaskiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 16:22 Źródło komentarza: Pożegnanie z policyjnym mundurem w Miastkowie Kościelnym
Reklama
Reklama