W czwartek, 22 października, Sejm odrzucił projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego, który zakładał zniesienie dwukadencyjności w samorządach. Za zmianą przepisów opowiedziało się 213 posłów, przeciw było 215, a dziewięciu wstrzymało się od głosu.
Oznacza to, że na razie pozostają w mocy przepisy wprowadzone w 2018 roku. Zgodnie z nimi wójtowie i burmistrzowie mogą sprawować swoje funkcje maksymalnie przez dwie kadencje. Co istotne, do tego limitu wliczana jest również kadencja rozpoczęta po wyborach samorządowych w 2018 roku.
Którzy włodarze mogą nie wystartować w 2029 roku?
Ograniczenie może mieć istotne konsekwencje dla samorządów w powiecie garwolińskim. W wyborach w 2029 roku problem dwukadencyjności dotyczyłby włodarzy, którzy rozpoczęli sprawowanie urzędu w 2018 roku i uzyskali reelekcję w 2024 roku.
Wśród nich są:
Albina Łubian – burmistrz Pilawy,
Bożena Kwiatkowska – wójt gminy Parysów,
Marzena Świeczak – burmistrz Garwolina,
Bogumiła Głaszczka – wójt gminy Wilga,
Marcin Kołodziejczyk – wójt gminy Garwolin,
Jerzy Jaroń – wójt gminy Miastków Kościelny,
Waldemar Sabak – wójt gminy Górzno,
Maciej Błachnio – wójt gminy Sobolew,
Tomasz Kwiatkowski – wójt gminy Maciejowice.
Jeśli przepisy nie ulegną zmianie, osoby te nie będą mogły ponownie ubiegać się o stanowisko wójta lub burmistrza w 2029 roku.
Nowi włodarze będą mogli ubiegać się o reelekcję
Inaczej wygląda sytuacja samorządowców, którzy po raz pierwszy objęli swoje stanowiska po wyborach w 2024 roku. W ich przypadku kadencja rozpoczęta w 2024 roku jest pierwszą w rozumieniu obowiązujących ograniczeń.
Do tej grupy należą:
Marta Serzysko – wójt gminy Borowie,
Krystyna Wieczorkiewicz – burmistrz Żelechowa,
Marek Ziędalski – wójt gminy Łaskarzew,
Armin Tomala – burmistrz Łaskarzewa,
Michał Jasek – wójt gminy Trojanów.
Jeżeli przepisy pozostaną bez zmian, będą mogli wystartować w wyborach w 2029 roku i ubiegać się o drugą kadencję.
Czy dwukadencyjność zostanie zniesiona?
Odrzucenie projektu przez Sejm nie oznacza, że temat został definitywnie zamknięty. Zniesienia ograniczenia domaga się część środowisk politycznych, argumentując, że o wyborze włodarzy powinni decydować przede wszystkim mieszkańcy. Zwolennicy utrzymania obecnych zasad wskazują natomiast na potrzebę ograniczenia wieloletniego sprawowania władzy przez te same osoby.
Dla mieszkańców powiatu garwolińskiego sprawa ma wymiar praktyczny. Jeśli przepisy się nie zmienią, wybory samorządowe w 2029 roku mogą przynieść istotne zmiany personalne w części gmin i miast. Ostateczny kształt list kandydatów będzie jednak zależał zarówno od obowiązującego wówczas prawa, jak i decyzji samych samorządowców.
Zapraszamy do ankiety.
red.



Napisz komentarz
Komentarze