poniedziałek, 26 października 2026 19:38
Reklama
Reklama

Radni pytali o dach dworku i fotowoltaikę. Starosta zarzuciła opozycji „robienie show”

Dach zabytkowego dworku uszkodzony przez powalone drzewo, kuriozalna wycena ubezpieczyciela, urzędnicza pomyłka w opisie uchwały i zarzuty o „robienie politycznego show”. Poniedziałkowa sesja Rady Powiatu Garwolińskiego przyniosła momentami burzliwą debatę nad zmianami w finansach powiatu.
Radni pytali o dach dworku i fotowoltaikę. Starosta zarzuciła opozycji „robienie show”

Autor: arch. red.

Najwięcej emocji na sali obrad wzbudziła sprawa remontu dachu Dworku w Miętnym (Powiatowe Centrum Kultury i Promocji). W maju br. uszkodziło go powalone podczas nawałnicy drzewo. Zarząd Powiatu wystąpił o przeznaczenie w budżecie 170 tys. zł na renowację i naprawę miedzianych obróbek pod nadzorem konserwatora zabytków.

Opozycja krytykowała zarząd za opieszałość i brak wcześniejszych informacji. - Mamy 170 000 zł na remont dachu w dworku. Szkoda, że tak późno ktoś się za to wziął. Dowiadujemy się przed samą zimą, że trzeba wyciągać z budżetu taką kwotę – wskazywał radny Marcin Kobus.

Kontrowersje wywołała stawka, jaką na likwidację szkody zaproponował ubezpieczyciel – zaledwie ok. 5 tys. zł. Radny Norbert Wilbich zwracał uwagę, że drastyczny rozjazd między ofertą ubezpieczyciela a wnioskowaną kwotą wywołuje pytania radnych i mieszkańców

Do sprawy odniosła się starosta Iwona Kurowska, oceniając wycenę rzeczoznawcy jako nierealną. - Kontrowersyjne z naszego punktu widzenia jest ocenianie naprawy dachu w zabytkowym dworku na 5000 zł. To jest na pewno kontrowersyjna wycena i z całą pewnością my się z taką wyceną nie godzimy – wyjaśniała. - Realia są takie, że to obiekt zabytkowy i naprawa kosztuje – dodała.

Starostwo zapowiedziało odwołanie od decyzji oraz krok na drogę sądową. Jak wyjaśniła dyrektor wydziału inwestycji, zakres prac jest złożony i obejmuje m.in. uzupełnienie potłuczonych dachówek, wymianę obróbek z miedzi oraz naprawę mocowania poręczy na podjeździe dla niepełnosprawnych

Solary czy fotowoltaika? Urzędnicza pomyłka w uchwale

Drugim zapalnym punktem była kwota 150 tys. zł wpisana na „demontaż, transport i utylizację paneli fotowoltaicznych” z dachu Zespołu Szkół w Miętnym

.Wątpliwości zgłosił były starosta, radny Stefan Gora. - Trwałość paneli fotowoltaicznych jest określana na co najmniej 20 lat. Dlaczego po 10 latach idą na utylizację, za którą jeszcze musimy zapłacić, zamiast produkować prąd? – drążył.

W toku dyskusji okazało się jednak, że w treści uchwały doszło do pomyłki pisarskiej. Przeznaczone do usunięcia instalacje to nie fotowoltaika, lecz nieczynne od lat solary do podgrzewania wody

„Wy chcecie robić show” – spór o styl i politykę

Obradom towarzyszyły liczne uszczypliwości oraz spory o tytulaturę i zasady savoir-vivre’u na sali. 

Starosta Iwona Kurowska zarzuciła opozycji, że zadaje przed kamerami pytania, na które odpowiedzi uzyskała chwilę wcześniej podczas posiedzenia komisji. - Zadawanie tych samych pytań na sesji, mimo że znacie państwo odpowiedź z komisji, świadczy wybitnie i wyłącznie o tym, że chcecie robić tutaj show, a nie rozwiązywać problemy – mówiła.

Radny Marcin Kobus ripostował. - My jesteśmy po to właśnie wybranymi radnymi, żeby w imieniu mieszkańców pytać, pytać, pytać – odpowiadał.

Basen w Miętnym, PFRON i nowe zakupy dla dróg

W dalszej części sesji radni (m.in. Grzegorz Szymczak i Michał Jaworski) dopytywali o stan techniczny dachu nad basenem w Miętnym oraz o ekspertyzę techniczną obiektu. Władze powiatu zapowiedziały dwuetapowe działanie – sporządzenie dokumentacji, a następnie wyłonienie wykonawcy prac

Pomimo napięć politycznych, uchwały finansowe zostały przyjęte większością głosów. Jednomyślnie uchwalono m.in. podział dodatkowych 100 tys. zł z PFRON na zakup sprzętu ortopedycznego, środków pomocniczych i likwidację barier technicznych dla mieszkańców z niepełnosprawnościami. Zabezpieczono również 600 tys. zł na zakup ciągnika rolniczego, posypywarki i pojazdu dostawczego dla Powiatowego Zarządu Dróg.

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Czy dwukadencyjność to dobry wybór. Tak. Pozwala na większą transparentność. Osoby sprawujące władzę powinny liczyć się z tym, że nie będą nieustannie rządzić. Bo sprawowanie władzy to będzie bardzo odpowiedzialne zadanie. Komu wielu dano od tego wiele wymagać się będzie. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:20 Źródło komentarza: Dwukadencyjność w samorządach. Kto w powiecie garwolińskim może nie wystartować w wyborach w 2029 roku? Autor komentarza: Takie tam Treść komentarza: Dwukadencyjność powinna dotyczyć także radnych ! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:16 Źródło komentarza: Dwukadencyjność w samorządach. Kto w powiecie garwolińskim może nie wystartować w wyborach w 2029 roku? Autor komentarza: tomix Treść komentarza: dwukadencyjność powinna być w sejmie i senacie bo mało co tam robią dla obywateli .................... a o samorządach tych naszych małych ojczyznach powinni decydować mieszkańcy . Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:16 Źródło komentarza: Dwukadencyjność w samorządach. Kto w powiecie garwolińskim może nie wystartować w wyborach w 2029 roku? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Zobaczcie jak Łaskarzew się rozwija, nowa osoba to nowe spojrzenie i nowe możliwości. Zasiedziałe stolki to same układy i układziki Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:05 Źródło komentarza: Dwukadencyjność w samorządach. Kto w powiecie garwolińskim może nie wystartować w wyborach w 2029 roku?
Reklama
Reklama