Policjant, zatrzymując dokument na miejscu kontroli, wydaje pokwitowanie, które przez pewien czas pełni funkcję zastępczą, ale nie uprawnia do dalszego prowadzenia pojazdów. Od momentu zatrzymania dokumentu kierowca nie może legalnie prowadzić samochodu, niezależnie od tego, czy sąd zdążył już orzec zakaz prowadzenia pojazdów. Kompleksową obronę w sprawie o jazdę po alkoholu warto rozpocząć jak najszybciej po zdarzeniu.
Pierwsze decyzje po zatrzymaniu dokumentu
Najważniejszą decyzją w pierwszych dniach jest to, czy i jakie wyjaśnienia składać podczas ewentualnego przesłuchania. Zgodnie z art. 175 k.p.k., podejrzany ma prawo do odmowy składania wyjaśnień lub odpowiedzi na poszczególne pytania. Wypowiedzi złożone pochopnie, bez wcześniejszej konsultacji z obrońcą, trafiają do protokołu i mogą zostać wykorzystane w dalszym postępowaniu.
Warto też zabezpieczyć własną wersję wydarzeń: zapisać dokładny przebieg kontroli, godziny, dane funkcjonariuszy, ewentualnych świadków. Te informacje mogą okazać się istotne przy ocenie prawidłowości przeprowadzonego badania.
Czy da się jeździć zanim zapadnie wyrok
Do czasu prawomocnego wyroku formalny zakaz prowadzenia pojazdów jeszcze nie obowiązuje, jednak fizyczny brak dokumentu w praktyce uniemożliwia legalną jazdę. Próba prowadzenia pojazdu bez wymaganego dokumentu, szczególnie w sytuacji toczącego się postępowania o podobny czyn, znacząco pogarsza sytuację procesową i może zostać potraktowana jako dodatkowa okoliczność obciążająca.
Osoby, dla których prowadzenie pojazdu jest niezbędne do wykonywania pracy, powinny możliwie szybko zaplanować alternatywny sposób dojazdu na czas trwania postępowania, zamiast liczyć na szybkie rozstrzygnięcie sprawy.
Wczesna konsultacja z obrońcą pozwala ocenić realne ryzyko związane ze sprawą oraz zaplanować kolejne kroki, zanim zapadną decyzje trudne do odwrócenia. Pełny zakres pomocy w sprawach karnych opisuje strona https://adwokat.gdansk.pl/sprawy-karne.
Tekst płatny



Napisz komentarz
Komentarze