piątek, 1 maja 2026 00:29
Reklama
Reklama

Harcerze opanowali Parysów

Parysów 23.03.2013 r. Spokojne sobotnie popołudnie. Nic nie zapowiadało doniosłych wydarzeń, które miały się za chwilę rozegrać w pobliżu rynku przed kościołem. W zaledwie kilkanaście minut oddziałom Żołnierzy Wyklętych z rejonów Garwolina, Pilawy, Łaskarzewa i Białej Podlaskiej udało się przeprowadzić pomyślnie akcję zdobycia lokalnego posterunku UB oraz odbicia znajdujących się tam więźniów. Wszystko za sprawą harcerzy z Garwolińsko-Pilawskiego Hufca Skautów Europy, którzy wraz z rodzicami zjechali się, aby powierzać Matce Bożej Parysowskiej swoją działalność, świętując kolejny Dzień Modlitw za Federację Skautingu Europejskiego. Co roku w okolicach 25 marca wilczki, harcerze, harcerki, wędrownicy, przewodniczki oraz szefowie z Federacji Skautingu Europejskiego wraz z rodzicami pielgrzymują do pobliskich sanktuariów maryjnych, aby podziękować za dar metody skautowej oraz prosić o pomoc w codziennej działalności. W tym roku hufce Garwolińsko-Pilawskie, łącząc się duchowo ze skautami i przewodniczkami z całej Europy, przybyły do Parysowa, wprowadzając spore zamieszanie w całej miejscowości.

Spotkanie otwierała msza święta o godzinie 9.00, w czasie której kazanie wygłosił duszpasterz hufca ks. Mariusz Zaniewicz. Poprzedzało ją wspólne wykonanie pierwszej części akatystu ku czci NMP. Następnie każdy z uczestników mógł znaleźć coś dla siebie w dalszych punktach programu. Najmłodsi chłopcy ? wilczki ? mieli szansę poznać podstawy szermierki pod okiem instruktora walki mieczem i szablą Rafała Kalusa. Każdy mógł sprawdzić się w obu broniach, jak również zaznajomić z kilkoma ciekawostkami z historii tej dyscypliny sportowej.

Harcerze cofnęli się w czasy nieco bliższe współczesności. Zastępy Żołnierzy Wyklętych konkurowały ze sobą w zadaniach związanych z trudną rzeczywistością walki o niepodległość w czasach powojennych. Finałem gry było odbicie dwóch więźniów z lokalnego posterunku Urzędu Bezpieczeństwa.

Na spotkaniu nie zabrakło również wilcząt i harcerek z hufca żeńskiego. Młodsze dziewczynki zajmowały się wykonywaniem ozdobnych pisanek z filcu, a starsze brały udział w grach terenowych oraz turnieju gier planszowych.

Dla rodziców przygotowane zostało spotkanie z doświadczoną psycholog p. Elżbietą Czepczyńską. Prosta forma prezentacji trudnych problemów związanych z komunikacją w rodzinie poparta licznymi przykładami z życia nikogo z uczestników nie pozostawiła obojętnym.

Na koniec, o godzinie 16.00 w sali gimnastycznej szkoły podstawowej odbył się apel okolicznościowy zakończony pokazem nowo zdobytych umiejętności szermierczych wilczków. Hufcowy Piotr Bogusz HR dziękując wszystkim za przybycie podzielił się radosną wiadomością o rosnącej liczbie uczestników Dnia Modlitw. W tym roku wynosiła ona 220 osób wliczając w to nowo powstałą drużynę z Łaskarzewa. Każda z uczestników wrócił do domu bogatszy o nowe ciekawe doświadczenia jak również z podładowanymi akumulatorami do tej samej, wciąż inspirującej przygody harcerskiej.

KOŻ

 


Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów

Harcerze opanowali Parysów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama