poniedziałek, 30 marca 2026 06:41
Reklama
Reklama

A. Koszutski: ?Zjadła mnie rutyna?

Z najdłużej urzędującym włodarzem w powiecie garwolińskim, wójtem gminy Sobolew Andrzejem Koszutskim, rozmawia Łukasz Korycki. To była najtrudniejsza kampania wyborcza w Pana karierze samorządowej? Na pewno tak. Przybyło trochę siwych włosów? Przybyło. Trzeba się uderzyć w pierś, bo to z mojej winy. Dostałem trochę po uszach i jest to nauczka na przyszłość. Za bardzo byłem pewny zwycięstwa. Zjadła mniej rutyna, a przeciwnicy nie próżnowali.

 

Co się wydarzyło przed drugą turą, że wynik przechylił się na Pana korzyść?

Przygotowałem takie materiały, które powinny być od początku. Okazuje się, że pamięć ludzka bywa zawodna i trzeba przypominać ludziom pewne inwestycje.

Przed ostatnim rozstrzygnięciem wyborczym mieszkańcy gminy stanęli przed wyborem, czy chcemy wójta z Sobolewa czy z Gończyc. To było pokłosie lokalnych zaszłości?

Na pewno tak, bo te miejscowości rywalizują od lat. Ten aspekt też miał znaczenie, chodź zawsze próbowałem zakopać te rowy między Sobolewem a Gończycami.

Jak Pan zareagował kiedy zobaczył Pan swoją głowę w garnku w materiale wyborczym kontrkandydatki?

Potraktowałem to jako niesmaczny żart. Coś takiego co nie powinno się wydarzyć. Uważam, że są pewne granice krytyki i trzeba mówić prawdę. Ostatecznie wyszło, że ugotowany nie jestem. Ludzi to bardziej poruszyło niż mnie. Namawiano mnie, żebym wystąpił do sądu z pozwem o zniesławienie, ale nie mam takiego zamiaru.

Należy cieszyć się z wygranej, ale wynik wyborów to poważne ostrzeżenie i żółtka kartka. Co należy zmienić?

W swoich postępowaniu niewiele mogę zmienić. Wydaję mi się, że zawsze pracowałem dobrze. Może doszło do zmęczenia materiału przez te 24 lata? Być może mieszkańcy wyszli z założenia, że brakuje świeżej krwi. Nie zamierzam zmieniać drastycznie sposobu sprawowania tej funkcji. Nadal inwestycje będą dzielone sprawiedliwie.

Jak Pan się zapatruje się na współpracę z nową radą?

Jestem otwarty na współpracę. Jeśli radni będą patrzyli na bycie radnym przez pryzmat gminy, a nie swoich interesów, to wszystko się dotrze. Póki co jest okopywanie się w swoich stanowiskach. Przez lata wielu ludzi, którzy dochodzili do rady jako opozycyjni, później zmieniali zdanie.

Czy zmienił Pan nastawienie do elektrowni wiatrowych?

Nie zmieniłem. Wiatraki traktuję jako inwestycję, która ma przynosić dochody do gminy, do budżetu. Czy to byłaby biogazownia czy farma fotowoltaniczna, to jest to źródło dodatkowych wpływów. Moim zdaniem cały czas temat szkodliwości wiatraków jest sztucznie nakręcany, a jedynym minusem masztów jest ich widok.

Czy mieszkańcy Sokoła, gdzie stoi pierwszy wiatrak, skarżą się na zły wpływ elektrowni na otoczenie?

Nie skarżą się.

Wróci Pan do PiS? a może zwiąże się Pan z inną partią?

Z inną na pewno się nie zwiążę. Z przekonania jestem prawicowcem i nie przejdę np. do PO czy innego ugrupowania. PiS, na fali wiatraków, mnie wyrzucił i to nie była inicjatywa lokalnych działaczy tylko mojej przeciwniczki. Mam żal do władz naczelnych, że mnie tak potraktowali, nie rozpatrując moich plusów i minusów. Nie wiem dlaczego PiS ma klapki na oczach przy temacie wiatraków. Jest jedna pani poseł, która głośno manifestuje niechęć w tej sprawie i wszyscy idą w ciemno za tym głosem. W programie wyborczym PiS jest zapis o ustanowieniu przepisów, które jasno sprecyzują odległość wiatraka od zabudowań. Niech w końcu PiS coś z tym zrobi.

Czyli PiS musi dojść do władzy, następnie zmienić ustawę, żeby wrócił Pan w szeregi tej partii?

Nie wiem czy w przeciwnym razie będą mnie chcieli. Wydaję mi się, że PiS to jest taka bolączka od góry do dołu. W powiecie, województwie i kraju PiS nie ma zdolności koalicyjnych. Musi wygrać samodzielnie, żeby rządzić, a wydaję mi się, że jeszcze długo tak nie będzie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bolek 30.12.2014 19:56
Czy tak brudna i uświęcona kampania pana Koszuckiego przyniesie mu szczęście - zobaczymy.

Boryna 29.12.2014 20:09
Gdyby poseł Wożniak zajął jasne stanowisko wobec wiatraków ,sytuacja w radzie powiatu byłaby zupełnie inna a on byłby prawie mężem stanu; a tak został tylko mężem własnej żony.

JODEŁKA 29.12.2014 15:02
Pis pod wodza wozniaka i Kurowskiego chyli sie ku upadkowi. Wozniak nigdy ne był pisowcem tylko piłkowcem tak jak i Kurowski. wiec przyszłosc PIS powiatowego chyli sie ku upadkowi jak to juz miało miejsce w przeszłosci Tu Koszudski ma racje. Społe3czenstwo powiatu popiera PIS ale nie Wozniaka i Kurowskiego

jożin 29.12.2014 11:45
j.w.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Powróci prawica do rządzenia to odwróci te wszystkie Kompasy Jutra, Edukacie Zdrowotne, Edukacje Inkluzywne i inne komunistyczne wymysły. Edukacja zostanie z powrotem skierowana na właściwe tory. Gimnazja dało się zlikwidować to da się i to. Szkoda tylko zmarnowanych pieniędzy i straconego przez nauczycieli czasu na te lewackie fanaberie ale jak już napisał poniżej Obywatel Piszczyk ktoś na tym sporo zarobi i chyba o to w tym wszystkim chodzi. Ciągłe mieszanie nauczycielom w głowach.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 21:57Źródło komentarza: Mazowieckie Rozmowy o Oświacie w Garwolinie. Dyskusja o reformie „Kompas Jutra”Autor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Może to człowiek czynu, nie słowa ?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Mazowieckie Rozmowy o Oświacie w Garwolinie. Dyskusja o reformie „Kompas Jutra”Autor komentarza: EQTreść komentarza: Wyszukaj artykuły o przemocy rówieśniczej w szkołach między "normalnymi" to chętnie poczytam jaki poziom reprezentują. Dalej nie będę prowadzić tej dyskusji bo nie chcę Cię obrażać (w przeciwieństwie do Ciebie, zastanawiam się nad tym jak o innych się wypowiadam).Data dodania komentarza: 29.03.2026, 19:26Źródło komentarza: Konferencja powiatowa „Zrozumieć autyzm” – wsparcie dla rodziców i nauczycieliAutor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: ,,Wilga Garwolin – Marcovia Marki 1:0 (1:0) Bramka: 45` Maciej Machalski'' To kto w końcu wygrał w tym przegranym przez Wilgę meczu ? :-) Tymczasem Hutnik Huta Czechy jest póki co pierwszym i jedynym mazowieckim zespołem, który w obecnym sezonie 2025/26 ma na koncie ponad 100 bramek. Niestety bramek straconych. Bilans Hutnika to 1-0-17, br. 18-105. Bramkę nr 100 stracił w przegranym 2:7 (0:4) domowym meczu 18 kolejki siedleckiej LO z Płomieniem Dębe Wielkie.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 19:18Źródło komentarza: Wilga przegrała mecz za sześć punktów [wideo]
Reklama
Reklama