piątek, 1 maja 2026 08:10
Reklama
Reklama

Goodbye lato na rockowo-bluesową nutę

Jesteśmy dopiero w połowie wakacji, choć dla wielu to pewnie ?już? połowa, ale pełną parą ruszają przygotowania do ?Dożynek Garwolińskich ? Pożegnanie Lata". Impreza odbędzie się 28 sierpnia. Centrum Sportu i Kultury szuka firm, które zadbają o nasze podniebienia, a my pytamy o atrakcje dla ducha, a konkretniej ? dla ucha. Dożynki to tradycyjna impreza, której celem jest przybliżenie mieszkańcom tradycji związanych z tym świętem i folkloru. Ale jest to także ostatni weekend wakacji, więc jak co roku pożegnamy lato koncertowo. Tym razem jednak bez wielkich gwiazd polskiego show biznesu, choć tylko z pozoru.
? W tym roku mieszkańcy będą mogli usłyszeć zespół Ordalia, w którym na gitarze gra Paweł Stankiewicz, prywatnie mąż Aurelii Luśni, którą wszyscy dobrze znamy z garwolińskiej szkoły muzycznej oraz zespół JemDżem, którego wokalistą jest Przemysław Kotlarski z Garwolina ? mówi Jarosław Kargol, dyrektor Centrum Sportu i Kultury.

Zespół Ordalia narodził się w Warszawie w lutym 2011 roku, ale jego członkowie od lat z powodzeniem funkcjonują na polskim rynku muzycznym. Paweł Stankiewicz występuje oczywiście na stałe z Aurelią Luśnią, ale ma na swoim koncie współpracę także z Yugopolice, Pawłem Kukizem, Jackiem Bończykiem, Jarosławem Chojnackim, Krzysztofem Kolbergerem czy Ewą Błaszczyk. Pozostali członkowie zespołu Przemek Cackowski (voc.), Piotr Aleksandrowicz (git.), Paweł Bomert (bas), Piotr Banaszek (piano) i Michał Żeńca (drums) także współpracowali z czołówką polskich zespołów i wokalistów jako muzycy sesyjni, towarzysząc w trasach koncertowych i w ramach realizacji telewizyjnych, spektakli teatralnych i festiwali. Jak określają swoją muzykę? - Ordalia to ostre gitary, doskonała sekcja rytmiczna, dynamiczny i porywający wokal. Muzyka, która łączy nowoczesny i melodyjny styl grania, z najlepszymi wzorcami klasyki światowego rocka. Pełne ekspresji utwory doskonale sprawdzają się na koncertach, bo "energia" to słowo, które najlepiej podsumowuje to co prezentuje muzyka zespołu ? czytamy na oficjalnym profilu zespołu na Facebooku.

Na dokładkę będzie coś dla miłośników Dżemu. Legendarna grupa doczekała się wielu coverów swoich utworów. JemDżem to projekt, który zrzesza muzyków, dla których Dżem jest ikoną polskiej muzyki.   ? Trzymamy się klasycznego grania, wersji utworów, które wszyscy dobrze znają, bez nowatorskich pomysłów, ale nie jest to wierna kopia Dżemu. Dajemy do tego jeszcze coś z siebie. Solo na gitarze jest, ale zagrane tak, jak czuje to gitarzysta ? opowiada Mariusz Spytek, klawiszowiec zespołu JemDżem. Na sierpniowym koncercie będzie można usłyszeć takie przeboje sprzed lat jak: Autsajder, Czerwony jak cegła;, Człowieku, co się z tobą dzieje, Harley mój, Sen o Victorii czy Skazany na bluesa. Ale będzie też coś z nowej historii Dżemu ? ich ostatni przebój Do przodu. Oprócz Przemka Kotlarskiego i Mariusza Spytka na scenie zobaczymy także Piotrka Kowalewskiego (basistę zespołu Video), Bartka Miecznikowskiego (gitarzysta, muzyk sesyjny, współpracuje obecnie z Tomkiem Karolakiem i Robertem Chojnackim) oraz Vlodi Tafel (perkusista grający bez nogi, grał m.in. z zespołem Róże Europy).

JuDy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

imprezowicz 30.07.2011 09:42
Weźcie zespół Aneks. Na dożynki to oni są najlepsi. Przy ich muzyce publika zawsze szaleje.

garwolinianin 29.07.2011 17:03
Widzę, że u was sezon ogórkowy na całego. Nie piszcie aby pisać, bo to nie ma sensu.

marta 29.07.2011 15:51
zespół Ordalia oj to straszne nudy będą na zarzeczu " takie smęty" to lepiej w domu zostać , nic ciekawego , bez żadnej gwiazdy wieczoru !

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama