czwartek, 18 czerwca 2026 14:45
Reklama
Reklama

Policjant, ratując ludzi, sam trafił do szpitala

Policjanci z Trojanowa wyprowadzili z zadymionego domu cztery osoby. Po akcji ratowniczej,  jeden z funkcjonariuszy trafił do szpitala z objawami zatrucia. Wraz z nim znalazła się tam 8-lenia dziewczynka, którą wyprowadził z budynku. W Woli Życkiej, gm. Trojanów, dzisiaj w nocy doszło do bardzo silnego zadymienia domu mieszkalnego. Sytuacja do której doszło, zagrażała bezpośrednio życiu osób znajdujących się w budynku. W mieszkaniu znajdowały się cztery osoby, w tym dwoje dzieci w wieku 8 i 12 lat.

 

- Na miejsce, jako pierwsi dotarli policjanci, którzy natychmiast przystąpili do akcji ratowniczej wyprowadzając z zadymionych pomieszczeń wszystkie osoby, nie zważając na zagrożenie własnego życia. Dzięki sprawnym działaniom policjantów wszyscy zostali bezpiecznie wyprowadzeni na zewnątrz, jednak na skutek zatrucia dymem jeden z funkcjonariuszy oraz 8-letnia dziewczynka zostali przewiezieni do szpitala w Garwolinie. Na szczęście jednak nic poważnego im się nie stało ? relacjonuje st. asp. Marek Kapusta, p.o. rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Jak ustalili policjanci, do całej sytuacji doprowadził 68-letni mężczyzna który mając 1,5 promila alkoholu w organizmie, zasnął przygotowując kolację.

KPP Garwolin/opr .łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

egon 24.06.2015 06:53
za to ty lepiej zajmnij się kiszeniem kapusty . No cóż co do artykułu to zawsze umieli L-4 uzyskać .Są też tacy którym służba szkodzi że aż muszą po psychologach latać .Po to aby korzyści osiągać .

f-sz 23.06.2015 16:51
egon, żyjesz?

f-sz 23.06.2015 16:51
egon, żyjesz ?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama