czwartek, 18 czerwca 2026 17:37
Reklama
Reklama

Garwolin przejmie PKS?

Miasto Garwolin jako jedyna gmina w powiecie odpowiedziała pozytywnie na propozycje starosty dotyczącą nieodpłatnego nabycia akcjo PKS Garwolin. Droga do ewentualnego przejęcia jest jednak bardzo długa. - Trudno mówić o podjęciu jakiś konkretnych działań, ale zbieramy informacje ? podkreślał na wczorajszej sesji Burmistrz Garwolina Tadeusz Mikulski. Na początku czerwca starosta powiatu Marek Chciałowski zwrócił się do wszystkich samorządów z pismem o możliwości nabycia 85 proc. akcji spółki, ale żadna z gmin nie odpowiedziała pozytywnie. - Ja stoję na stanowisku, że taki zakład, który funkcjonuje w naszym mieście powinien dalej funkcjonować i powinniśmy mieć wpływ na to, co się będzie działo ? mówił Tadeusz Mikulski.

 

Burmistrz Garwolina podkreślał, że za przejęciem przedsiębiorstwa przemawia przede wszystkim obrona stanowisk pracy ? PKS Garwolin zatrudnia 142 osoby ? oraz obrona majątku przed utratą na rzecz niewiadomego podmiotu.

Na razie miasto zbiera wszystkie niezbędne informacje o funkcjonowaniu zakładu. Dopiero, kiedy zostanie skompletowana cała wiedza, zostanie w urzędzie powołana komisja, która zajmie się problemem. Do zbadania tego, jak działa spółka ma też zostać powołany niezależny ekspert. - Uważam, że dopiero wtedy państwo jako rada moglibyście podejmować jakieś decyzje ? mówił burmistrz. Nie stanie się to na pewno wcześniej niż za trzy miesiące.

Co na to radni? - Jest dobra wola, żeby ten zakład i miejsca pracy ratować. Będziemy na każdej komisji ten punkt szczegółowo analizować ? podkreślał Marek Jonczak, przewodniczący rady.

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

widz 02.08.2015 18:02
Jedna trzecia administracji biura PKS to księgowe.

ssn 01.08.2015 15:20
Utrzymywanie nierentownych miejsc pracy jest jak rak, który zżera efekty pracy innych osób, które generują zysk. Jeśli jakaś osoba jest w firmie niepotrzebna, to nie może być tak, że reszta pracowników będzie się zrzucać na jej pensję. Bez zwolnień (zacząłbym od przerośniętej administracji) nie ma szans, żeby PKS wyszedł na plus.

egon 01.08.2015 06:25
stworzyc a utrzymać to różnica i jakim kosztem oraz kto pociągnie z tego korzyści

Miś 01.08.2015 00:11
Ech, przecież tu chodzi tylko o działki PKS-u. Gora poprezesuje do emerytury, a potem likwidacja, a majątek pod młotek. I tyle z ratowania garwolińskiego PKSu

a 31.07.2015 15:47
Nie wiem gdzie i jaka jest prawda ale śpieszę z taką informacją. W okresie przed wyborami samorządowymi (jesień 2014) przeciwnicy pana Mikulskiego zarzucali, że nie robi nic, żeby stworzyć miejsca pracy. I proszę - chce utrzymać miejsca pracy i niektórym to nie "w smak". I bądź Polaku mądry.

ssn 31.07.2015 11:33
"za przejęciem przedsiębiorstwa przemawia przede wszystkim obrona stanowisk pracy" Jeśli coś jest nierentowne to musi upaść lub zostać zrestrukturyzowane tak, aby stało się rentowne. A tu komunistyczny łeb wymyślił, że wszyscy mają się zrzucać, żeby PKS działał...

Jurek 30.07.2015 19:29
A jak to robi Wisiński, że transport autobusowy się mu opłaca.

dyrektor 30.07.2015 12:52
a co na to główny analityk garwoliński pan prezesik G

Egon 30.07.2015 10:49
Falszem wypełnione twe stare usteczka.... Majątek się marzy bo już na kredytach ledwie jedziecie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama