czwartek, 30 kwietnia 2026 09:59
Reklama
Reklama

Zagrają dla Adriana ? Ty też możesz pomóc!

Adrian ma 20 lat. Pełny życia student i harcerz, który niejednokrotnie pomagał innym, dziś sam potrzebuje pomocy. 10 kwietnia w Centrum Sportu i Kultury odbędzie się koncert charytatywny pod hasłem ?Dobro zawsze wraca?. Każdy może pomóc! Adrian to wędrownik ze 113 Drużyny Wędrowniczej ?Dzicz?, członek 3 szczepu ZHP w Łaskarzewie. ? Znamy go ? nie tylko harcerze z Łaskarzewa. Zawsze miły i uśmiechnięty. Spokojny i uczynny ? o co się tylko Adriana poprosiło, było zrobione, chyba że akurat miał jakiś zabieg związany z wrodzoną wadą nerki ? podkreślają przyjaciele z Hufca ZHP ?Orłów? Garwolin.

14 grudnia Adrian był operowany z powodu wrodzonej wady w szpitalu przy ul.Czerniakowskiej w Warszawie. Po operacji doszło do nagłego zatrzymania akcji serca i w wyniku tego rozległego uszkodzenia mózgu. Przez 2,5 miesiąca Adrian leżał śpiączce. Po przebudzeniu jego stan jest wciąż bardzo poważny ? Adrian jest przytomny, ale nieświadomy tego, co się wokół niego dzieje. Nie ma z nim kontaktu. W tej chwili potrzebuje intensywnej rehabilitacji neurologicznej w specjalistycznym ośrodku. Miesiąc pobytu kosztuje tam 18 tysięcy złotych. Właśnie dlatego koledzy i koleżanki z harcerstwa apelują o pomoc dla druha.

10 kwietnia organizują dla niego koncert charytatywny ?Dobro zawsze wraca?. Przez ponad 2 godziny na scenie garwolińskiego Domu Kultury będą grali lokalni muzycy - Wojtek Baduchowski i Przyjaciele, Przemek Kotlarski z zespołem Alien, Martina Collins, Monika Szostak oraz Sara Kwiatkowska.

- Dla nas wejście to tylko 10 zł, a dla niego szansa na powrót do zdrowia.. Zapraszajcie znajomych, liczymy, że sala wypełni się po brzegi! ? zachęcają organizatorzy.

Podczas koncertu odbędą się także licytacje. Pod młotek pójdą bony, vouchery, koszulka z autografami piłkarzy Legii Warszawa i zdjęcie z autografem Kuby Błaszczykowskiego.

jd

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mylisz się. Kurowska ostatecznie gra tylko i wyłącznie na siebie. Inni są do podnoszenia piłeczek.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:19Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Kto za tym stoi? Gąska czy Kozyra sekretarz? i na czyje polecenie?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: CiekawskaTreść komentarza: Czy zamy juz termin operacji "Wilbik" w powiecie. Czy ugrupowania większościowe w powiecie planują to połączyć z rocznicą przewrotu majowego. Czy wystarczy czasuData dodania komentarza: 30.04.2026, 08:59Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: A niechaj narodowie wżdy postronni znają,że radny Wilbik traci mandat tylko z powodu naruszenia przepisów antykorupcyjnych to jest wyciągnięcia go oficjalnie na listę orzeczników powiatu tylko i wyłącznie przez panią Iwonę KUROWSKĄ, a następnie podpisania umowy cywilno-prawnej przez Dyrektora Majczynę .Wydaje się że w drugim przypadku nie tylko i wyłącznie. Jakiekolwiek inne dywagacje są zbędne i nie na miejscu. Każdy radny ma swoje dobre i złe chwile. Pozostawmy historii późniejszą ocenę jego kadencji. Może też uda się redakcji uzyskać zdanie samego zainteresowanego. Nie ulega żadnej wątpliwości, że tylko te dwie osoby ponoszą brzemię bądź co bądź katastrofalnego upadku Radnego. To one powinny sprawdzić dokładnie wszystkie przesłanki prawne i dokonać nalezytej decyzji Dla prawidłowego osadu sprawy w kolejności powinno pójść odwołanie za nienakezyte wykonywanie obowiązków służbowych przez panią Kurowską .Widać jak na dłoni że nadmierne skupianie się nad zasypywaniem ludzi fotografiami często z poza urzędu nie służą dobru radnych,Rady I samemu Urzedowi.Drugą osobą bezwzględnie odpowiadającą za dramat Pana Wilbika to jest niewątpliwie Dyrektor Majczyna To on własnoręcznie podpisał, wprowadził w życie zapisy feralnej umowy i patrzył spokojnie na wynaturzanie prawa Obiektywna Rada musi te fakty widzieć i wystąpić o ich penalizację. Panu Wilbikowi wypada podziękować za krótki czas w Radzie. Wszelkie oceny teraz na bok. Nauczmy się żegnać ludzi z powagą. Może byl on przeciwnikiem swojego pierwotnego ugrupowania,może trudne do przyjęcia są motywacje odejścia z pierwotnego stowarzyszenia, może nie do pogodzenia jest oszukanie wyborców oczekujących innych działań bo na pewno nie kolaboracja z ugrupowanie przeciwko któremu wystąpił w wyborach. Może też brak działań oczekiwanych i właściwych na początku Rady kiedy jego głos powinien zdominować bezprawne działania Kurowskiej co doprowadziło do trwającej cały czas degradacji statusu tej najważniejszej władzy w powiecie. To i wiele innych równie ważnych rzeczy. Kładą się na ten obraz także liczne didaskaldia. Czyli sprawy małe, drobne które w ostatecznym rozrachunku dają najwięcej. To wszystko wiemy i przyjdzie czas na dalsze kobkluzje Ale teraz pochylmy się nad końcem pewnego etapu życia , sprawcą którego są tylko dwie osoby. Kiedy poniosą za to konsekwencje, to tylko kwestia czasu i trzeźwego osadu pozostałych Pisowców. A teraz ciszej nad tą trumnyData dodania komentarza: 30.04.2026, 08:49Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]
Reklama
Reklama