czwartek, 29 stycznia 2026 20:53
Reklama
Reklama

Pożegnalny pokaz Metra w Miętnem

Kończy się drugi turnus warsztatów Studia Artystycznego Metro działającego przy Studio Teatrze Buffo w Warszawie. W czwartek 21 lipca o godzinie 19 w Hali Widowiskowo-Sportowej Zespołu Szkół w Miętnem młodzi artyści w otwartym dla publiczności pokazie, zaprezentują efekty dwutygodniowych zajęć wokalnych, tanecznych i aktorskich. Materiał pokazu oparty został o musicale grane w teatrze Buffo ?Piotruś Pan? czy ?Metro?. Prezentowane będą scenki aktorskie do tekstów Agnieszki Osieckiej, Juliana Tuwima i Jeremiego Przybory. Czwartkowy występ zakończy kultowa już ?Wieża Babel? w wykonaniu wszystkich uczestników warsztatów. Będzie to ważna artystyczna próba dla młodych artystów, tym bardziej, ze na widowni zasiądzie Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz ? opiekun artystyczny warsztatów w Miętnem. A przed nimi wystąpi córka Kalinka Józefowicz. Będzie to jej debiut artystyczny, jako że na warsztatach jest po raz pierwszy.

 

Kadra artystyczno-pedagogiczna drugiego turnusu to Iwona Runowska ? taniec, choreografia, szefowa artystyczna pokazu, Beata Urbańska, Martyna Cynowska ? taniec musicalowy, Beata ?Wisienka? Gonciarz ? akrobatyka, Katarzyna Nowatkiewicz ? zajęcia z dykcji, Mariola Napieralska, Mateusz Jakubiec ? przygotowanie wokalne, Piotr Tolak ? hip?hop, Marcin Chochlew i Adam Fidusiewicz ? zajęcia aktorskie. Kierownikiem warsztatów od 13 lat jest niezmiennie Danuta Fidusiewicz. Opieka medyczna to dr Bożena Majewska i dyplomowana pielęgniarka Małgorzata Sobczak. Pokaz poprowadzą: Katarzyna Nowatkiewicz i Marcin Chochlew.

? Wyjątkowo szybko przebiegły te warsztaty. Pierwszy pokaz na wysokim poziomie i tego oczekuję od drugiego. W końcu zawodowcy to przygotowują i szkolą. Chodząc po szkole, wszystko słyszę. Dobiegają dźwięki, dobiegają słowa. Myślę, że będzie to również coś dobrego jak pierwszy pokaz. I mam tylko jedne życzenie. Żebyście przyjechali na przyszły rok i byli z nami przez lata następne ? przyznaje dyrektor ZS w Miętnem Zdzisław Majewski.

- Ten 13. przyjazd do Mietnego na szczęście nie był pechowy. Wszystko przebiegało zgodnie z planem, bez żadnych przykrych niespodzianek. Mamy tu w Miętnem i w Garwolinie wielu przyjaciół. Wspiera nas garwolińska służba zdrowia, która jest na bardzo wysokim poziomie. Tu ukłony w stronę dr Bożeny Majewskiej, magister farmacji Elżbiecie Michalik z apteki ?Bez recepty?, przychodniom i ośrodkom zdrowia w Garwolinie. Nie zapominamy o Szpitalu Powiatowym w Garwolinie, z którego usług w tym roku na szczęście nie korzystaliśmy ? podsumowuje Danuta Fidusiewicz, kierownik warsztatów.

mat. pras./opr. łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ŻelechowiankaTreść komentarza: Chyba Kosyra a nie KostyraData dodania komentarza: 29.01.2026, 19:45Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: MirekTreść komentarza: Oglądając sesje z różnych gmin i słuchając ciszy większości radnych zastanawiam się po co w ogóle te "wysokie rady".Bez wyjaśnienia skarbników są jak dzieci we mgle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:35Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: DankaTreść komentarza: Koniu, no tienes cojones podpisać się? Przyznałeś się, że podobnie jak nasz poseł z Trąbek znasz hiszpański, przecież wszyscy chodziliśmy do tej samej klasy o profilu humorystycznym, nasz rocznik jest szczególny - wtedy m in miały miejsce wydarzenia marcowe. Pamiętasz nasze spotkanie w pasażu Kościuszki z okazji x lecia matury? Kto wtedy po spożyciu x Tyskich płynnie mówił po hiszpańsku??? Pamiętaj, że Cię lubimyData dodania komentarza: 29.01.2026, 16:57Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w SobolewieAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: „Kiedyś, kiedyś na początku istnienia Garwolina rosły wokół niego wysokie drzewa. Na nich gnieździły się liczne stada gawronów, od których to nazwano te mieścinę Gawrolinem. Z biegiem czasu, gdy Gawrolin stał się miastem, gawrony wystraszone ruchem miejskim nie zamieszkiwały już starych szumiących drzew. Uciekły do jakieś wioski." Czy naprawdę uciekły? Dlaczego tak bardzo upodobały sobie garwolinowe drzewa? Podają niektóre źródłaData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:32Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w Sobolewie
Reklama