czwartek, 29 stycznia 2026 20:52
Reklama
Reklama

Pecha Kucha, czyli pogawędka z pasjonatami

Zaczęło się kilkanaście lat temu w Japonii, a dziś jest znana na całym świecie. Pecha Kucha, czyli japońska pogawędka, to okazja do poznania nowych ludzi, podzielenia się pasją i pomysłami. To spotkanie rządzi się jednak swoimi twardymi regułami. Już w piątek ? PeChaKuCha w Garwolinie. 6 minut i 40 sekund ? dokładnie tyle ma każdy biorący udział w ?pogawędce? na zaprezentowanie siebie ? swojej pasji, pomysłu, projektu. Dlaczego akurat tyle? Bo Pecha Kucha ma formułę prezentacji ? każda składa się z 20 slajdów, a każdy z nich wyświetlany jest przez 20 sekund.

I choć brzmi to trochę zagadkowo, a dla niektórych dziwnie, to takie spotkania cieszą się ogromną popularnością na całym świecie. Po raz pierwszy Pecha Kucha odbyła się w Japonii. W Polsce są organizowane od kilku lat. O tym, jak to wygląda naprawdę będzie się można przekonać już w najbliższy piątek.

Centrum Sportu i Kultury zaprasza na PeChaKuCha w Garwolinie, gdzie zaprezentują się Stowarzyszenie Calos Caghatos - Izabela Rękawek i Marzena Świerczewska, Sylwia Bajera, Grzegorz Mikulski, Karolina Ruta, Kazimierz Paciorek, Michał Dybcio, Mariusz Kozicki, Olga Dziubak, Baton Warszawski - Alicja Malicka i Paweł Malicki, The Free West Papua Campaign - Rafał Szymborski, Paweł Korycki, Brama - Barbara Kupczyk-Mikulska i Grzegorz Mikulski, Beata Pasternak, Małorzata Walenda i Rafał Matyka, Mariusz Rutkowski.

Będzie coś o teatrze, kinie, fotografii, muzyce i nie tylko. Początek spotkania o godzinie 19:00 w Kawiarni ?Moja Muzyka?. A o godzinie 18:00 w Galerii "Kotłownia" odbędzie się wernisaż wystawy fotograficznej. Swoje prace zaprezentują Sylwia Bajera, Michał Dybcio, Alicja Malicka, Karolina Ruta.

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NN 23.09.2016 12:54
Dzięki za link! Szkoda, że nie ma video reportażu. Trochę mało tych pasji w pasji. Kapliczki - brzmi ciekawie. Brama-także. Jeśli ktoś chce dowiedzieć się czegoś więcej , to gdzie ma klikać?

NNN 23.09.2016 11:07
http://www.wirtualnygarwolin.pl/archiwum-kultury/7883-japonskie-gadu-gadu-do-powtorki

NN 22.09.2016 13:28
I jak było? Jakiś foto-raport?

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ŻelechowiankaTreść komentarza: Chyba Kosyra a nie KostyraData dodania komentarza: 29.01.2026, 19:45Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: MirekTreść komentarza: Oglądając sesje z różnych gmin i słuchając ciszy większości radnych zastanawiam się po co w ogóle te "wysokie rady".Bez wyjaśnienia skarbników są jak dzieci we mgle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:35Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: DankaTreść komentarza: Koniu, no tienes cojones podpisać się? Przyznałeś się, że podobnie jak nasz poseł z Trąbek znasz hiszpański, przecież wszyscy chodziliśmy do tej samej klasy o profilu humorystycznym, nasz rocznik jest szczególny - wtedy m in miały miejsce wydarzenia marcowe. Pamiętasz nasze spotkanie w pasażu Kościuszki z okazji x lecia matury? Kto wtedy po spożyciu x Tyskich płynnie mówił po hiszpańsku??? Pamiętaj, że Cię lubimyData dodania komentarza: 29.01.2026, 16:57Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w SobolewieAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: „Kiedyś, kiedyś na początku istnienia Garwolina rosły wokół niego wysokie drzewa. Na nich gnieździły się liczne stada gawronów, od których to nazwano te mieścinę Gawrolinem. Z biegiem czasu, gdy Gawrolin stał się miastem, gawrony wystraszone ruchem miejskim nie zamieszkiwały już starych szumiących drzew. Uciekły do jakieś wioski." Czy naprawdę uciekły? Dlaczego tak bardzo upodobały sobie garwolinowe drzewa? Podają niektóre źródłaData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:32Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w Sobolewie
Reklama