środa, 12 sierpnia 2026 21:31
Reklama
Reklama

DK nr 17: Dwa wypadki i kolizja w 12 godzin

Droga krajowa nr 17 staje się postrachem dla kierowców. Tylko wczoraj, w zaledwie 12 godzin, w powiecie garwolińskim doszło tu do trzech zdarzeń, w których poszkodowanych zostało pięć osób. Nie ma dnia bez wypadku na ?17?. Takie stwierdzenie niestety w ostatnich dniach staje się bardzo aktualne. Wczoraj pechowa seria rozpoczęła się w Trojanowie. Przed godziną 6 mężczyzna kierujący ciężarowym volvo, , z niewyjaśnionych przyczyn zjechał do przydrożnego rowu. Kierowca trafił do szpitala. Mężczyznę ukarano mandatem.

Kilka kilometrów obok tego zdarzenia, w Korytnicy, doszło do zderzenia osobówki i tira. - Kobieta kierująca osobowym fordem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i zderzyła się z prawidłowo jadącym samochodem ciężarowym m-ki DAF. Kobieta kierująca osobówką została zabrana do szpitala. Na sprawce kolizji nałożono mandat karny ? informuje asp. szt. Marek Kapusta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Do najpoważniejszego wypadku doszło po godz. 18 na pograniczu Józefowa i Potasznik. - Ze wstępnych ustaleń policjantów obecnych na miejscu zdarzenia wynika, że kobieta kierująca osobowym fiatem na łuku drogi z dotychczas niewyjaśnionych przyczyn zjechała na przeciwległy pasu ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z osobowym bmw. W wyniku zdarzenia obrażeń ciała doznała kierująca fiatem oraz dwoje pasażerów tego pojazdu ? informuje policjant.

Kierowcy byli trzeźwi. Droga krajowa nr 17 była całkowicie zablokowana do godz. 22:30. Policjanci kierowali na objazdy.

łk

fot. arch. - zdjęcie ilustracyjne


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Janusz 26.08.2017 11:57
Prawda boli administratorów, że nie chcą publikować moich komentarzy? To Prawda, niech jeżdżą jeszcze szybciej to będzie więcej wypadków. U Garwolakow prędkość 100km/h w terenie zabudowanym jest Ok, nie widzą w tym nic złego, a policja nic z tym nie robi.

Janusz 25.08.2017 21:06
Gdyby kierujący przestrzegali ograniczeń prędkości i mieli minimum wyobraźni to do większości wypadków nie doszłoby. Wyprzedzanie na trzeciego, wciskanie się na chama i nadmierna prędkość to nagminne praktyki na tej wątpliwej jakości drodze.

rozsądek 25.08.2017 19:53
Przecież to było w miejscach bez kierowania ruchem. Dlaczego oskarżasz innych? Czemu kłamiesz?

egon 25.08.2017 11:44
Niech dalej szkolą kierujących ruchem . Efekty widać .

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama