środa, 12 sierpnia 2026 11:06
Reklama
Reklama

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

- Pani Bogusiu, będzie nam pani brakowało ? mówił w imieniu Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Mariusz Siudowski. Najbliższa rodzina, przyjaciele, znajomi, współpracownicy, przedstawiciele władz samorządowych i ci, którzy spotkali ją na swojej drodze, pożegnali wczoraj zmarłą 14 marca Bogumiłę Szeląg. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godzinie 13:00 mszą świętą w kolegiacie Przemienienia Pańskiego w Garwolinie. Mszy świętej przewodniczył ks. prałat Ryszard Andruszczak, a homilię wygłosił spokrewniony z Bogumiłą Szeląg ks. Krzysztof Garwoliński. Podkreślał w niej rolę krzyża w życiu zmarłej.  - Jej życie było oznaczone krzyżem już od najmłodszych lat. W dzieciństwie, kiedy miała 2 lata, straciła swoją mamę, a kiedy miała lat 7 straciła w tragicznych okolicznościach swego ojca. Była wychowywana przez swoją babcię. Często doświadczała zwyczajnej biedy. Kiedy była nastolatką, straciła także babcię i stała się sierotą. To kolejny krzyż, który musiała przyjąć na swoje ramiona ? mówił.

Duszpasterz przypomniał także zawodową drogę Bogumiły Szeląg, jej wkład w istnienie szkoły w Miętnem, działalność w Stowarzyszeniu Pomocy Dzieciom, a także zaangażowanie w obronę krzyża, za które otrzymała najwyższe odznaczenia kościelne od papieża Jana Pawła II i Benedykta XVI oraz od prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Bogumiłę Szeląg żegnała najbliższa rodzina, przyjaciele, współpracownicy, władze miasta i powiatu, ale także rzesza osób, którym pomogła ? dzieci i młodzież z ?Przystani?. Mowy pożegnalne wygłosili między innymi ks. Stanisław Bieńko, dyrektor Zespołu Szkół w Miętnem Lilla Nawrocka, członek Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Marek Siudowski, Bogumiła Gora, Tadeusz Talarek. Specjalny list przesłał także ks. Kazimierz Gurda, biskup diecezji siedleckiej. Wszyscy podkreślali otwarte serce ?pani Bogusi?, dobroć, poświęcenie i gotowość niesienia pomocy innym.

- To jej hartowi ducha i niebywałej zaradności szkoła zawdzięcza swój rozwój, a właściwie swoje istnienie. Gdy w 1975 roku zapadła decyzja o likwidacji placówki, poruszyła niebo i ziemię, żeby ją ocalić. Działała na tyle skutecznie, że szkoła nie tylko przetrwała, ale stała się jednym z największych i najbardziej znanych w Polsce zespołów szkół rolniczych ? mówiła Lilla Nawrocka.

- Przez te wszystkie lata, dla nas osób z nią współpracujących, była zawsze wielkim autorytetem i mentorem. Naszym wzorem i przykładem, naszą przyjaciółką. Osobą, na którą zawsze można liczyć. Była dobrym duchem i kompasem, który precyzyjnie wskazywał właściwą drogę. Cały swój zawód, niespożyte siły poświeciła dzieciom. Nigdy nie była obojętna na ich krzywdy. Pokazywała im, że nie są gorsze od innych, że są najważniejsze. Pani Bogusiu, będzie nam pani bardzo brakowało ? podkreślał Marek Siudowski.

Bogumiła Szeląg spoczęła na cmentarzu parafialnym w Garwolinie.

jd


Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg

Ostatnie pożegnanie Bogumiły Szeląg


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: No Treść komentarza: Bo Bareja nie mieszkał w Garwolinie...chyba. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 10:57 Źródło komentarza: Strażacy wyjechali ratować wiewiórkę Autor komentarza: Wojtek63 Treść komentarza: Skra Częstochowa zdecydowała się postawić na współpracę z LKS Amator Golce. W sezonie 2026/27 częstochowski zespół będzie grał w śląskiej LO gr. II (Częstochowa- Lubliniec) jako LKS Amator Golce/Skra Częstochowa. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 09:15 Źródło komentarza: Nieudana inauguracja Wilgi Garwolin Autor komentarza: Konio Treść komentarza: To jest skandal ,powinno się o tym grzmieć z ambony jak i z trybuny na obradach sesji RM ,powiem szczerze nie miałem pojęcia, że w Garwolinie jest tyle " wodopojow" przecież to jest chore.Bardzo dobrze ,że Raubitter podszedł tak wnikliwie do tematu i opublikował uchwałę RM bo to oznacza ,że żyjemy w jakiejś ABERRACJI.Tworzy się miejsca gdzie Policja ma zajęcie, to tak wygląda jak działalność Koła Myśliwskiego które dokarmia zwierzynę, żeby mieć na co polować, tutaj dopaja się alkoholików aby przepyowadzac interwencje.Moim zdaniem przy kolejnych wyborach najpóźniej ,powinno być referendum za PROCHIBICJA od 22: 00 na całym mieście tak jak jest w Warszawie.Wtedy okaże się czyj interes reprezentują radni i przyszły burmistrz NORMALNYCH MIESZKAŃCÓW, czy waskiej grupy dystrybutorów alko jak i patologii która w większości z tego korzysta.Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 12.08.2026, 07:41 Źródło komentarza: Policja wskazała miejsca w Garwolinie, gdzie walczy ze spożywaniem alkoholu. Lista jest długa Autor komentarza: roki Treść komentarza: Bareja by tego nie wymyślił. Straż z drabiną do wiewiórki, niedługo wróbel na dachu straż wzywać bo spadnie. Kto za to zapłaci? Data dodania komentarza: 12.08.2026, 07:19 Źródło komentarza: Strażacy wyjechali ratować wiewiórkę
Reklama
Reklama