Ponad dwa lata więzienia ma do odbycia 24-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, którego w poniedziałkowy wieczór zatrzymali ryccy policjanci. Mężczyzna został odnaleziony po tym, jak dachował kierowanym Audi i próbował ukryć się przed funkcjonariuszami. Jak ustalili mundurowi, kilka dni wcześniej ten sam 24-latek pozostawił swoją roczną córkę pod opieką przypadkowego kierowcy, po czym uciekł do lasu. Mężczyzna trafił już do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał zasądzoną karę.
"Policyjnym nosem" wykazał się kryminalny z ryckiej komendy, który będąc na urlopie na parkingu przy jednym ze sklepów w Rykach zauważył podejrzanie zachowującego się mężczyznę, który po wyjściu ze sklepu wyciągnął spod ubrania butelkę wysokoprocentowego alkoholu. Policjant podejrzewał, że produkt mógł pochodzić z kradzieży i postanowił to sprawdzić. Podszedł do niego i okazało się, że butelka wódki została skradziona w pobliskim sklepie. Towar został zwrócony, a 42-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego został ukarany grzywną.
Dzięki reklamom możemy tworzyć wartościowe treści.