wtorek, 17 marca 2026 13:05
Reklama
Reklama

Wilga za burtą Pucharu Polski

Krótko trwała przygoda Wilgi Garwolin w rozgrywkach Pucharu Polski. Już w pierwszym spotkaniu GKS przegrał z Ząbkovią Ząbki 0:3 (0:1). Los okręgowego Pucharu Polski w IV rundzie skojarzył GKS z przedstawicielem IV ligi grupy północnej ? Ząbkovią Ząbki. Wczorajsze spotkanie w Garwolinie nie stało na wysokimi poziomie. Szanse na grę w zespole gospodarzy otrzymali zawodnicy walczący o pierwszy skład.

W pierwszej połowie na boisku działo się niewiele. W 28. minucie błąd popełnił Mateusz Jóźwicki. Obrońca źle blokował piłkę, która została wyeksponowana w pole karne. Nieuwagę piłkarza wykorzystał Michał Tarnogrodzki, który sprytnie wystawił nogę obok zawodnika, a futbolówka przeleciała obok zaskoczonego Axela Gandareli.

Po zmianie stron Wilga miała wyborną sytuację na wyrównanie. W 49. minucie zza pola karnego strzelał Przemysław Alot. Piłkarz Ząbkovii odbił uderzenie w pole bramkowe, gdzie do piłki dopadł Patryk Kisiel. Strzał skrzydłowego wylądował w bocznej siatce.

10 minut później było 0:2. Goście wyprowadzili szybką kontrę. Z lewego skrzydła prosto na nogę Tarnogrodzkiego podał Bartłomiej Balcer. W kolejnych akcjach dobrze ustawiony blok defensywny Ząbkovii nie pozwolił zawodnikom Wilgi na stworzenie zagrożenia. Przyjezdni mieli za to kolejne sytuacje do podwyższenia wyniku. W kilku sytuacjach gospodarzy ratowały bardzo dobre interwencje, wprowadzonego w przerwie Daniela Fica. Bramkarz Wilgi musiał skapitulować po raz kolejny w 63. minucie. Z bliskiej odległości ponownie trafił Tarnogrodzki. Asystę zaliczył Kewin Przygoda.

W końcówce najbliżej honorowego trafienia był Paweł Pyra. W ostatniej minucie z boiska wyleciał Jakub Ochnik. Pomocnik GKS zobaczył czerwoną kartkę za obraźliwe słowa skierowane w kierunku sędziego. Zawodnicy Wilgi mieli pretensje do głównego arbitra meczu, który miał w ich kierunku używać wulgarnych słów.

- To dobry materiał szkoleniowy dla nas, bo zawodnicy, którzy popełnili dzisiaj błędy, nie mogą ich popełniać w spotkaniach ligowych. Wielu zawodników miało się dzisiaj pokazać. nie u wszystkich to dobrze wyglądało - skomentował trener Wilgi Sergiusz Wiechowski.

Z IV rundy Pucharu Polski MZPN wycofał się Promnik Łaskarzew, który mecz z Walką Kosów oddał walkowerem. W siedleckich rozgrywkach Hutnik Huta Czechy pokonał na wyjeździe ULKS Gołąbek 3:0, a Wilga Miastków Kościelny przegrała z Tygrysem Huta Mińska 1:4. Mecz między Zrywem Sobolew a Orłem Unin został przełożony na następny tydzień.

Wilga Garwolin ? Ząbkovia Ząbki 0:3 (0:1)
Bramki: Michał Tarnogrodzki 27`, 58` (as. Bartłomiej Balcer), 63` (as. Kewin Przygoda)
Czerwona kartka dla Wilgi: Jakub Ochnik 90` (za obrażanie sędziego)
Wilga: Gandarela (46` Fic), D. Papiernik (75` K. Zalewski), Jóźwicki, A. Zalewski, Zabiegałowski, Kisiel, Ochnik, Puciłowski (46` Świder), Macioszek (47` Paszkowski), Alot, Pyra.

Łukasz Korycki

fot. Wilga - Ząbkovia


Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski

Wilga za burtą Pucharu Polski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 13.09.2018 14:58
Oprócz wyczynu Czarnych zdarzyło się też kilka innych sensacji. Oto one: 1. Lechia Gdańsk (sezon 1982/83, III liga, zdobywca Pucharu Polski) 2. Miedź Legnica (sezon 1991/92, II liga, zdobywca Pucharu Polski) 3. Czarni Żagań (sezon 1964/65, III liga, finał Pucharu Polski, przegrana w finale z Górnikiem 0-4) 4. Pogoń Oleśnica (sezon 1995/96, półfinał PP) 5. Stal Sanok (sezon 2006/07, III liga, 1/8 finału PP) 6. Raków Częstochowa (sezon 1966/67, II liga, finał PP, przegrany po dogrywce 0-2 z Wisłą) 7. Aluminium Konin (sezon 1997/98, II liga, finał PP, przegrana w finale z Amicą Wronki 3-5) 8. Stal Rzeszów (sezon 1974/75, II liga, zdobycie Pucharu Polski, wygrana w finale z ROW Rybnik po karnych 3-2) 9. Podbeskidzie Bielsko-Biała (sezon 2010/11, I liga, półfinał PP) 10. Jadowniczanka Jadowniki (sezon 1983/84, IV liga, 1/16 PP)

Wojtek63 13.09.2018 14:56
Liga, czy Puchar Polski ? Od zawsze jak pamiętam jest tu możliwość ,,wyboru'' tego co dla klubu (szczególnie małego) jest ważniejsze. Nie wiem czy to dobrze, czy źle. Jednak zdarzało się w historii PP, że ,,malutcy'' traktowali te rozgrywki niezwykle serio. Pierwszy przykładem jest historia Czarnych Żagań. Otóż w sezonie 1964/65 jako zespół trzeciego poziomu rozgrywek (wtedy nazywany LO) Czarni zagrali w Finale Pucharu Polski. Przeciwnikiem Czarnych był Górnik Zabrze: 2. Czerwca 1965. Zielona Góra. Czarni Żagań- Górnik Zabrze 0:4(0:3) Bramki: Pohl 19'k, 25', 45', Musiałek 62' Górnik Zabrze: Hubert Kostka - Waldemar Słomiany, Stanisław Oślizło, Stefan Floreński, Edward Olszówka, Erwin Wilczek, Jan Kowalski, Zygfryd Szołtysik, Jerzy Musiałek, Ernest Pohl, Roman Lentner. Trener: Ferenc Farsang. Czarni Żagań: Piotr Pozor, Piotr Kiszka, Andrzej Barczyk, Lech Zeuschner, Bogdan Charbicki, Piotr Migdoł, Zbigniew Lipiec, Manfred Koprek, Edward Kuczko, Zygmunt Klencz, Wiesław Rutkowski, Tadeusz Kalotka (rezerwowy). Trener: Jan Dixa Widzów: 20 000 Po tym wydarzeniu zespół Czarnych brał udział w rozgrywkach z różnym powodzeniem (od najniższego B klasowego poziomu do trzeciego, czyli II ligi.) Właśnie w roku 2012 Czarni zostali zdegradowani z II ligi (trzeci poziom) i nie otrzymali licencji na grę w lidze III. Skończyło się na żagańskiej B klasie i upadku klubu pod nazwą MKS. Następca i kontynuator UKS Czarni Żagań gra czwarty sezon w LO Zielona Góra.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: 1. Kamil Wójcik (Znicz Biała Piska- III liga) grał do 70-tej minuty w przegranym 0:7 (0:3) wyjazdowym meczu z Wigrami Suwałki. 2. Ostap Spakivskyy ( Świdniczanka- III liga grał 90 minut w przegranym 0:1 (0:0) wyjazdowym meczu z Wisłoką Dębica 3. Bartosz Woder (Świdniczanka) grał od 46 minuty w w/w meczu) 4. Rezerwowy Szymon Kaczyński (Podlasie Biała Podlaska- III liga) spędził cały wyjazdowy mecz (0:0) z Sokołem Kolbuszowa Dolna na ławce rezerwowych. 5. Rezerwowy Gracjan Grot (KTS Weszło- IV liga) grał ostatnie 10 minut wygranego 4:2 (2:2) domowego meczu z KS Łomianki. 6. Cezary Polak (Miedź Legnica- I liga) grał 90 minut w przegranym 2:3 (0:1) wyjazdowym meczu z Wisłą Kraków. 7. Rezerwowy Konrad Jałocha (Stal Mielec- I liga) po za kadrą w przegranym 1:2 (1:1) wyjazdowym meczu z Ruchem Chorzów. Jan Majsterek ((Podbeskidzie Bielsko- Biała- II liga) - pauzował. Brak danych na temat przyczyny. Może zespół był za mocny na Hutnika Kraków ? :-) 8. Maciej Górski (Podbeskidzie Bielsko- Biała- II liga) grał od 78 minuty w przegranym 0:1 (0:1) wyjazdowym meczu z broniącym się desperacko przed spadkiem Hutnikiem Kraków. Górski po poważniejszej kontuzji, ale bramkarz i kapitan Podbeskidzia... Kiedyś był Robert Gadocha i wszyscy inni. To warto zobaczyć : https://www.youtube.com/watch?v=0o1xr5n4SsAData dodania komentarza: 17.03.2026, 10:38Źródło komentarza: Wilga powstrzymała wicelidera na początek rundy wiosennej [wideo]Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Człowieku nie chcę cię już obrażać, a tym bardziej polemizować bo sprowadzisz mnie do twojego poziomu umysłowego a niestety w Garwolinie nie ma takich specjalistów którzy to leczą. Weź jednak przeczytaj sam siebie co ty napisałeś, między innymi straszysz kobiety ,że po wyjściu z UE zostaną zgwdlcone przez ruskich soldatow per analogiam II wojna światowa.Przeciez to tak prostacka argumentacja ,że wstydził bym się takie bzdury pisać.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 17.03.2026, 09:38Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: IgorTreść komentarza: Punktując innych dokładnie nakreśliła swój autoportret w działaniu i na rzecz własnego ego. Skompromitowana żałosna starsza pani.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 09:23Źródło komentarza: Starosta punktuje swoich przeciwników. Przewodniczący rady nie został odwołany. Wiceprzewodniczący także zostająAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: O wnuków się nie martw. Po wyjściu z Unii, gdy zostaniemy sami Ruscy już się zatroszczą aby ci ich nie zabrakło, jak zatroszczyli się w 1944 i 1945 na Warmi i Mazurach czy we wschodnich Niemczech. Wujek Sam Cię nie obroni tak jak nie obronił w Teheranie czy Jałcie oraz Ukraińców w 2022 r ,do czego się zobowiązał 5 grudnia 1994 r w Budapeszcie. Niestety Polska to nie Izrael ani nawet Korea. Zapewne znów wyjdziemy z tego zamieszania z honorem lecz przegrani politycznie i gospodarczo. I znów aktualne stanie się powiedzenie „Mądry Polak po szkodzie”. Co prawda pozostaniemy nadal w Europie ale tylko geograficznie. Wtedy wnuki jakie by nie były przypomną takim jak ty o rogu i sznurze!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 08:01Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama