piątek, 1 maja 2026 12:09
Reklama
Reklama

Niedosyt Zdrowia po remisie w Warszawie

40 sekund zabrakło piłkarzom Zdrowia Garwolin do odniesienia zwycięstwa w wyjazdowym meczu z Win Win Warszawa. Mecz zakończył się remisem, który może pozbawić zawodników znad Wilgi tytułu mistrzostwa II Polskiej Ligi Futsalu na Mazowszu. Rewanżowe spotkanie Zdrowia z Win Win zostało rozegrane w sobotę w stolicy. Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w pierwszej minucie wynik otworzył Dawid Jarczak. Wyrównał, cztery minuty później, Michał Zalewski. Wcześniej znakomitymi obronami popisywał się Dominik Pusek w bramce Zdrowia. Do przerwy goście prowadzili 3:2. Drugiego gola strzelił Michał Zalewski, a trafienie na 3:2 zaliczył Arkadiusz Zalewski.

Druga część gry rozpoczęła się podobnie jak pierwsza. Gospodarze szybko strzelili gola. W 27. minucie na prowadzenie ponownie przyjezdnych wyprowadził Filip Gac, który popisał się atomowym uderzeniem z rzutu wolnego przedłużonego. Pięć minut później był już 5:3 dla ekipy z Garwolina, po golu Pawła Pyry. Niestety ostatnie minuty należały do drużyny Win Win, która w 33. minucie zdobyła bramkę kontaktową. Na 40 sekund przed końcem gospodarze wyrównali.

Z remisu w meczu Zdrowie ? Win Win cieszą się zawodnicy Victorii Sulejówek, którzy przewodzą tabeli II PLF razem z zespołem z Garwolina, mając po 20 punktów. Jeśli oba zespoły wygrają ostatnie spotkania sezonu, mistrzem zostanie Victoria, która ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań ze Zdrowiem.

3 marca garwoliński zespół zagra z Futsalem Ursus, z którym na wyjeździe wygrało 13:2.

Win Win Warszawa ? Zdrowie Garwolin 5:5 (2:3)
Bramki dla Zdrowia: Michał Zalewski 5`, 14`, Arkadiusz Zalewski 17`, Filip Gac 26`, Paweł Pyra 31`
Zdrowie: Pusek, M. Zalewski, Makulec, Kopeć, Gac ? A. Zalewski, Fic, Mateusz Zieliński, Pyra, Wardak.

łk

fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ABCTreść komentarza: Zarząd powiatu lub starosta nie może powierzyć radnemu powiatu, w którym radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej. To literalny zapis art.23 ust.5 ustawy o samorządzie powiatowym . Powierzenie takiej pracy w zespole orzekania moglo nastąpić tylko w wyniku beztroskiego wpisania na listę. Chcąc dać kasę i pogłaskać przechodzę przy braku reakcji prawników bez zmrugniecia okiem wywaliła go z Rady. Ciekawe czy drugi z neofitów też już coś otrzymał, czy nosi piłki za friko. No I Jaroń, ten też podlega bezpośrednio pod Kurowską Jego los z tego artykułu jest policzony. To będzie kolejny ruch Wojewody? Sypią się zamki z piasku Kurowskiej chociaż ją wciągają takie rozgrywki No ale najważniejsze że już absolutorium którego nie dostanie i głosowania nad odwołaniem. I trzeba będzie witać nową miotłę. Oby tylko się szybko nie zdarła, bo jak widać:"czas dom wysprzątać dzieci".Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:44Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: wyborca Pana WielbikaTreść komentarza: skoro Pan Wielbik twierdzi, że nie naruszył przepisów to znaczy, że ich nie naruszył i sprawa powinna być natychmiast zamknięta. Konsekwencje całego zamieszania powinien ponieść wojewoda.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 07:28Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: Nicola KargulTreść komentarza: czyli wina kierowcy nissana, ciągników wg nie wyprzedza się. one zawsze skręcają wtedy, kiedy wyprzedza je inny pojazd.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 07:25Źródło komentarza: Ciągnik uderzył w nissana, którym podróżowało pięć osóbAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Ja mam pytanie, skoro twierdzi że nie naruszył prawa to jak były załatwione kwestie jego wynagrodzenia za powołane do zespołu ds. orzekania? Skoro nie umowa zlecenie to jaka forma? Bo tu akurat jest jasność tego przepisu i mamy 1:1 odwzorowanie w rzeczywistości.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 23:38Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama