piątek, 1 maja 2026 10:35
Reklama
Reklama

Maraton poniżej trzech godzin. Rekord Emilii Mazek!

W dniu 14 kwietnia odbył się Warszawski Orlen Maraton ? Narodowe Święto Biegania, w którym wzięła rekordowa ilość ? około 20 tysięcy uczestników. W biegu Oshee na dystansie 10km wystartowało prawie 15 tysięcy osób, natomiast w maratonie ponad 5 tysięcy, w tym wielu zawodników z całego świata. Maraton, który liczy 42km 195m , nazywany jest dystansem ?królewskim? i każdy  lekkoatleta marzy o ukończeniu takiego biegu, a debiut poprzedzany jest z reguły starannymi przygotowaniami. Tak też było z biegaczką Wilgi Garwolin, podopieczną trenera Stanisława Buszty, która pod jego namową, podjęła to wyzwanie i rozpoczęła  przygotowania już w grudniu ub. roku.

- Emilka przebiegła w tym czasie prawie 1500 km (średnia tygodniowa ok. 80km), wyjechała na 10-dniowy obóz przygotowawczy do Hiszpanii, a w marcu bardzo udanie, wzięła udział w gdyńskim półmaratonie (1.22.28s) i całkowicie podporządkowała swoje codzienne życie temu celowi. Pierwszym marzeniem był wynik poniżej 3 godzin, drugim potwierdzenie pierwszej klasy sportowej (2.57.00), a rekord powiatu schodził na drugi plan - komentuje trener zawodniczki.

Warunki do startu były znośne, choć chłodny wiatr i kilka podbiegów nie były sprzymierzeńcami zawodników. Start nastąpił o godzinie 9.00 z Wybrzeża Szczecińskiego i prowadził ulicami Warszawy, gdzie biegacze spotkali się z gorącym dopingiem, przy czym na ulicy Myśliwieckiej (18 km) i Tamki (33 km) usytuowane były dwa, długie, liczące ponad 35 metrów podbiegi (łączna ilość przewyższeń wyniosła 130m).

Nasza zawodniczka wystartowała  w grupie, która biegła na czas  około 3 godzin, (tempo około 4.12 km),  a następnie przyspieszyła i po dwóch trudnych podbiegach biegła już na czas poniżej 3 godzin. Na mecie która usytuowana była na błoniach stadionu narodowego, zameldowała się bez oznak kryzysu, a czas netto który uzyskała na mecie, przeszedł najśmielsze oczekiwania ? 2 godziny 55 minut i 23 sekundy! (średnia na 1 km ? 4.09). Dało to jej 9. (nagradzane) miejsce w kategorii open, 6 miejsce w kategorii +18 oraz drugie miejsce wśród polskich zawodniczek. Dodatkowo uzyskana I klasa sportowa i rekord powiatu. Zwyciężyła Sheilla Jerotich ? Kenia ? w najlepszym w historii maratonów polskich czasie ? 2.26.06s, natomiast najlepsza Polka   Aleksandra Lisowska zajęła 8 miejsce. Wśród mężczyzn triumfował Regasa Bejiga ? Etiopia ? 2.09.42s. Krajowi zawodnicy walczyli w tym maratonie o tytuły Mistrzów Polski i w tej kategorii zwyciężył czwarty na mecie, Marcin Chabowski ? 2.13.10s.

mat. pras.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Truchtacz 16.04.2019 11:24
Brawo Emilka, gratuluję wyniku i czekam na kolejne starty i rekordy.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ABCTreść komentarza: Zarząd powiatu lub starosta nie może powierzyć radnemu powiatu, w którym radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej. To literalny zapis art.23 ust.5 ustawy o samorządzie powiatowym . Powierzenie takiej pracy w zespole orzekania moglo nastąpić tylko w wyniku beztroskiego wpisania na listę. Chcąc dać kasę i pogłaskać przechodzę przy braku reakcji prawników bez zmrugniecia okiem wywaliła go z Rady. Ciekawe czy drugi z neofitów też już coś otrzymał, czy nosi piłki za friko. No I Jaroń, ten też podlega bezpośrednio pod Kurowską Jego los z tego artykułu jest policzony. To będzie kolejny ruch Wojewody? Sypią się zamki z piasku Kurowskiej chociaż ją wciągają takie rozgrywki No ale najważniejsze że już absolutorium którego nie dostanie i głosowania nad odwołaniem. I trzeba będzie witać nową miotłę. Oby tylko się szybko nie zdarła, bo jak widać:"czas dom wysprzątać dzieci".Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:44Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: wyborca Pana WielbikaTreść komentarza: skoro Pan Wielbik twierdzi, że nie naruszył przepisów to znaczy, że ich nie naruszył i sprawa powinna być natychmiast zamknięta. Konsekwencje całego zamieszania powinien ponieść wojewoda.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 07:28Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: Nicola KargulTreść komentarza: czyli wina kierowcy nissana, ciągników wg nie wyprzedza się. one zawsze skręcają wtedy, kiedy wyprzedza je inny pojazd.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 07:25Źródło komentarza: Ciągnik uderzył w nissana, którym podróżowało pięć osóbAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Ja mam pytanie, skoro twierdzi że nie naruszył prawa to jak były załatwione kwestie jego wynagrodzenia za powołane do zespołu ds. orzekania? Skoro nie umowa zlecenie to jaka forma? Bo tu akurat jest jasność tego przepisu i mamy 1:1 odwzorowanie w rzeczywistości.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 23:38Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama