wtorek, 17 marca 2026 05:37
Reklama
Reklama

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Wilga Garwolin przegrała na własnym boisku z Błonianką Błonie 1:2 (0:0) w meczu 26. kolejki IV ligi. Przy Sportowej nie było widać, że mierzą się 13. i 2. drużyna ligi. Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się od optycznej przewagi gospodarzy. Piłkarze Błonianki skupiali się na zabezpieczeniu tyłów, szukając okazji w kontrach. Pierwsza z nich, w 10. minucie mogła zakończyć się bramką, ale zabrakło lepszego wykończenia. W 15. minucie tylko przytomne wyjście Axela Gandareli z bramki, zapobiegło strzeleniu gola przez Marcina Gregorowicza.

Miejscowi grali dobrze, próbując przejąć piłkę jeszcze na połowie przeciwnika. Pierwszy celny strzał na bramkę gości to uderzenie Piotra Talara w 24. minucie. 120 sekund później z dystansu strzelał Tomasz Paszkowski, ale piłka minęła słupek. Na minutę przed przerwą Błonianka wyprowadziła koronkową kontrę, którą niecelnym strzałem zakończył Gregorowicz.

Po zmianie stron goście strzelili gola, ale trafienie byłego zawodnika Wilgi Michała Kępki nie zostało zaliczone. Sędzia odgwizdał spalonego. W 57. minucie powinno być 1:0 dla Wilgi. Hubertowi Świdrowi idealną piłkę na 11. metr zagrał Sebastian Papiernik, ale strzał pomocnika obronił Rafał Dwórzyński.

Równo po upływie godziny gry wicelider objął prowadzenie. Dawid Brewczyński zagrał z rzutu wolnego prosto na głowę Tomasza Sieńskiego. Sześć minut później było 0:2, po fatalnej stracie w środku pola i kolejnym trafieniu Sieńskiego. Wilga odpowiedziała bardzo szybko. 120 sekund po stracie drugiego gola, kontaktowe trafienie zaliczył Paweł Pyra, którego w polu karnym obsłużył Sebastian Papiernik. W końcówce okazje do wyrównania mieli Sebastian Papiernik po zagraniu Wojciecha Migasa i Tomasz Paszkowski, ale próby były nieskuteczne.

- Jeśli będziemy sobie sami strzelać bramki, to nie będziemy ani remisować, ani wygrywać - skomentował trener Wilgi Damian Milewski. Dodał po chwili, że jest zadowolony z postawy swoich zawodników. ? Jestem bardzo dumny. Dzisiaj nie było widać, że gra drugi z czwartym od końca zespołem. Z taką grą na pewno nie spadniemy z ligi ? dodał.

Wilga zajmuje obecnie 13. miejsce w stawce 16 drużyn. Z IV ligi spadnie prawdopodobnie aż pięć zespołów (12-16). W następnej kolejce Wilga zagra na wyjeździe z liderem Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Do końca sezonu pozostały cztery serie spotkań.

Jutro mecz 26. kolejki rozegra Orzeł Unin, które podejmie na własnym boisku MKS Piaseczno (godz. 17).

Aktualizacja, 19 maja, godz. 21. Orzeł uległ wysoko MKS Piaseczno 2:7. Za tydzień zespół z Unina zagra na wyjeździe z LKS Promna. Piąte miejsce od końca nie oznacza jeszcze spadku do ligi okręgowej. Zespoły z 12. miejsc obu mazowieckich grup IV ligi zmierzą się w dwumeczu o utrzymanie.

Wilga Garwolin ? Błonianka Błonie 1:2 (0:0)
Bramki: Paweł Pyra (as. Sebastian Papiernik) 68` - Tomasz Sieński 60`, 66` (as. Dawid Brewczyński)
Wilga: Gandarela, Kozikowski, Karol Zawadka, Pyra (81` Migas), Kwiatkowski, Świder, Rękawek, D. Papiernik (81` Alot), Talar, Paszkowski, S. Papiernik.

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki


Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką

Dobra gra nie wystarczyła. Porażka Wilgi z Błonianką


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 20.05.2019 08:57
Wilga walczy rozpaczliwie o utrzymanie IV ligi, a Hutnik Huta Czechy o awans na ten poziom rozgrywek. Właśnie w ostatnią sobotę Hutnik wygrał wyraźnie z liderem , czyli Podlasiem Sokołów Podlaski 4:1 (3:1). Na 4 kolejki przed końcem Hutnik zajmuje 2-gą (barażową) pozycję, tracąc do Podlasie 3 punkty. Inne powiatowe zespoły mają się gorzej: Amur Wilga już spadł z LO, Burza Pilawa spadnie z niej na 100 %, a Promnik Łaskarzew jeszcze walczy o utrzymanie LO. Zryw Sobolew w normie i bez zagrożeń, Wilga Miastków Kościelny raczej też (ale musi punktować żeby nie spaść do A klasy) Podobnie jak Sęp Żelechów w siedleckiej klasie A. Ten musi punktować, żeby nie spaść do B klasy. Po 8 sezonach gry w warszawskiej klasie A spadł KS Puznówka .Niestety bilans tego sezonu jest katastrofą. Na dzień dzisiejszy to 0-0-21, br 8-118. Promnik Gończyce jest blisko awansu do A klasy, a Orzeł Parysów zajmuje ostatnie miejsce w warszawskiej B klasie i nie wiadomo gdzie spadnie.

Wojtek63 20.05.2019 08:19
W IV lidze polskiej jedno zdarzenie zwraca uwagę. Otóż bankrut organizacyjno- finansowy, czyli Morzycko Moryń (Zachodnie Pomorze) przegrał wysoko kolejny mecz. Tym razem w Stargardzie (do 2016 roku Stargard Szczeciński) z rezerwami tamtejszych Błękitnych 0:12. I nie tyle wynik zwraca uwagę, co kulisy meczu. Błękitni II Stargard- Morzycko Moryń 12:0 (12:0) Bramki: 8, 11, 13, 18, 18(sam), 19, 21, 22, 33, 35, 40 i 44 min. Wynik po przerwie nie uległ zmianie, bo zawodnicy Morzycka? zrezygnowali z dalszej gry. 12:0 zostało utrzymane w mocy.

Wojtek63 20.05.2019 08:18
12 miejsce dla Wilgi (jak napisał ktoś wcześniej) stało się w tym sezonie miejscem marzeń. Oczywiście nawet 10 jest w zasięgu, ale to tylko bardzo daleko posunięta teoria. Dlatego podziwiam optymizm trenera Milewskiego ,, Z taką grą na pewno nie spadniemy z ligi?? Oby się nie mylił. Tymczasem grali inni i tak: II liga Olimpia Elbląg wygraną w Toruniu (w ostatniej kolejce sezonu) z Elaną 2:1 (1:1) zapewniła sobie pozostanie w lidze. Zwycięską bramkę Olimpia zdobyła w 90 minucie meczu. Tym samym z III ligi spadają trzy ostatnie zespoły. III liga Spadkowiczem na pewno będzie Victora Sulejówek (0:0 z Legią II w Ząbkach) Broń Radom po domowej porażce 0:1 (0:1) z Sokołem Ostróda ma 3 pkt przewagi nad strefą spadkową. Świt Nowy Dwór Maz. wygrał w Skierniewicach z Unią 4:1 (1:1) i ma 5 pkt nad strefą spadkową. Ursus wygrał u siebie ze słabiakiem Huraganem Morąg 4:2 (3:2) i ma 7 pkt przewagi nad strefą spadkową. Ciekawostką jest to, że po 9 minutach gry Ursus przegrywał 0:2. Do końca pozostało 6 kolejek. Na chwilę obecną z IV ligi spadają zespoły z miejsc 13-16.

Grzesiek 20.05.2019 07:07
Dziękujemy za walkę i postawę w meczu. Takich warunków gry, dawno już nikt nam nie postawił. Życzymy powodzenia w walce o utrzymanie i do zobaczenia na boiskach w przyszłym sezonie.

Wilga 20.05.2019 04:38
Zostaje nam tylko walka o 12 miejsce. Minimum 9 pkt i mamy go.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama