piątek, 1 maja 2026 08:55
Reklama
Reklama

Drużyna to jest siła, już w sobotę Triatlon Dzieci i Młodzieży

Z Michałem Łubianem, jednym z organizatorów I Triatlonu Dzieci i Młodzieży, rozmawia Łukasz Korycki. Wyjątkowa w skali kraju impreza już 15 czerwca od godz. 10 w Parku Wodnym Mamut! Skąd pomysł na triatlon dzieci i młodzieży? To bardzo fajny sport. Na pewno nie nudny. Jak człowiek ma już dość pływania, przesiada się na rower, a jak już nie ma siły kręcić pedałami, zostawia maszynę w strefie zmian i resztę trasy pokonuje na własnych nogach.

Dlaczego w Garwolinie?

A dlaczego nie? (śmiech) A poważnie - Garwolin to miasto wyjątkowo przyjazne triatlonistom. Mamy Triatlon Garwoliński, Duatlon Garwoliński, Kryterium Kolarskie w Garwolińskiej Strefie Aktywności Gospodarczej, Mistrzostwa Ziemi Garwolińskiej w Pływaniu na Wodach Otwartych. Teraz chcieliśmy zrobić coś dla młodszych adeptów tego sportu, aby również mogli poczuć tę adrenalinę.

Czy nie uważasz, że trzy dyscypliny po kolei, zwłaszcza przy takich temperaturach mogą być zbyt forsowne dla młodych zawodników?

Mam to na uwadze, dlatego w Triatlonie Dzieci i Młodzieży bierze udział trójosobowa drużyna. Każda osoba wchodząca w jej skład startuje w tylko jednej konkurencji bieg (1 km), jazda na rowerze(5 km) i pływanie (250 m).

Powiedziałeś ?trójosobowa?...

Tak, celowo to podkreśliłem wężykiem, gdyż zgodnie z regulaminem w skład każdej drużyny musi wchodzić przynajmniej jedna dziewczyna.

A jak w drużynie będą trzy?

To zgodnie z regulaminem taka drużyna też wystartuje.

Ile drużyn pojawi się na starcie wg Ciebie?

I tu mamy problem. Jako fundacja Aqua Life i ogromnej pracy Zosi Meloyan, Kasi Błachnio, Andrzeja Kozłowskiego, Piotra Kapicy  oraz wszystkich innych zaangażowanych osób staraliśmy się przygotować  naprawdę fajne zawody, w formule unikalnej w skali kraju. Obawiamy się jednak, że z powodu zbiegu terminów zawodów pływackich w Górze Kalwarii Liczba zawodników może być zbliżona do liczby pucharów dla najlepszych drużyn.

Czyli co ma zrobić młody człowiek, który doczytał ten przydługi wywiad aż do tego miejsca?

Powinien niezwłocznie wejść na stronę http://www.fundacjaaqualife.pl/triathlon-dzieci-i-mlodziezy-2019/ kliknąć w panel zapisów, zapisać swoją drużynę i pojawić się o 10:00 w Parku Wodnym Mamut. Jeśli członkowie drużyny mają zamiar pojawić się bez rodzica, lub prawnego opiekuna to muszą w biurze zawodów dostarczyć podpisane oświadczenie, które można pobrać ze strony.

Na koniec jeszcze jedno pytanie, podczas rozmowy za każdym razem słowo triatlon wymawiasz i piszesz bez literki ?h? w środku. Dlaczego?

Taka nazwa wydaje mi się bardziej zgodna z zasadami polskiej pisowni i mniej pretensjonalna. Triatlon jest wyrazem greckiego pochodzenia, a większość z nas startuje w maratonie, a nie w marathonie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grzegorz 14.06.2019 09:53
Miał bym taką drużynę do wystawienia, ale koliguje to również z niedzielnym biegiem Avonu, na który wiele dzieci jest zapisane. Triatlon to przecież nie tylko pływanie, a start w moim przypadku dziesięciolatka na 1km, czternasto - rower i dziewczynki w ramach limitu wiekowego, pływanie to za dużo żeby to zrobić dzień po dniu i być gotowym na 2 km po asfalcie. Mimo że są jednymi lepszych na mazowszu. Może za rok trzeba przemyśleć termin. Poza tym moim zdaniem impreza ma dużą szansę stać się cykliczną. Tata młodych atletów.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama