wtorek, 17 marca 2026 02:39
Reklama
Reklama

Wilga na OOM w Poznaniu

Z tarczą i w znakomitych nastrojach sportowych, powrócili z finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży , młodzi lekkoatleci Wilgi Garwolin. Impreza w której wzięło udział prawie 1200 sportowców, odbyła się w dniach 10-12 lipca na stadionie ?Golęcin?  w Poznaniu. Ponieważ gospodarzem tegorocznej  OOM jest województwo lubuskie, a początkowy gospodarz  współzawodnictwa lekkoatletów miasto Słubice,  nie miał możliwości przyjęcia tak dużej grupy uczestników, zawody zostały przeniesione właśnie do Poznania. 

Mimo licznych przelotnych opadów pierwszego dnia zmagań, pogoda raczej sprzyjała sportowym zmaganiom. Padło wiele doskonałych wyników  i co bardzo cieszy, nasi reprezentanci wypadli na tym tle bardzo dobrze. W łącznej punktacji  województw (punktacją objętych było 20 miejsc, a w każdej konkurencji startowało po 24 osoby) zwyciężyło województwo dolnośląskie 385 pkt, a mazowieckie   z dorobkiem 235 pkt uplasowało się tym razem na VI miejscu. Wśród klubów I miejsce zdobył bydgoski Zawisza ? 113 pkt, najlepsza na Mazowszu Skra Warszawa  ? 29 pkt ? 34 m, a nasza Wilga ? 14 pkt -  została sklasyfikowana wśród 218  klubów  na 76 miejscu  (wśród klubów mazowieckich ? 6 miejsce). 

Oto jak wypadli poszczególni reprezentanci Wilgi:

Julia Biernacka ? trójskok ? 11.70cm ? rekord powiatu ? III klasa sportowa ? zajęła  V miejsce i zdobyła  5 pkt  do Ogólnopolskiego Współzawodnictwa Sportowego Dzieci i Młodzieży. Czwarte miejsce Julka przegrała różnicą 1 cm ? a do srebrnego medalu zabrakło tylko 15 cm. Konkurs stał na bardzo wysokim poziomie i był bardzo dramatyczny, gdyż   dwie główne faworytki   dopiero w  trzeciej próbie uzyskały awans do finałów, a prowadzenie zmieniało się niemal po każdym skoku. Warto dodać, że   w ubiegłym roku brązowy medal dawał skok na odległość 11.35 cm.

Agata Szaniawska ? uczestniczyła w trudnym  biegu na dystansie 3000 m i uzyskała czas  11.08.79 s ? co dało XIII miejsce i 3 pkt do współzawodnictwa sportowego.  Na starcie panował ogromny tłok, gdyż organizatorzy postanowili puścić  bieg z udziałem aż 24 zawodniczek. Agata zakwalifikowała się na OOM z 15 wynikiem, więc występ należy ocenić za udany.

Marcel Paciorek ? 10-bój ? 5174 pkt.  wywalczył w dwudniowych zmaganiach IX miejsce i 4 pkt do współzawodnictwa. Marcel poprawił rekord życiowy aż o 452 pkt. W poszczególnych konkurencjach uzyskał: pierwszy dzień 100m ? 12.55s, skok w dal ? 5.80m, kula ? 11.85m, skok wzwyż 176cm , 400m ? 57.46s. Drugi dzień ? 110m ppł ? 17.86s, dysk ? 31.28m, tyczka 2.90m, oszczep ? 39.02m i 1500m 4.53.12s. W tym biegu zajął  II miejsce. Zgodnie z tradycją, po zakończonym wieloboju wszyscy startujący wykąpali się   w przeszkodowym rowie z wodą, a następnie przetruchtali na bosaka dookoła stadionu.  Warto dodać, że po raz pierwszy w historii, 16 zawodników ustanowiło w tej konkurencji nowe rekordy życiowe.

Karol Sękulski, który pojechał na OOM z 25 wynikiem, nie był zaliczany do faworytów.  Wysokość 175 cm pokonał wprawdzie w trzeciej próbie, ale skoncentrował się i  180 cm skoczył za pierwszym razem.  Dało mu to  niespodziewanie,  XVII miejsce  w konkursie i tym samym zdobył 2 punkty                          dla barw klubu.

- Agata Szaniawska i Marcel Paciorek są pierwszy rok w kategorii U-18 i bardzo liczę, mając na uwadze ich ogromne zaangażowanie, że w roku przyszłym mogą sprawić jakąś  miłą niespodziankę ? dodaje usatysfakcjonowany trener Stanisław Buszta.

mat. pras.


Wilga na OOM w Poznaniu

Wilga na OOM w Poznaniu

Wilga na OOM w Poznaniu

Wilga na OOM w Poznaniu

Wilga na OOM w Poznaniu

Wilga na OOM w Poznaniu

Wilga na OOM w Poznaniu

Wilga na OOM w Poznaniu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama