niedziela, 22 marca 2026 12:39
Reklama
Reklama

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

15 października w Miejsko?Gminnym Ośrodku Kultury w Żelechowie odbyło się spotkanie okolicznościowe z okazji Gminnego Dnia Edukacji Narodowej. Gospodarzem uroczystości był burmistrz Żelechowa Łukasz Bogusz. Na spotkaniu obecni byli dyrektorzy szkół gminnych i przedszkola, nauczyciele, wychowawcy, pracownicy administracji i obsługi oraz nauczyciele emeryci. Obecni byli również zaproszeni goście ? poseł na Sejm RP Grzegorz Woźniak, starosta powiatu garwolińskiego Mirosław Walicki z wicestarostą Iwoną Kurowską, radni powiatowi Urszula Kobielus i Krzysztof Ośka, przewodniczący Rady Miejskiej w Żelechowie Daniel Kocielnik,  dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Żelechowie Sylwia Tomaszek, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Żelechowie Jacek Mucha.

Gminny dzień Edukacji Narodowej jest coroczną okazją do wyróżnienia tych, którzy w sposób szczególny w bieżącym roku zasłużyli się dla żelechowskiej oświaty. Nagrody Burmistrza Żelechowa otrzymali: Elżbieta Odalska ? dyrektor Szkoły Podstawowej w Żelechowie, Bożena Skwarek ? dyrektor Szkoły Podstawowej w Starym Kębłowie, Jolanta Mazurek ? dyrektor Szkoły Podstawowej w Woli Żelechowskiej, Marianna Kowalczyk ? dyrektor Szkoły Podstawowej w Starym Goniwilku, Ireneusz Biernacki ? dyrektor Szkoły Podstawowej w Stefanowie, Marianna Błażejczyk ? dyrektor Publicznego Przedszkola w Żelechowie, Siostra Dawida oraz Tomasz Gugała ze Szkoły Podstawowej w Żelechowie, Sylwia Kosińska ze Szkoły Podstawowej w Stefanowie.

Nagrodę Burmistrza ze szczególnym wyróżnieniem otrzymała Małgorzata Maraszek, nauczycielka biologii w Szkole Podstawowej w Żelechowie, w dowód uznania za szczególne osiągnięcia w pracy. Wykazuje się ona nie tylko bardzo dobrym przygotowaniem do wykonywanego zawodu i silnym zaangażowaniem w pracę, ale także pasją, którą potrafi dzielić się ze swoimi uczniami. W ubiegłym roku została laureatem konkursu samorządu Mazowsza ? Opiekun Stypendysty Roku 2017/2018 w rejonie siedleckim w ramach projektu ,,Mazowiecki program stypendialny dla uczniów szczególnie uzdolnionych ? najlepsza inwestycja w człowieka?. W bieżącym roku została autorem Atlasu biologii dla szkół podstawowych. Znalazła się również w gronie trzech nauczycieli żelechowskiej szkoły podstawowej ? razem z Jerzym Ośką oraz Piotrem Gulą, którzy otrzymali przyznane przez Ministra Środowiska odznaczenia ,,Za Zasługi dla Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej? za propagowanie przyrody i krzewienie postaw proekologicznych wśród dzieci i młodzieży.

Nagrody dla pracowników szkół i przedszkola za wyróżniającą pracę i osiągnięcia wręczyli również dyrektorzy poszczególnych placówek.

Gospodarz uroczystości, burmistrz Żelechowa, podkreślił ważną rolę nauczycieli w edukacji, których zadaniem jest nie tylko przekazywać wiedzę, ale również kształtować charakter młodego pokolenia. Wiedząc, że dobrze wykształcona i wychowana młodzież stanowi o wartości każdej lokalnej społeczności i jest jej nadzieją na lepsze jutro, edukacja młodych pokoleń leży szczególnie na sercu żelechowskiego samorządu, dlatego organ prowadzący gminne placówki oświatowe dokłada wszelkich starań, by stwarzać dogodne warunki pracy i ułatwiać realizację stawianych przed szkołami zadań.

Z okazji obchodzonego święta burmistrz podziękował wszystkim tym, którzy wykonują swoje obowiązki związane z oświatą za codzienną pełną zaangażowania pracę, za poświęcenie i serce wkładane każdego dnia w wychowanie młodych pokoleń. Przekazał wszystkim życzenia cierpliwości, niegasnącego zapału oraz satysfakcji z wykonywanej pracy oraz uznania i szacunku ze strony wychowanków i ich rodziców.  Zwracając się do emerytów wyraził wdzięczność za ich obecność na spotkaniu. Podkreślił, że dziś, kiedy przebywają na zasłużonej emeryturze, spotykają się z pewnością z pamięcią byłych wychowanków. Ich pamięć oraz ich sukcesy to dowód na to, że spełnili w ich życiu bardzo ważną rolę.

Najlepsze życzenia dla wszystkich nauczycieli i pracowników oświaty oraz wyrazy uznania za ważną i trudną pracę kształcenia dzieci i młodzieży zawarli w swoich wystąpieniach zaproszeni goście.

Na zakończenie wszyscy obchodzący swoje święto otrzymali symboliczne kwiaty. Spotkanie zakończył okolicznościowy poczęstunek.

info i fot. zelechow.pl


Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni

Żelechowscy nauczyciele nagrodzeni


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Od tego jest powiat jak umięśnione dwie półkule wraz z otworem kolonoskopijnym służącym do wydalania zbędnych resztek ,żeby o szpital powiatowy dbać, DRUGI CZŁON NAZWY mówi wszystko, i był on w jak najlepszym stanie kadrowym i sprzętowym.Dlatego pani Starosta toczy jak Donald Trump wojnę której nie można wygrać.Dyrektor Zochowski sprytnie " zagrał" kierownikiem kardiologii który jest osobą merytoryczną i w miarę ograniczeń czasowych wytłumaczył " uczonym w piśmie " nawet tak " opanowanym i spokojnym" jak " małomówny " członek Zarządu Powiatu w jakim celu te środki są potrzebne.Rachunek ekonomiczny też jest prosty jeżeli dają 20 milionów a trzeba mieć wkład własny w wysokości trzech to nie podjęcie tych pieniędzy było by błędem.Natomiast niestety WIDAĆ I CZUĆ tu niesmaczną wojnę tylko i wyłącznie personalną i to praktycznie w jednym srodowisku politycznym o zgrozo mieniącym się prawicowym.Nie wiem gdzie jest origines tego konfliktu ,znaczy domyślam się tak to ujmnijmy ,ale wydaje mi się, że pani Kurowska jest traktowana jak "ciało obce" w garwolinskim establishmencie nazwijmy to PIS- owskim.Wydaje mi się też że jej odbiór pomimo częściowych sukcesów wyborczych ,była w końcu krótko posłem nie oznacza ,że jej wysoka pozycja jest przez w większości samcza część polityków akceptowana.Nie pomaga jej, to prawda, styl sprawowania urzędu i tu tylko o to chodzi ,WZAJEMNE NIECHĘCI ŻEBY NIE POWIEDZIEĆ NIENAWISCI między dwoma środowiskami tej samej partii decydują o tej " wojnie domowej" to już było widać przy slynnej rejestracji list gdzie Wozniakowcy uprzedzili zaspanych Sabakowcow co już było zwiastunem nieszczęścia tej formacji pitycznej w naszym powiecie. Wracając do tematu ,Powiat musi znaleźć pieniądze bo pożyczka Szpitala bedzie i tak de facto przez niego zyrowana dobrze o tym wie dyrektor Rękawek i wie również, że Starosta i Zarząd Powiatu nie mają mówiąc Trumpizmem KART W RĘKU a jedynie blotki takie jak zarzut opieszałości w przygotowaniu dokumentacji przez szpital ,na co odpowiedź może być taka - że pośpiech jest wskazany przy lapaniu pcheł.Opozycja usiłuje wejść klinem w te spory w rodzinie skłóconych prawicowców, ale swoją moc sprawczą pokazała po wyborach gdzie nie była w stanie opanować ambicji swoich członków co pozwoliło wepchnąć Wilbika w orbitę wpływów pani Kurowskiej i utworzyć obecną władzę w Starostwie.Reasumujac ,Powiat musi znaleźć pieniądze gdyż dla ogółu wyborców działanie przeciwko modernizacji szpitala będzie niezrozumiałe. Pisze ten tekst dopiero dzisiaj choć wezwanie jednego z internautów było bodajże wczoraj rano gdyż musiałem dokładnie poczytać o tym czym jest pracownia hemodynamiki i elektrofizjologii ,niestety mam pewne ograniczenia intelektualne ,natomiast wierze ,że doskonale wiedzą czymże są te pomocne kardiologii pracownie tacy radni jak pani Krystyna,pan Krzysztof czy nawet Egon oni doskonale wiedzą za czym głosują, WIEDZĄ CO JE DOBRE A CO NIE DLA GARWOLINSKIEGO LUDA.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 22.03.2026, 09:51Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: KasandraTreść komentarza: Dobre. Jesteś mistrzem! komuś dobrze zapłacić, to nie wpadłby zapewne na ten wyjątkowy pomysł! Gdybym mógł, to przyznałbym Ci medal wyższej rangi, niż ten którego niegdyś nie otrzymała Pani Starościna. Serio, nie robię sobie j.j drogi CzytaczuData dodania komentarza: 22.03.2026, 08:45Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Radni co wyszło podczas obrad nie mogą wykorzystać w czasie pracy pomocy radców. Radcy z koleji oplacani przez starostę będą realizowała ich linię. Mieliśmy już parę wpadek. Które najjaśniejsza tłumaczyła błędami prawników. Wyjaśniła przy okazji że sama jest cienka w wielu tematach. Podczas celebrowania skargi na Kurowską radni mieli opinię radców potwierdzajaca zasadność skargi po czym na sesji wpadł od strony Kurowskiej mecenas Zając tłumacząc że jego zdaniem to jest inaczej. No I skarga czeka w zamrażarce może tak jak kilka wcześniejszych nawet do następnej kadencji.wazne ze komisja przyjęła ja za zasadną i basta. Dlatego jakość obsługi prawnej jest słaba i koniunkturalna. W przypadkach skórnych rozstrzyga wojewoda. Może uda się redakcji upublicznić opinię Wojewody którą wydał po oczywostym odrzuceniu skargi na radnego Białeckiego, gdzie padły niewybredne wypowiedzi na temat skarzypyty. No I myślę że skarzypyta przyzna się do tego tak jak nie wstydził się podpisać. Może by też w końcu rozliczył się ze społeczeństwem za zabrane mu pieniądze.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 08:35Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Koszulek opalekTreść komentarza: Jest taka opowieść oddając klimat minionej dyskusji. Kiedyś pszczoły przekonywaly muchy aby te zaczęły pracować dla ogółu i przy pewnym wysiłku zbierały miód który jest zdrowy,czysty,ma bursztynowy kolor i jest przez mądrzejszych ludzi uznawany za cudowny. A na dodatek można się nim podzielić. Mimo szeregu racjonalnych argumentów nie znajdowało to zainteresowania much które licznie obsiadly jakieś konkretny i zadowolone pozytkowaly cudze odchody. Nie musiały nic robić,nadawały się łatwością życia, brakiem większych potrzeb i obciążeń. Nie interesowała ich też praca dla innych. Jedyne co zaprzatalo ich głowę to od czasu do czasu poszukiwanie nowego źródła pożytku. Dla nich miód mógł nie istnieć byle pod ręką była pewna kupa gówna. I tak nie udało się przekonać pszczolom much bo one uważały że to ich niezbywalnym prawem jest obsiadanie i korzystanie z ekstrementow .A na dodatek jest to pewność ich bytu i dziejowa sprawiedliwość. Ciekawe czy obecna sytuacja przypomina jeszcze ul,czy może już osiagnelismy poziom g...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 08:18Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama