piątek, 1 maja 2026 02:39
Reklama
Reklama

Pobiegli Tropem Wilczym

Blisko 200 osób wzięło udział w VII edycji "Biegu Tropem Wilczym" w Sulbinach, który był częścią obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W sportowej rywalizacji uczestniczyli dorośli i dzieci, biegły też całe rodziny. Specjalną kategorią był klasyfikacja służb mundurowych, w której zawodnicy biegli w pełnym umundurowaniu. 1 marca po raz dziesiąty obchodzony był w Polsce Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Po raz kolejny jedną z form uczczenia pamięci żołnierzy był BIeg Tropem Wilczym, który organizowany jest w wielu miejscowościach w całej Polsce. W powiecie garwolińskim bieg jest organizowany od wielu lat przez Gminne Centrum Animacji Kultury w Sulbinach, Stowarzyszenie Truchtacz.pl, Liceum Ogólnokształcące im. Joachima Lelewela w Żelechowie. Organizatorem ogólnopolskim jest Fundacja Wolność i Demokracja. W niedzielne południe w Sulbinach pobiegło blisko 200 biegaczy. Zawodonicy mieli do wyboru dwa dystanse - na 2 km i 10 km. Na starcie pojawili się dorośli, seniorzy, rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnukami. Najwięcej miejsc na podium zdobyli zawodnicy klubu Victus Rębków. Z dystansem 10 km najszybciej poradził sobie Łukasz Świesiulski. Drugi był Mateusz Kierzkowski, a trzeci - Bartłomiej Garnek. Wśród kobiet najlepsza była Iwona Oleksiak, przed Patrycją Owczarczyk (II miejsce) i Agatą Zboiną (III miejsce).

 

Z dystansem 2 kiloemtrów najlepiej poradził sobie Arek Kot. Drugi był Daniel Marciniak, a trzeci - Marcin Chojecki. Pierwszą kobietą na mecie na tym dystansie była Rozalia Winek. Drugie miejsce na podium zajęła Katarzyna Kozłowska, a trzecie - Katarzyna Głodek.

Specjalną kategorią był bieg w pełnym umundurowaniu, w którym mogli wziąć udział przedstawiciele służb mundurowych, uczniowie klas o tym profilu i strażacy ochotnicy. W tej kategorii zwyciężył Dawid Kowalski. Drugi na mecie był Jarosław Latuszek, a trzeci - Mikołaj Mroczek. Wśród pań triumfowała Monika Ochnik, przed Joanną Latuszek (II miejsce) i Agnieszką Latuszek (III miejsce). W mundurze w biegu na 2 km pobiegła także wicestarosta powiatu garwolińskiego Iwona Kurowska.

Na mecie na każdego zawodnika czekał pamiątkowy medal i ciepły posiłek. Zwycięzcy poszczególnych kategorii otrzymali pamiątkowe statuetki. Dekoracji laureatów dokonali wicestarosta Iwona Kurowska, poseł Grzegorz Woźniak oraz wójt gminy Garwolin Marcin Kołodziejczyk.

Szczegółowe wyniki są dostępne na www.truchtacz.pl

jd


Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym

Pobiegli Tropem Wilczym


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Maciek 04.03.2020 00:57
https://pl.sputniknews.com/opinie/2020022711991429-kult-zolnierzy-wykletych-a-interesy-niemiec-i-stanow-zjednoczonych-sputnik/ Cytat: Żydzi byli prześladowani w całej Europie Zachodniej i uciekali do Polski, gdzie spotykali się z tolerancją. To właśnie ta polska tolerancja przedrozbiorowej Polski sprawiła, że większość światowej populacji żydowskiej tutaj mieszkała. To nie jest przypadek, że Polaków jest najwięcej wśród ludzi ratujących Żydów przed zagładą. Pytanie więc brzmi, jak to możliwe, że ta dawna tolerancja jest dzisiaj przedstawiana przez ministra spraw zagranicznych Izraela słowami, że: ?Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki?. Otóż, w moim przekonaniu wynika to z fatalnej polityki historycznej, prowadzonej przez wszystkie rządy III RP, które można streścić nienawiścią do tzw. Żydokomuny i gloryfikowaniem nazistowskich kolaborantów z Brygady Świętokrzyskiej. Do tego należy oczywiście dodać tolerowany przez władze radykalny nacjonalizm, widoczny na polskich ulicach, polskich stadionach i licznych napisach na murach o charakterze antysemickim. Kropkę nad ?I? postawił prezydent Duda, który postanowił zbojkotować obchody wyzwolenia Oświęcimia w Jerozolimie. Obchody te rozpoczęły się od pokazania współczesnego antysemityzmu na świecie, w których pokazano także sceny z polskich ulic, gdzie spalono kukłę Żyda...

ormo 03.03.2020 08:46
że czasy rządów pis to kreowanie nowych bohaterów narodowych, trochę wbrew historii i logice, bo niby czemu nie robili tego wcześniej będąc u władzy. To też kult disco polo i niszczenie klasy średniej uznanej za elity, niszczenia sądów, które w przyszłości mogły ich osądzić i zastępowanie wszystkich swoimi, często miernymi jednostkami na zasadzie TKM. Każda władza kiedyś się jednak kończy i normalność wróci, a ja będę wtedy tańczył z radości i wolności na ulicy :)

Don Kichot 02.03.2020 15:32
Wzajemnie 2 brylanty PIS: wojt o posel powinni nawzajem się udekorowac

Wojtek36 02.03.2020 15:22
A Pan starosta biegł czy też nie uznaje hurtowego, świętowania jednocześnie i bohaterów i zbrodniarzy zwyrodnialców wykolejonych okropnościami wojny, pod tym samym wezwaniem?

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama