piątek, 1 maja 2026 11:45
Reklama
Reklama

Lekkoatleci wkroczyli w opóźniony sezon

Warszawsko-Mazowiecki Okręgowy Związek Lekkiej Atletyki, był w dniach 28-28 czerwca, organizatorem zawodów pod nazwą  I i II Edycja Warszawskiej  Ligi LA. Impreza w której wzięło udział prawie 300 lekkoatletów, została przeprowadzona na stadionie warszawskiej AWF,   a wystartować w niej mogli jedynie juniorzy młodsi, juniorzy i seniorzy. Nie zapomniano  oczywiście o rygorach i przepisach związanych z pandemią koronowirusa. Ozdobą pierwszego dnia zmagań był występ reprezentantów kraju ? Joanny Jóźwik ? AZS AWF Katowice, która przebiegła dystans 400m w znakomitym czasie ? 53.48s oraz Marcina Krukowskiego  -   Warszawianka ?zwycięzcy rzutu  oszczepem z wynikiem 80,87m. Swój udział w tej lekkoatletycznej rywalizacji, zaakcentowali reprezentanci Wilgi Garwolin, którzy ustanowili kilka rekordów życiowych.

Oto wartościowsze rezultaty:

  • Katarzyna Salamończyk ? pchnięcie kulą 4kg ? 11.37m ? rek. życiowy miejsce II
  • Olga Świesiulska ? 400m ? 61.39s rek. życ. II miejsce
  • Natalia Jabłońska ? 800m ? 2.37.54s ? rek. życiowy
  • Kacper Dębecki ? 100m ? 11.89s ? wyrównany rek. życiowy
  • Daniel Sierański ? 1500m ? 4.27.32s ? rek. życ.
  • Adam Skoczylas ? pchnięcie kulą 5kg ? 12.06m ? rek. życiowy - II miejsce

Wyniki Katarzyny Salamończyk i Olgi Świesiulskiej posiadają wartość III klasy sportowej.

mat. pras.

fot. na zdjęciu K. Salamończyk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ABCTreść komentarza: Zarząd powiatu lub starosta nie może powierzyć radnemu powiatu, w którym radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej. To literalny zapis art.23 ust.5 ustawy o samorządzie powiatowym . Powierzenie takiej pracy w zespole orzekania moglo nastąpić tylko w wyniku beztroskiego wpisania na listę. Chcąc dać kasę i pogłaskać przechodzę przy braku reakcji prawników bez zmrugniecia okiem wywaliła go z Rady. Ciekawe czy drugi z neofitów też już coś otrzymał, czy nosi piłki za friko. No I Jaroń, ten też podlega bezpośrednio pod Kurowską Jego los z tego artykułu jest policzony. To będzie kolejny ruch Wojewody? Sypią się zamki z piasku Kurowskiej chociaż ją wciągają takie rozgrywki No ale najważniejsze że już absolutorium którego nie dostanie i głosowania nad odwołaniem. I trzeba będzie witać nową miotłę. Oby tylko się szybko nie zdarła, bo jak widać:"czas dom wysprzątać dzieci".Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:44Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: wyborca Pana WielbikaTreść komentarza: skoro Pan Wielbik twierdzi, że nie naruszył przepisów to znaczy, że ich nie naruszył i sprawa powinna być natychmiast zamknięta. Konsekwencje całego zamieszania powinien ponieść wojewoda.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 07:28Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: Nicola KargulTreść komentarza: czyli wina kierowcy nissana, ciągników wg nie wyprzedza się. one zawsze skręcają wtedy, kiedy wyprzedza je inny pojazd.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 07:25Źródło komentarza: Ciągnik uderzył w nissana, którym podróżowało pięć osóbAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Ja mam pytanie, skoro twierdzi że nie naruszył prawa to jak były załatwione kwestie jego wynagrodzenia za powołane do zespołu ds. orzekania? Skoro nie umowa zlecenie to jaka forma? Bo tu akurat jest jasność tego przepisu i mamy 1:1 odwzorowanie w rzeczywistości.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 23:38Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama