piątek, 1 maja 2026 01:12
Reklama
Reklama

Wilga rozpoczyna sezon w sobotę. Sprawdź wymogi dla kibiców

W najbliższą sobotę, 1 sierpnia o godzinie 17:00 na Stadionie Miejskim przy Sportowej 34 w Garwolinie sezon 2020/21 rozpocznie GKS Wilga Garwolin meczem z Mazovia Mińsk Mazowiecki w IV Lidze mazowieckiej grupa: Radom, Siedlce. Chcesz obejrzeć mecz na trybunach? Sprawdź obowiązujące zasady. Z uwagi na panującą sytuację epidemiologiczną w kraju Mazowiecki Związek Piłki Nożnej wprowadził limity uczestników we wszystkich prowadzonych przez siebie klasach rozgrywkowych. Dodatkowo wszystkie mecze będą rozgrywane bez udziału kibiców zespołu gości. - W Garwolinie do sprzedania pozostała niewielka pula biletów, 70-75 biletów, na sobotnie spotkanie naszej drużyny, które będzie można nabyć w dniu meczu w biurze klubu od godziny 10:00 do 12:00. Cena biletu 10 zł. Aby zakupić bilet należy podać adres, PESEL, adres zamieszkania. Pierwszeństwo nabycia biletów będą mieć członkowie klubu. Jeden kibic może zakupić dwa bilety. Zgodnie z wytycznymi MZPN nie sprzedajemy biletów kibicom gości - informuje Marcin Makaruk, wiceprezes GKS Wilga Garwolin.

 

Ograniczona liczba kibiców na trybunach to niejedyny wymóg spowodowany epidemią SARS-CoV-2. Podczas najbliższych meczów IV ligi będą obowiązywać zasady reżimu sanitarnego. Każdy kibic wchodzący na stadion musi ich przestrzegać. Podczas meczu kibice będą mogli zajmować ograniczoną ilość miejsc. Kibice muszą realizować obowiązek zakrywania ust oraz nosa do czasu zajęcia miejsc siedzących oraz podczas poruszenia się po terenie obiektu. Kibice zobowiązani są do zachowania bezpiecznej dwumetrowej odległości od innych. Obowiązek ten, nie dotyczy kibiców zamieszkujących wspólnie gospodarstwo domowe, widza, który uczestniczy w meczu z dzieckiem poniżej 13. roku życia oraz osób niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Zakaz uczestnictwa w meczu wykazujących symptomy zakażenia wirusem SARS-CoV-2, takich jak: gorączka, kaszel, duszności, bóle mięśni i gardła, katar, biegunka, ból brzucha, wymioty, pogorszenie smaku lub węchu.

jd

fot. arch.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 30.07.2020 18:01
Oto uniwersalny tekst dla kibica, który chciał obejrzeć mecze Hutnik Huta Czechy- KS Warka i Wilga Garwolin- Mazovia Mińsk Mazowiecki. Inspiracją do wykorzystania tego tekstu są de...bil..ne ustalenia .naczelnego znachora RP, co nie lubi SZUMU po przytuleniu 5 mln pln za maseczki dla idiotów, jego sługi ze stacji o nazwie sUnepid i jakieś leśnego dziadka z MZPN. Oto ten jakże uniwersalny tekst: https://www.youtube.com/watch?v=KdhwopvTf18 .

Wojtek63 30.07.2020 17:33
Bardziej delikatnego słowa niż zniesmaczony nie znalazłem w słowniku . Powinno być wk...u...r...wiony kibic. Chyba kogoś nieźle po...jeee...ba...ło ! W za...sr..a...nych galeriach handlowych , w supermarketach i innych tego typu przybytkach jeden stoi na drugim, że nie wspomnę o weselach, a tu na meczu obozowy, wręcz karny rygor. Dodam, że na meczu, który jest rozgrywany w odkrytej przestrzeni. Skoro do sprzedania zostało 70-75 biletów, to ilu widzów będzie miało zaszczyt obejrzeć mecz piątego poziomu rozgrywek piłki kopanej z trybuny, która wg oficjalnych informacji może pomieścić 780 widzów ? Liczenie na szybko:(patrząc na debi...lne przepisy MZPN-u i wojewódzkiego nadinspektora od spraw sanitarnych) 1. Jeśli na trybunie pomiędzy kibicami zostaną 3 wolne krzesełka (ok. 2metrów) to maksymalna liczba widzów powinna wynosić ok. 200. (780- -550= 220) 2. Gdzie się podziało 150 biletów, skoro do sprzedaży jest tylko 70 ? 3. Z debil..nego przepisu wynika, że tylko kibic gospodarzy ,czyli zameldowany w Garwolinie) będzie mógł kupić bilet. A co jeśli ktoś jest kibicem Mazovii, a ma zameldowanie w Garwolinie ? Urzędnicza paranoja. Najlepiej kaganiec wszystkim założyć i w dyby, albo zamknąć wszystko- będzie spokój. Oto cały rządowy program- trzymać obywateli pod pejczem i w ciągłym strachu. To cała polska polityczno-urzędnicza. Nic tylko jedna pospolita dzi(e)wka ! Kto na tym cierpi ? Kibice i kluby. No cóż. Ja akurat nie mam żadnych możliwości kupienia biletu w sobotę rano. Trzeba będzie wspiąć się na płot od strony ogródków działkowych :-)

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama