piątek, 1 maja 2026 00:34
Reklama
Reklama

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Dla większości sportowców, tych zawodowych, ale także dla tych, dla których aktywny tryb życia jest odskocznią od codziennych obowiązków, okres pandemii COVID-19 jest czasem trudnym, a w wielu przypadkach wręcz nieznośnym. Nie dla członków Towarzystwa Biesiadno-Sportowego z Miętnego, które w tym roku obchodzi jubileusz 30-lecia istnienia. Nowa sytuacja sprawiła, że znana z amatorskich rozgrywek w piłkę nożną oraz siatkową grupa poczuła miłość do biegania i jazdy na rowerze. I pomimo, że członkowie TBS odbywali pierwsze wspólne starty w różnych amatorskich imprezach biegowych już kilka lat temu, to jednak rok 2020, mimo licznych ograniczeń ,,koronawirusowych?, zapalił iskrę do większej aktywności. Zaczęło się od startów w wirtualnym Garwolińskim Duathlonie organizowanym przez Centrum Sportu i Kultury i bardzo udanym występie w Garwolińskim Triathlonie, w którym Zbigniew Leszek, który prezesuje organizacji od początku jej istnienia, wygrał swoją kategorię wiekową. 22 sierpnia ekipa TBS Miętne złożona aż z 8 zawodników uczestniczyła w IX Półmaratonie Chmielakowym w Krasnymstawie. W składzie jednej z największych występujących w tej imprezie drużyn znaleźli się: Robert Makulec, Marek Zieliński, Mariusz Leszek, Zbigniew Leszek, Andrzej Syga, Zenon Michalik, Przemysław Popiński i Jarosław Kargol. Funkcję menadżera i opiekuna grupy sprawował Dariusz Parzyszek.

Wszyscy członkowie TBS Miętne startujący w półmaratonie ukończyli bieg. Najlepsze wyniki w kategorii open osiągnęli Robert Makulec z czasem 1:30:59, Marek Zieliński 1:32:25 i Mariusz Leszek 1:39:54. Z kolei Marek Zieliński zajął 2. miejsce w kategorii 50+ oraz 3. miejsce wśród nauczycieli, a Zbigniew Leszek uzyskał 3. miejsce w kategorii 60+ z czasem 1:54:25.

Kolejnym udanym występem zakończył się start trzech członków TBS w prestiżowym wydarzeniu, jakim był rozegrany nad Zalewem Zegrzyńskim Garmin Iron Triathlon Nieporęt. Dwaj prezesi Lechpolu pokonali dystans 1/4 Iron Man (pływanie - 950 m, jazda na rowerze - 45 km i bieg ? 10,55 km.), uzyskując bardzo dobre wyniki. Mariusz Leszek w kategorii open ukończył IM Triathlon z czasem 2:38:27, a Zbigniew Leszek zajął 3. miejsce w kategorii 60+. Bardzo dobry wynik uzyskał także ich kolega z drużyny Aleksander Stefański, który uczestniczył w wydarzeniu na dystansie 1/8 Iron Man.

Towarzystwo Biesiadno-Sportowe na kartach swojej 30-letniej historii ma zapisanych wiele sukcesów: począwszy od wygranych meczy piłkarskich, po osiąganie życiówek w imprezach biegowych. Jednak największym i niezaprzeczalnym sukcesem tej organizacji jest umiejętność zarażania innych pozytywną energią, biesiadą przy dźwiękach gitar oraz pasją do sportu, którą ma w sobie każdy z ok. 30 członków TBS. To oni od 30 lat są doskonałym przykładem na to, jak można połączyć przyjaźń z realizowaniem pasji w różnych dyscyplinach sportowych.

Przed członkami TBS stoją kolejne wyzwania. Najbliższe z nich to start w Maratonie Warszawskim oraz podjęcie walki o pobicie rekordu życiowego przez Roberta Makulca.

mat.pras./oprac. jd

fot. mat.pras.

 


Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!

Sportowa pasja, przyjaźń i dobra zabawa, czy TBS na start!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama