sobota, 26 września 2026 12:19
Reklama
Reklama

Twój sąsiad. Terytorials z 6MBOT. Szer. Witak z gminy Garwolin

- Przysięga wojskowa zobowiązuje - podkreśla szer. Mikołaj Witak, który od dwóch tygodni codziennie pomaga personelowi medycznemu Domu Opieki ?Spokojna Jesień? w miejscowości Koczargach Nowych (gm. Stare Babice). Żołnierz 6 Mazowieckiej Brygady OT, z gminy Garwolin, włączył się w opiekę nad pacjentami wymagającymi całodobowej obserwacji i pomocy.  Sytuacja w ośrodku jest trudna. Wszyscy pracownicy wkładają duży wysiłek w pracę nad seniorami, jednak braki kadrowe ciągle doskwierają. Z pomocą zakładowi opieki przyszedł żołnierz 65 batalionu lekkiej piechoty w Pomiechówku - szer. Mikołaj Witak. Jego zadaniem jest przede wszystkim opieka nad seniorami i pomoc personelowi medycznemu w codziennych czynnościach.

- Usłyszałem, że w domu opieki potrzebna jest pomoc. Postanowiłem zgłosić się. Wiedziałem, że praca jest ciężka i wymagająca, bo ukończyłem w grudniu kurs opieki nad pacjentem leżącym. Kurs ten miał na celu przygotowanie mnie do wykonywania zadań opiekuńczo-pielęgnacyjnych osób starszych, jednak dopiero na miejscu okazało się jak odpowiedzialne i trudne to zadanie. Mimo tego robię to chętnie, bo ci ludzie tego potrzebują - wyjaśnia szeregowy Witak.

Od wybuchu pandemii żołnierz z Pomiechówka aktywnie brał udział w działaniach swojego batalionu. Już w marcu, miesiąc po wstąpieniu w szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej pojechał na warszawskie lotnisko wspierać służby w prowadzonych działaniach. Pracował na terenie szpitali i monitorował osoby przebywające na kwarantannie.   

- Jestem patriotą, a miłość do Ojczyzny wyniosłem z domu. Od zawsze chciałem być żołnierzem, chciałem szkolić się, strzelać, zdobywać nowe umiejętności. Udało mi się. Dzięki ciężkiej pracy dziś mogę powiedzieć, że spełniam swój obywatelski obowiązek. Wypowiadając słowa roty przysięgi wojskowej, przysięgałem Ojczyźnie wiernie służyć. Nie ważne, kiedy i jak. Uważam, że pomoc w poprawie zdrowia ludzi w tym domu opieki, jest pomocą Ojczyźnie. Poświęcam się, bo kocham to robić - zaznacza 19-letni żołnierz.

Szeregowy Witak zajmuje się nie tylko opieką bezpośrednią, czyli karmieniem osoby leżącej, wykonywaniem zabiegów higieniczno-pielęgnacyjnych, transportem, współpracą z personelem medycznym w zakresie realizacji planu opieki nad pacjentem. Nawiązuje również kontakty z pensjonariuszami. - Staram się poprawić samopoczucie seniorów, są tu sami, a rodziny nie mogą ich odwiedzać. Rozmowa i podtrzymywanie ich na duchu jest ważne i potrzebne - dodaje żołnierz. 

Dziś seniorów potrzebujących opieki jest coraz więcej. W dobie pandemii pozyskanie personelu medycznego staje się dużym wyzwaniem. Z pomocą przychodzą ci, którzy pomaganie mają we krwi. Historia szeregowego Mikołaja Witaka to przykład terytorialsa, który jest zawsze gotowy i zawsze jest blisko. Blisko lokalnej społeczności i tych, którzy go potrzebują. Żołnierz stał się cichym bohaterem dla swoich podopiecznych, a dla kolegów z wojska przykładem młodzieńca, który nie szczędzi sił, by stać się tarczą dla swojej społeczności.

W 6 Mazowieckiej Brygadzie OT służy ponad 1,5 tysiąca ochotników. To ludzie w różnym wieku, wykonujący różne zawody i posiadający różny bagaż doświadczeń. Wszystkich jednak łączy oliwkowy beret, biało-czerwona na ramieniu i patriotyzm w sercu.     

- Jestem dumny, że mam w swoich szeregach takich żołnierzy jak Mikołaj. Ma dopiero 19-lat a wykazuje się ogromnym patriotyzmem, empatią i odwagą - podkreśla płk Witold Bubak, dowódca 6 Mazowieckiej BOT i dodaje: - Ochotnik, który podejmuje decyzję i rozpoczyna służbę, podejmuje się także z góry ryzyka związanego ze wszystkim, co w tej służbie najtrudniejsze. A najtrudniejsza jest ta chwila, kiedy żołnierz znajduje się w boju. Pandemia jest dla nas sprawdzianem, który nasi żołnierze zdają wzorowo.

mat. pras.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Wojtek63 Treść komentarza: Bardzo fajny obiekt z trybuną dającą kibicom osłonę przed deszczem i wiatrem. Dla jasności odnośnie trybuny: jest to absolutnie to mój przytyk do ,,trybuny- bubla'' jaki powstał w Garwolinie (to tak na marginesie). Wracając do piłkarskiego Borowia: warunki Infrastrukturalne są, czyli teraz co ? Jastrzębie w sezonie 2027/28 zagrają w warszawskiej B klasie ? Warszawskiej, ponieważ ta siedlecka piłka nożna lig niższych to jeden wielki sportowy muł. Jestem pewien, że sponsorzy się znajdą, bo... parafrazując klasyka : Gmina rządzi, Gmina radzi, Gmina nigdy was nie zdradzi :-) Data dodania komentarza: 26.09.2026, 07:45 Źródło komentarza: Nowy kompleks sportowy w Borowiu oficjalnie otwarty. Powstał nowoczesny stadion Autor komentarza: Polak mały Treść komentarza: Razem czy osobno? Ten naród tak podzielony jak obecnie nigdy nie był w swojej historii . Dzisiaj jego połowa odmawia drugiej jego połowie prawa do polskości, patriotyzmu i wiary . Wszelkie autorytety zostały oplute i zohydzone. Na ich miejsce wskazano nowych bohaterów, którzy zostali wyciągnięci z otchłani niebytu. Ludzi, których jak kiedyś wskazała i namaściła partia. Interes państwa zastąpił interes partyjny, a bezpieczeństwo narodowe zeszło na plan dalszy. Ważniejsze od niego stało się zdobycie władzy i wyeliminowanie przeciwnika. Pytanie. Ile razy uda nam się jeszcze powstać? Cz po raz kolejny musimy upaść aby się zjednoczyć ? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:30 Źródło komentarza: Uczcijmy razem Polskie Państwo Podziemne Autor komentarza: hutnik Treść komentarza: A po co tam jeszcze i Woźniak? kim on jest i co zrobił dla rozwoju Trąbek? Powinien zwrócić wszystkie pobrane diety poselskie na rozwój miejscowości w której pasożytuje odkąd został posłem. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 13:30 Źródło komentarza: Ambasador Włoch odwiedził Zignago Vetro Polska w Trąbkach Autor komentarza: Wojtek63 Treść komentarza: Szanowni Pracownicy Huty Czechy. Czym Wy się martwicie ? Minimalnymi płacami, które Wam daje niejaki Italiano Administratore Paolo Pacini ? Broń Boże, nie myślcie o lepszych wynagrodzeniach za ciężką pracę. Przecież to najmniej istotny składnik Waszego ,,huckiego'' życia. Pracujcie i... pracujcie, pracujcie. Aż do śmierci. Tak nawet mówi katolicki ksiądz w kościele. I dużo pln dawajcie dla kościoła. Boska nagroda Was czeka, ale... w Hucie nagrody już rozdane. Te symboliczne i te mniej symboliczne. To nie były nagrody dla Was- pracowników linii produkcyjnych . Te nagrody były dla dla kierownictwa. Tego zakładowego, a bardziej dla tego politycznego. Na pocieszenie- tak się dzieje w całym świecie. Inaczej nie będzie. Zatem Wam, Szanowni pracownicy Huty Czechy pozostaje radośnie zatańczyć w rytm tej przecudownej włoskiej, starej piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=s3Nr-FoA9Ps Data dodania komentarza: 25.09.2026, 13:03 Źródło komentarza: Ambasador Włoch odwiedził Zignago Vetro Polska w Trąbkach
Reklama
Reklama