niedziela, 22 marca 2026 18:31
Reklama
Reklama

Ci ludzie umarli naprawdę

20 proc. hospitalizowanych w garwolińskim szpitalu chorych na COVID-19 przegrało walkę z wirusem. Choć zakażonych jest mniej niż jesienią ubiegłego roku, wolnych łóżek brak. Chorujemy mniej, ale za to bardziej poważnie. Od początku kwietnia w powiecie stwierdzono już blisko 700 zakażeń. 25 osób zmarło. COVID-19 to niejedyne zagrożenie dla naszego zdrowia, a ja wynika ze statystyk SP ZOZ w Garwolinie badamy się coraz rzadziej. W ubiegłym tygodniu odbyła się sesja Rady Powiatu Garwolińskiego, podczas której między innymi szczegółowo omawiano aktualną sytuację epidemiologiczną w powiecie garwolińskim, a także podsumowano walkę z COVID-19 w 2020 roku. Bez wątpienia najgorsze powiat przeszedł w październiku i listopadzie ubiegłego roku, ale jak podkreślał dyrektor SP ZOZ w Garwolinie Krzysztof Żochowski, choć liczba zakażonych jest mniejsza, rośnie liczba osób hospitalizowanych i niestety tych, którzy przegrywają walkę z koronawirusem.

Jesienny dramat, wiosenne oblężenie

Dyrektor SP ZOZ w Garwolinie Krzysztof Żochowski wspominał, że podczas drugiej fali epidemii Szpitalny Oddział Ratunkowy dysponował 5 łóżkami dla pacjentów z podejrzeniem COVID-19, a były sytuacje, w których przebywało tam jednocześnie 40 chorych.

- To była sytuacja absolutnie dramatyczna, której nigdy wcześniej nie przeżyłem i nikomu nie życzę. Drzwiami i oknami walili do nas chorzy na koronawirusa i z którymi, przepraszam za kolokwialne wyrażenie, nie było co zrobić, bo wszystkie szpitale warszawskie były zapchane. Nie było miejsc, nie było, gdzie ich odesłać. Myśmy starali się ich ratować, ale też staraliśmy się zabezpieczyć naszych chorych szpitalnych, żeby poza tymi problemami, z którymi się do nas zgłosili, jeszcze ten wirusowy problem ich nie dotknął. Był to czas nieprawdopodobnie ciężki. Chyba najcięższy w moim życiu zawodowym ? podkreślał podczas sesji rady powiatu Krzysztof Żochowski.

Sytuację udało się poprawić po decyzji wojewody, dzięki której w szpitalu można było utworzyć oddział covidowy z 50 łóżkami, w tym z 4 łóżkami respiratorowymi. Dzięki temu udało nam się wielu chorym pomóc, ale jednocześnie w tym czasie w garwolińskim szpitalu zmarło 39 pacjentów.

Obecnie szpital ma przeznaczonych 65 łóżek dla pacjentów z COVID-19, w tym 6 respiratorowych oraz dodatkowych 5 łóżek w szpitalnym oddziale ratunkowym. Więcej łóżek nie znaczy, że sytuacja się poprawiła. Wręcz przeciwnie. Wszystkie łóżka covidowe są zajęte. W marcu szpital odnotował znaczący wzrost hospitalizacji. Na oddział covidowy trafiali także pacjenci np. z Warszawy w związku z niewydolnością tamtejszych szpitali.

- Od 1 stycznia do 13 kwietnia na oddziale covidowym było leczonych 207 pacjentów, zmarło 46. Odmiana brytyjska jest groźna. Polecam to uwadze tych, którzy mówią, że pandemii nie ma, że w szpitalach leżą pozoranci, aktorzy. Ci ludzie umarli naprawdę ? mówił Krzysztof Żochowski.

Mniej chorych, ale w gorszym stanie

Od początku kwietnia do dzisiaj potwierdzono w powiecie garwolińskim 682 przypadki zakażenia SARS-CoV-2. W marcu było tych przypadków 806. W kwietniu z powodu COVID-19 zmarło 25 mieszkańców naszego powiatu. To już o 2 osoby więcej niż przez cały marzec.

Aktualną sytuację epidemiczną komentowała podczas sesji także Dorota Brojek, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Garwolinie. ? Obecnie mamy 6 ognisk w instytucjach publicznych i zakładach pracy, ale odnotowujemy wzrost ognisk rodzinnych. Jest mniej przypadków dziennie niż jesienią, ale chorzy są w dużo gorszym stanie ? mówiła.

Od początku roku potwierdzono zakażenie koronawirusem u 1835 mieszkańców powiatu. Zmarło aż 67 osób. W całym 2020 roku z powodu COVID-19 zmarły 103 osoby z powiatu garwolińskiego.

Część z tych osób umrze

Pandemia koronawirusa nie spowodowała, że inne choroby ? także te zagrażające życiu pacjentów ? przestały istnieć. Mimo to w statystykach wyraźnie widać spadek diagnozowanych chorych czy przeprowadzanych badań i zabiegów.

Podczas sesji dyrektor SP ZOZ w Garwolinie przedstawił szczegółowy raport dotyczący działalności placówki w 2020 r.

Szpital leczył w ubiegłym roku 6490 chorych ? to spadek o 35 proc. w stosunku do roku 2019 r. Było o 15 proc. mniej porodów i wizyt w poradniach specjalistycznych. Aż o 57 proc. spadła liczba pacjentów zgłaszających się do Nocnej Pomocy Lekarskiej ? w 2020 roku było ich ponad 6,5 tys. Wykonano o ponad 30 proc. mniej badań kolonoskopii czy gastroskopii, o 21 proc. mniej badań RTG i o 60 proc. mniej USG i mammografii.

Spadek liczby wykonanych badań diagnostycznych to ogromne niebezpieczeństwo dla chorych, którzy o swoich problemach zdrowotnych dowiedzą się za późno. ? Część z tych osób umrze ? nie pozostawiał złudzeń dyrektor Żochowski.

W ubiegłym roku na garwoliński SOR trafiło 16 tys. osób. To więcej o 5 proc. niż rok wcześniej. COVID-19 spowodował znaczy wzrost badań tomografii komputerowej ? więcej o 180 proc. To badanie jest jednym z ważniejszych badań przy COVID-19. W Szpitalu Powiatowym w Garwolinie wykonano ich w 2020 roku ponad 6 tys. badań.

Justyna Dybcio

fot. KSO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pacjent 25.04.2021 07:58
Oprócz zmarłych, trzeba też dbać o żywych... Dlatego polecam zająć się pielęgniarkami na Chirurgii! Lekarze ok, oddział ok, ale pomoc i życzliwość pielęgniarek z Chirurgii nie istnieje! Brak profesjonalizmu ludzkiego podejścia do pacjenta... Za to śmiech, plotki, telefony i kawusia... Panie Ordynatorze i Dyrektorze... Czas to skończyć i wprowadzić standarty XXI wieku

2 24.04.2021 12:49
przecież szczepionki to eksperyment a wirusa nie ma i nie ma się czego bać.więc nie rozumiem o co chodzi.

pacjent 24.04.2021 11:29
Łatwo sprawdzić ile razy w ciągu ostatnich 7 miesięcy 2020 roku Zarząd Powiatu zajmował się sprawami epidemii z udziałem dyrektora ZOZ- u. Podobnież, tylko raz i to w sprawie nadania szpitalowi im. Ks. Nowaka. Zaszczepionych w naszym powiecie jest prawie dwa razy mniej niż w powiecie ryckim. A co z punktem masowego szczepienia w powiecie , o którym ciągle mówi premier, ale w naszym powiecie jakoś cicho. W artykule głównie mowa o statystykach , a gdzie wnioski.

Myślę 23.04.2021 17:38
Kolego, szpital publiczny nie może leczyć lekiem niedopuszczonym. Gdyby tak było, to prawnicy mieliby używanie.

bedok 23.04.2021 10:48
,,Od 1 stycznia do 13 kwietnia na oddziale covidowym było leczonych 207 pacjentów, zmarło 46" Nasuwa się pytanie jak byli leczeni skoro tak niski procent wyleczonych. O metodach leczenia ani słowa w artykule. Czy była im podawana amantadyna według zaleceń doktora Bodnara? https://przychodnia-przemysl.pl/mozna-wyleczyc-covid-19-w-48-godzin/.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: W tle dyskusji nad ZOZem i jego niezbyealnymi potrzebami pojawiało się ulica Przewozinska. Czas najwyższy też taką filcję zdemontować. Może redakcja pokaże ten oczywisty polityczny mariaż gdzie za kasę na pensję dla Kurowskiej I głosowania z pis ona daje wcześniej niż rada uchwała kasę na ulicę przewozinska w Maciejowicach chociaż ta nie wymaga pilnych prac a chodnik posiada. Każdy może obejrzeć w internecie zdjecia tej drogi utrzymane w bardzo niezłym stanie. I mimo że są powiatowe drogi w tragicznym stanie wymagające pilnie prac bo mają jeszcze nawierzchnie piaszczysta. Okresowo dla normalnego ruchu nieosiagalne.I to mają być drogi powiatowe w XXIwieku. Warto takie drogi pokazać z listą wstydu tych radnych PIS którzy podnieśli rękę za kasą dla zatrwazajacej decyzji na Przewozinską anie za swoimi chaniebnymi dla nich drogami.Moze Warto przypiąć do tego ich lowialne twarze. Aby tego dokonać Kurowska od dawna stosuje ta samą netode i szantażuje na radzie radnych I społeczeństwo łącząc tą inwestycję z innymi oczywistym wydatkami. Aby deprecjonować oponentów widzących tą jawną manipulacje publikuje pseudolisty wstydu. Trzeba tej bezwatydnej postaci pokazać że cisza wobec jej manipulacji się skończyła j ludzie zobaczą w końcu jej ciemne manipulacje i przybocznych.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 15:20Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Moim zdaniem korzystanie z pomocy tylko radców prawnych starostwa przez radnych Wspólnoty i PSL, to nie jest dobry pomysł. Opozycyjni ? radni w stosunku do zarządu powinni jednak najpierw we własnym zakresie skorzystać ze swoich, jeśli takich mają, zaufanych prawników. Jak wiadomo, gdy są dwie strony, to każdy interpretuje prawo pod siebie lub dla siebie.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 13:29Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: bedokTreść komentarza: ,,Dla mnie to jest po prostu oburzające to porównanie. Jak można porównywać starostę powiatu garwolińskiego z yyyyyyyyyyyyyy" Czasami lepiej jest nie odzywać się wcale niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. Radny Krzysztof wypadł zdecydowanie lepiej.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 12:36Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Do KoniaTreść komentarza: Koniu, moim zdaniem tu nie o wiarę chodzi. Pani Krystyna myśli pewnie rodzinnie, niedobrze tylko, że tak szybko się denerwuje, pan Krzysztof chorą rodzinę zostawił dawno temu, być może teraz jest tak "opanowany i spokojny", i "małomówny", a Egon skierował się w stronę Słońca, może się poparzył, ale teraz już pewnie nie ma wyjścia ? A pieniądze dla szpitala, bez względu na korzyści, sympatie i animozje radnych muszą się znaleźć. Lud oczekuje ZDROWYCH rozwiązań dla tego szpitala, bo to NIEGO.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 12:14Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama